Pokazywanie postów oznaczonych etykietą X_Śliwki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą X_Śliwki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 września 2017

Powidła śliwkowe z pomarańczami



Powideł zawsze robię najwięcej, bo najwięcej ich znika z półki...
Natalia jest ich największą fanką, ale ja zaraz za nią...
Bardzo lubię robić wszelakie ciasta czy ciasteczka z ich dodatkiem, ale ostatnim smakowym hitem jest tort czekoladowy z powidłami :)

Ale tym razem oprócz powideł klasycznych (tych jest najwięcej), powideł z czekoladą (te dla wielbicieli śliwki w czekoladzie) zrobiłam te oto powidła z pomarańczami i przyznam że mocno przypadły mi do gustu, głównie za przełamanie klasycznego smaku, ale także za wyraźny smak pomarańczy!

Jeśli jeszcze gdzieś znajdziecie trochę śliwek, zróbcie kilka słoiczków na spróbowanie :)


Składniki na 4-5 słoiczków:
  • 2 kg śliwek węgierek
  • 2 pomarańcze (skórka i sok)
  • 200 g cukru nierafinowanego demerara (w zależności od Waszych upodobań, ale także od słodkości owoców jakich używacie)

Śliwki umyć, przekroić na pół, usunąć pestki, wrzucić do garnka/patelni.
Pomarańcze wyszorować i sparzyć wrzątkiem, zetrzeć z nich skórkę, dodać do śliwek, wycisnąć sok, dodać do śliwek. Dodać także cukier. 
Dokładnie wymieszać.


Nastawić na średni ogień i gotować mieszając co chwile, po zagotowaniu zmniejszyć ogień do minimum i gotować dalej mieszając co chwila aby nasze powidła się nie przypaliły.

Najlepsze powidła otrzymujemy smażąc je na raty, tj. przez kilka dni najlepiej 3 dni. Wówczas smażenie rozkładamy na te dni, smażąc każdego dnia powidła przez około 1 godzinę na małym ogniu mieszając co chwila.
Ostatniego dnia gorące powidła przekładać do wysterylizowanych słoiczków, od razu zakręcać i odstawiać na blat do góry nogami (na zakrywce), zostawić na kilka godzin do wystygnięcia.
Jeśli chcecie/wolicie zapasteryzować powidła to polecam wykonanie tego w piekarniku. Po zakręceniu słoiczków wstawiać je do nagrzanego do 120ºC i pasteryzować przez 20 minut. Następnie wyłączyć i uchylić piekarnik i pozostawić w nim do całkowitego wystygnięcia słoiczków, najlepiej przez całą noc.

Odstawić w chłodne miejsce i otworzyć kiedy najdzie Was na nie ochota :)






poniedziałek, 26 września 2016

Crumble śliwkowe z migdałami (także bezglutenowe)



Agata, nareszcie udało mi się zrobić crumble śliwkowe :)

...trochę mi to zajęło, pomimo iż od niego się zaczęło i było pierwsze w planach, ale jak się potem okazało wcześniej wyprzedziło je razowe z truskawkami i bezglutenowe z miksem owoców, wszystkie w wersji zdrowej :)
Dzisiaj propozycja na śliwki a kruszonka z mąki migdałowej (tj. mielone migdały, które świetnie tu pasują) oraz mąki, w naszym przypadku była wersja bezglutenowa.
Robiłam już dwa razy tą wersję, raz z masłem a dzisiaj z olejem kokoswym, no cóż powiem otwarcie z masłem zdecydowanie lepsze...

Crumble przygotowałam na kolację :)
Stawiam na stół a wszyscy wielkie oczy...
i pada pytanie odważnego "czy to jest kolacja??"
Mówię, że tak...
Dziwne miny i jedzą....
Biorą dokładki... czyli smakuje :)
Wyczyścili miskę i siedzą dalej....
Odważny ponownie się odzywa mówiąc "...no dobra deser zjedliśmy, a może jakąś kanapeczkę teraz na kolację....?"
:)


Składniki:

  • śliwki świeże lub mrożone
  • 100 g mąki z migdałów
  • 100 g mąki pszennej lub bezglutenowej (jaglana + kukurydziana)
  • 100 g roztopionego masła
  • syrop z agawy/miód (3 łyżki) lub 100 g cukru
  • 1 łyżeczka ekstrakt waniliowy
  • cynamon


Śliwki świeże umyć, osuszyć,przepołowić wzdłuż i wypestkować.
Mrożonych nie rozmrażać.

Piekarnik rozgrzać do 180*C, termoobieg.

Naczynie żaroodporne wysmarować masłem.
Na dnie ułożyć śliwki, jedna obok drugiej, posypać cynamonem.

Przygotować kruszonkę - wszystkie składniki (mąkę z migdałów, mąkę pszenną lub bezglutenową, roztopione masło, syrop z agawy, ekstrakt waniliowy) wrzucić do miski i połączyć ze sobą , rozcierać palcami do powstania kruszonki.
Przygotowaną kruszonką posypać śliwki.

Wstawić do piekarnika i piec około 20 minut, do zrumienienia kruszonki. Jeśli kruszonka będzie się przypiekać zbyt szybko przykryć folią aluminiową i odsłonić na 5 minut przed końcem pieczenia, aby się zrumieniła całkowicie.
Wyjąc z piekarnika i od razu podawać.

Podawać z jogurtem, u nas oczywiście z kokosowym :)

lub z lodami waniliowymi, a że w naszej zamrażalce została odrobina lodów oreo to zjedli z nimi i powiedzieli że było wyśmienite :)



Smacznego!






czwartek, 1 września 2016

Sernik dyniowy z musem śliwkowym



W planach nie było nic szczególnego, w sumie to w ogóle nie było go w planach...
W domu czekało 10 kg śliwek węgierek do przerobienia, głównie na uwielbiane przez nas powidła - to one znikają najszybciej i w największych ilościach - więc kto normalny myślałby w takim czasie o pieczeniu ciasta!
Ja to zrobiłam :)
...i wcale mnie to nie zdziwiło!

Szybki skok do sklepu po ser, w garażu pod nogami pałętała się jeszcze jedna dynia ze starych zapasów, zatem coś trzeba było zrobić bo sezon na nowe dynie rozpoczęty, zatem do dzieła i pomiędzy mieszaniem powideł zrobiłam serniczek :)

Jak już wspomniałam nie oczekiwałam niczego spektakularnego, a tymczasem sernik był powalająco dobry - delikatny i mięciutki, a do tego jaki piękny!

Zachęcam do wykonania, sezon dyniowy rozpoczęty, a śliwki wciąż na straganach!
Warto zrobić, choćby dla połączenia smaków i obecności dyni w serniku :)


Składniki na formę 25-26 cm:

Składniki na ciasteczkowy spód:
  • 200 g ciasteczek owsianych lub digestive
  • 50 g roztopionego masła
Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia, nadmiar wypuszczając poza obręcz.
Ciasteczka miksujemy na drobny piasek, dodajemy roztopione masło i dokładnie mieszamy, wykładamy na dno tortownicy, wyrównujemy łyżką i dociskamy. Wstawiamy do lodówki na czas szykowania sernika

Składniki na masę dyniowo-serową:
  • 2 szklanki puree z dyni
  • 570 g twarogu na sernik, zmielonego dwukrotnie (polecam Wieluń)
  • 500 g sera mascarpone
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1,5 szklanki cukru
  • 5 jajek
  • 2 żółtka
  • 80 ml śmietany kremówki 36%

W pierwszej kolejności przygotować pure z dyni - dynię umyć, usunąć pestki. Wyłożyć na blachę lub naczynie żaroodporne, przykryć folią aluminiową. Wstawić do rozgrzanego do 200*C piekarnika i piec 30-50 minut (w zależności od dyni, Hokkaido tylko 30 minut). Dynię wyjąć i ostudzić, obrać ze skóry (Hokkaido nie trzeba obierać), zblendować na pure za pomocą blendera lub malaksera, wystudzić.

Sernik będziemy piec z parą wodną, zatem rozgrzewamy piekarnik do temperatury 180*C i gotujemy wodę w czajniku, po rozgrzaniu piekarnika wodę wlewamy do blachy z wyposażenia piekarnika lub naczynia żaroodpornego i wstawiamy na spód piekarnika.

W misie miksera umieścić twaróg wraz z puree z dyni, zmiksować dokładnie do połączenia, dodać mascarpone i ponownie zmiksować.
Następnie dodać mąkę i cukier, zmiksować.
Dodawać pojedynczo jajka i żółtka, miksując około 30 sekund po każdym dodaniu jajka/żółtka.
Na sam koniec dodać śmietanę i wymieszać do połączenia.
Masę wylewamy na schłodzony, ciasteczkowy spód, wyrównujemy.

Składniki na mus śliwkowy:
  • 400 - 500 g dojrzałych śliwek węgierek
  • 2 łyżki cukru
W pojemniku blendera umieszczamy umyte, osuszone i wypestkowane śliwki, dodajemy cukier i blendujemy na mus.

Mus przekładamy na wierzch sernika i rozprowadzamy po całości - robimy to bardzo delikatnie.
Całość wstawiamy do piekarnika i zapiekamy przez 15 minut, po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 120*C i pieczemy 1h i 45 minut.
Po upieczeniu studzimy sernik przez chwilę w uchylonym piekarniku, następnie wyjmujemy i studzimy na kratce. Po całkowitym wystudzeniu zdejmujemy obręcz a sernik wstawiamy do lodówki do porządnego schłodzenia.


Smacznego!








wtorek, 23 sierpnia 2016

Crumble bezglutenowe z mieszanymi owocami czyli mix owoców pod bezglutenową kruszonką



Po ostatnim razowym crumble, które zniknęło w mgnieniu oka, cały czas miało być bezglutenowe, ze śliwkami i cały czas nie było czasu ani okazji, zawsze coś innego....

Dzisiaj padło na bezglutenowe i bardziej owsiane crumble z mixem owoców jakie zalegały w koszyczku i niby nikt ich nie widział....
Crumble to świetny pomysł na zużycie owoców, przy których coraz więcej muszek owocówek zaczyna się kręcić.

Dzisiaj zjedliśmy je na śniadanie z dodatkiem odrobiny jogurtu - świetna, propozycja, ale spisuje się znakomicie także jako deser lub kolacja.

Kruszonka jak dla mnie wyśmienita!

Poniższe składniki są na 4-6 osób.
Owoce to tylko propozycja,  może użyć takie jakie lubicie lub akurat macie w domu/zamrażalniku.

Jeśli nie musicie jadać bezglutenowo użyjcie zwykłych płatków owsianych i mąkę jaką lubicie :)
Można zapiec w jednym dużym naczyniu lub kilku mniejszych



Składniki na masę owocową:
  • 4 brzoskwinie
  • 2 gruszki 
  • 4 śliwki
  • garść rodzynek (opcjonalnie)
  • 4 łyżki tapioki lub mąki ziemniaczanej
  • sok z 1 cytryny
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 4 łyżki syropu z agawy/miodu ewentualnie cukru trzcinowego (ilość w zależności od słodkości owoców)


Piekarnik rozgrzać do temperatury 180*C (termoobieg).
Żaroodporne naczynie wysmarować masłem.


Brzoskwinie sparzyć i usunąć z nich skórkę, pokroić w kostkę i przełożyć do miski. 
Gruszkę umyć, obrać, przekroić na pół, usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę, dodać do brzoskwiń.
Śliwki umyć, przekroić na pół, usunąć pestkę, pokroić w kostkę i dodać do owoców. 
Do miski z owocami dodać pozostałe składniki i porządnie wymieszać.
Odstawić na czas szykowania kruszonki.


Składniki na kruszonkę:

  • 2 szklaki płatków owsianych bezglutenowych
  • 0,5 szklanki mąki owsianej bezglutenowej
  • 0,5 szklanki mąki kokosowej lub wiórków kokosowych
  • 4-5 łyżek syropu z agawy lub cukru trzcinowego
  • 2 łyżeczki cynamonu 
  • 6 łyżek roztopionego oleju kokosowego lub ewentualnie masła


Wszystkie składniki włożyć do miski i razem wymieszać, najlepiej dłonią, aż kruszonka będzie się lepić.

Owoce z miski przemieszać jeszcze raz i przełożyć do naczynia żaroodpornego, wyrównać, nie ugniatać, niech leżą luźno. Warstwa owoców powinna być dość wysoka.
Na wierzch wyłożyć równomiernie kruszonkę, tak aby przykryła owoce.

Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec 30-40 minut.
Jeśli w trakcie pieczenia kruszonka zacznie zbyt szybko się rumienić, przykryć naczynie folią aluminiową.

Wyjąć crumble z piekarnika i odstawić na 10-15 minut aby lekko ostygło.

Podawać lekko ciepłe, same lub z jogurtem lub kulką lodów :)



Miłego dnia i smacznego!









poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Zapiekane naleśniki cynamonowe pod sosem śliwkowym



Jak to często bywa sporo dań powstaje gdyż termin ważności produktów w lodówce dobiega końca, a nic zmarnować się nie może :)
Tak też było z ricottą oraz śliwkami, na które już chyba nikt nie miał siły.

Śliwki.... śliwki.... co by tu z nich zrobić?
Sos śliwkowy!
Ricotta? Świetnie wypełni naleśniki!
A cynamon doskonale to wszystko podkręci :)

Baaardzo smaczna wersja :)

Voila i do dzieła!

Składniki dla 3 osób:
  • 6 naleśników cynamonowych
  • 250 g sera ricotta
  • 250 g sera twarogowego dwukrotnie mielonego (można użyć zwykłego)
  • 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
  • 2 łyżki ksylitolu/cukru
Składniki na sos śliwkowy:

  • 300 g śliwek
  • 4 łyżki ksylitolu/cukru
  • 50 ml wody
Dodatkowo:
  • 4 łyżki płatków migdałowych
  • odrobina masła

W pierwszej kolejności zaczynamy szykować sos śliwkowy.
Śliwki myjemy, przekrawamy na pół, usuwamy pestkę, wrzucamy do rondelka. Dodajemy cukier i wodę i całość gotujemy na małym ogniu, aż śliwki się rozpadną, a sos nabierze gęstej konsystencji. Doprawiamy do smaku cynamonem. Odstawiamy.

Piekarnik rozgrzewamy do 180*C (termoobieg).

Oba sery mieszamy w misce, dodajemy ksylitol/cukier i cukier waniliowy, mieszamy do powstania jednolitej masy serowej. 
Każdy naleśnik smarujemy około 2 łyżkami masy serowej, rozsmarowujemy po całości i zwijamy w rulon, układamy w naczyniu żaroodpornym, wcześniej wysmarowanym masłem.
Wiersz naleśników posmarować odrobiną masła.

Wstawić do rozgrzanego piekarnika i zapiekać przez 10 minut, po tym czasie wysunąć naleśniki, rozłożyć na nie równomiernie sos śliwkowy i zapiekać kolejne 5 minut.

W tym czasie uprażyć płatki migdałowe na suchej patelni do złotego koloru.

Wyjąć naleśniki z piekarnika i posypać uprażonymi płatkami migdałowymi, podawać.


Smacznego!









niedziela, 5 czerwca 2016

Tarta marcepanowo-śliwkowa



Porządki wiosenne trawają nie tylko w garderobie czy na ogródku...
U nas także w produktach żywnościowych.
Pośpieszam domowników do zjadania dżemów - oj trochę ich zrobiłam w zeszłym roku i  nie jest łatwo, ale także tego co w zamrażalniku czy w spiżarce. 
W końcu zbliża się lato i trzeba zrobić miejsce na nowe przetwory i produkty :)
Marcepanu nieco mi po świętach pozostało, a śliwki z których miało być crumble też wciąż leżą...

Przygotowałam zatem tę oto tartę --> marcepan + śliwki = połączenie idealne :)
Jako że moja (nowa) forma jest nieco wyższa nić standardowa forma na tartę, nadzienie zrobiłam podwójne.
Nie liczyłam na nic szczególnego, a ciasto okazało się przepyszne i szybko zniknęło... 
Dla wielbicieli marcepanu koniecznie do przygotowania.

Naprawdę godne polecenia ciasto!


Składniki na kruchy spód:

  • 100 g zimnego masła
  • 1 jajko
  • 150 g mąki pszennej
  • 50 g mielonych migdałów
  • 30 g cukru pudru
  • szczypta soli

Mąkę przesiać i wymieszać z mielonymi migdałami.
Dodać pozostałe składniki i najlepiej za pomocą malaksera (lub innego naczynia mieszającego) szybko wyrobić. Ciasto uformować w kulę i schłodzić w lodówce przez 1h.

Przygotować formę na tartę o  średnicy 25cm - wysmarować masłem i oprószyć mąką, nadmiar wysypując.
Schłodzone ciasto rozwałkować i wyłożyć nim formę - dno i brzegi. Ciasto ponownie wstawić do lodówki, tym razem na 30 minut.

W tym czasie przygotować masę marcepanową.
Piekarnik rozgrzać do 200*C (termoobieg).

Masa marcepanowa:
  • 200 g masy marcepanowej
  • 2 jajka
  • 90 g miękkiego masła
  • 30 g cukru pudru
  • 3 łyżki mąki
  • 0,5 łyżeczki ekstraktu migdałowego
Dodatkowo: 
  • 400 g śliwek (można użyć mrożonych), umytych, wysuszonych, przekrojonych na pół i bez pestek
  • garść uprażonych płatków migdałowych
  • cukier puder do oprószenia

Wszystkie składniki umieścić w misie malaksera lub blendera i zmiksować do uzyskania jednolitej, gładkiej masy.
Masę odstawić.

Schłodzone ciasto obłożyć folią aluminiową lub papierem do pieczenia tak aby całe ciasto było zakryte, także boki (lepiej spisuje się tu folia aluminiowa, bo można nią dobrze okryć ciasto), ciasto obciążyć ceramicznymi kulkami lub fasolą/grochem/ryżem.
Wstawić do piekarnika i piec 15 minut.
Po tym czasie wyjąć formę, usunąć folię/papier z kulkami i wstawić ponownie do piekarnika, tym razem zapiekać przez 5 minut, do zrumienienia spodu.
Wyjąć z piekarnika a temperaturę piekarnika obniżyć do 170*C.

Na gorący spód wyłożyć masę marcepanową, wyrównać.
W masę powciskać połówki śliwek (bez pestek) rozcięciem do góry, dość blisko siebie.

Ciasto wstawić do piekarnika i piec 30-40 minut, do zrumienienia.
Po upieczeniu ciasto od razu wyjąć z piekarnika i wystudzić na kratce, następnie oprószyć cukrem pudrem i posypać uprażonymi na suchej patelni płatkami migdałowymi.

Podawać :)

Smacznego!







środa, 18 maja 2016

Razowe crumble z truskawkami



Crumble - smaka na niego zrobiła mi koleżanka z pracy Agata B., którą spotkałam w windzie i zaczęłyśmy rozmowę na tematy.... kulinarne :)
Co ciekawego która z nas ostatnio zrobiła :)
Nie pamiętam o czym ja mówiłam Agacie, ale pamiętam że Agata zachwalała crumble ze śliwkami jakie zrobiła.
Straszliwie mnie zachęciła i bardzo chciałam je przygotować dla naszej rodzinki...
Niestety ze wszystkich sklepów z okolicy wymieciono mrożone śliwki :(
Chyba tydzień za nimi chodziłam!
A taką miałam ochotę na śliwkowe crumble, że obmyśliłam jej wersję bezglutenową!
Potem się nieco poddałam i pewnie trochę zapomniałam.
Aż zakupiłam truskawki, jedne z pierwszych...
Niestety moja rodzinka nie pochłaniała ich tak jak naszych krajowych, słodkich, soczystych....
Więc co z nich zrobiłam na kolację?
Crumble :)
Żeby było zdrowe przygotowałam je na mące razowej!

A czym tak naprawdę jest crumble?
To deser składający się z owoców pokryty kruszonką i zapieczony w piekarniku.
Można do niego wykorzystać bardzo wiele owoców, takie co lubicie, lub zalegają w domu, mogą to być jabłka, gruszki, truskawki, rabarbar, porzeczka, malina, brzoskwinia, wiśnia czy wspomniana śliwka.....

Nasze crumble podane na kolacje, dodatkowo z kulka lodów waniliowych.....
Wszyscy brali dokładkę, miska została wyczyszczona w ekspresowym tempie :)

Niestety zdjęcie nie najlepsze, ale jako że sezon truskawkowy się zaczyna i danie dobre to wrzucam, a zdjęcia poprawię przy następnym razie, który zapewne będzie całkiem niedługo bo dziewczynki głośno krzyczały, że pycha i kiedy znowu zrobimy :)




Składniki dla 4 osób:

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180*C (termoobieg).

Składniki na kruszonkę:

  • 80 g masła
  • 3/4 szklanki maki pszennej razowej (lub orkiszowej razowej)
  • 1/3 szklanki brązowego cukru demerara (lub nieco mniej)
  • 1 łyżeczka cynamonu
Masło rozpuścić, dodać do niego pozostałe składniki. Wymieszać początkowo widelcem a następnie wyrobić palcami do powstania kruszonki. Odstawić.

Składniki na warstwę truskawkową:
  • 400-500 g truskawek odszypułkowanych (mrożonych lub świeżych)
  • 1/4 szklanki brązowego cukru (lub mniej, w zależności od słodkości owoców)
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
Wszystkie składniki włożyć do miski i wymieszać ze sobą. 
Następnie przełożyć na dno naczynia żaroodpornego (moje o średnicy 26 cm) i zasypać przygotowaną wcześniej kruszonką.

Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec przez 30-40 minut do lekkiego zbrązowienia kruszonki.

Podawać ciepłe.
Idealnie smakuje z kulką lodów waniliowych :)


Smacznego!







czwartek, 17 września 2015

Sernik z musem śliwkowym



Sernik puszysty, kremowy i rozpływający się w ustach.
...z dodatkiem musu ze śliwek...
...na spodzie z ciasteczek pełnoziarnistych z dodatkiem mlecznej czekolady.....

Całość komponuje się wyśmienicie, zwłaszcza jeśli jest dobrze schłodzone.

Gorąco zachęcam Was do wykonania bo nie sprawia zbyt wielu problemów a efekt końcowy godny podania na stół :)





Składniki na mus śliwkowy:

  • 250 g śliwek
  • 1-2 łyżka cukru
Śliwki wypestkować i pokroić na mniejsze kawałki, wrzucić do garnka, zasypać cukrem. Postawić na ogień i dusić na małym ogniu aż śliwki się rozpadną. Dusić jeszcze przez chwilę aby nadmiar płynu odparował.
Przy pomocy blendera ręcznego zmiksować śliwki na mus.
Jeśli mus jest zbyt płynny ponowie odparować. 
Odstawić.


Składniki na spód:


  • 250 g ciasteczek owsianych
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 1,5 łyżki masła
W niewielkim garnuszku rozpuścić czekoladę z masłem.
Ciasteczka rozdrobnić na drobny piasek, dodać roztopioną czekoladę z masłem. Dokładnie wymieszać.

Spód tortownicy o średnicy 26 cm wyłożyć papierem do pieczenia, wypuszczając go poza obręcz.

Na dno przełożyć ciasteczka , rozłożyć równomiernie wgniatając w spód łyżką.
Odstawić.

Składniki na masę serową:
  • 250 g twarogu zmielonego
  • 250 g mascarpone
  • 2 jajka
  • 3/4 puszki słodkiego mleka skondensowanego
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii


Piekarnik rozgrzać do temperatury 170*C.

Twaróg wraz z mascarpone włożyć do misy miksera i zmiksować.
Następnie dodawać, po woli, jajka na zmianę z mlekiem skondensowanym, na koniec ekstrakt. Miksować, ale tylko do połączenia składników.
Masę serową przełożyć na ciasteczkowy spód.
Na górę kłaść delikatnie (aby się nie zapadał) po łyżeczce musu śliwkowego, następnie przy pomocy wykałaczki robić delikatne esyfloresy.

Wstawić do piekarnika, temperaturę zmniejszyć do 160*C i piec 30-40 minut, aż masa stężenie a boki się lekko zarumienią.
Wyłączyć piekarnik i lekko uchylić, pozostawić tak na 10 minut, po tym czasie wyjąć z piekarnika i ostudzić a następnie wstawić do lodówki na przynajmniej 4h a najlepiej na całą noc.


Smacznego!




wtorek, 15 września 2015

Marcepanowe ciasto ze śliwkami



Zostało mi nieco śliwek po szykowaniu powideł i powideł z czekoladą.
Szczerze mówiąc nikt już nie chciał ich wypestkować.
Śliwki były dojrzałe i smaczne, ale jedno im trzeba przyznać - pestka odchodziła masakrycznie.
I tak jak większą część wszyscy jak jeden mąż obierali tak tej ostatniej, niewielkiej partii nikt już nie chciał zrobić.
Ale udało się Maciuś pomógł :-*

Ciasto z marcepanem, po raz kolejny udało się idealnie, dla tych co lubią ten smak koniecznie do zrobienia.
Nie wiem jedynie czemu ciasto po upieczeniu ma taki kolor, przed włożeniem do blachy było idealnie bielutkie...
..może to przez marcepan....

Fakt jest taki że śliwka ładnie trzyma się na górze i nie opada w ciasto.
Smak ciasta powalający a i szybkie w wykonaniu.

Zachęcam do zrobienia.

Z poniższych składników wychodzi duuuuża blacha.




Składniki:

  • 250 g masła lub margaryny w temperaturze pokojowej
  • 180 + 20 g cukru
  • 1 cukier wanilinowy
  • łyżeczka ekstraktu migdałowego
  • 4 jajka
  • 250 g mąki pszennej
  • 75 g mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 kg śliwek

Piekarnik rozgrzać do 175*C.


Masło, 180 g cukru, cukier wanilinowy i ekstrakt migdałowy utrzeć, ja uzywam do tego miksera z końcówka rózgi.
Dodać starty marcepan i jajka (jedno po drugim, cały czas ucierając lub miksując).
Mąkę wymieszać z mąką ziemniaczaną i z proszkiem do pieczenia, dodać do ciasta i dobrze wymieszać.
Blachę o wymiarach 25x40 cm wyłożyć papierem do pieczenia, przełożyć do niej ciasto, na cieście rozłożyć śliwki, posypać resztą cukru.
Włożyć do rozgrzanego piekarnika. Piec przez 45 - 50 minut (do tzw. suchego patyczka). 
Jeśli ciasto będzie się zbyt szybko rumienić  przykryć ewentualnie folią aluminiową pod koniec pieczenia. 

Po upieczeniu wyjąć ciasto z piekarnika, ostudzić.



Smacznego! 




niedziela, 6 września 2015

Razowe ciasto z owocami



Kto powiedział, że na diecie nie można jeść ciast :)
Oto propozycja na ciasto z mąki pszennej razowej, z dodatkiem Waszych ulubionych owoców, lub takich które akurat macie pod ręką.
U mnie z dodatkiem wiśni z wyrobu wiśniówki, toć szkoda ich było wyrzucać :)

Ciasto jest puszyste i bardzo, bardzo smaczne!
Gdyby nie to, że powiedziałam wszystkim, że jest na mące razowej nikt po smaku by nie poznał!

Idealne do popołudniowej kawki....
...może się skusicie.... :)


Składniki na formę 25x25cm:
  • 150 g masła 
  • 120 g cukru demerara
  • szczypta soli
  • 4 jajka
  • 120 ml mleka
  • 250 g mąki pszennej razowej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • dowolne owoce (u mnie z 0,5 kg wiśni z wiśniówki, ale mogą być świeże czy mrożone, które wcześniej trzeba rozmrozić i odsączyć na papierowym ręczniku)
  • płatki migdałowe do posypania
  • cukier puder do oprószenia

Masło, jajka, mleko muszą być w temperaturze pokojowej. Wystawić je zatem z lodówki około 4h wcześniej.

Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiać i odstawić.

Masło wraz cukrem demerara utrzeć mikserem na puszystą masę, dodać szczyptę soli. Następnie dodawać po jednym jajku dokładnie po nim miksując masę.

Teraz dodawać naprzemiennie mąkę z mlekiem, mieszając już tylko łopatką, bardzo dokładnie po dodaniu każdej partii.

Piekarnik rozgrzać do 170*C (termoobieg).

Formę o wymiarach 25x25cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno, boki wysmarować masłem, można oprószyć mąką pszenną razową.
Ciasto przelać do formy. Na górę ułożyć owoce i lekko wcisnąć je w ciasto.
Posypać górę płatkami migdałowymi i wstawic do piekarnika.

Piec 40 minut.

Wyjąć, wystudzić i posypać cukrem pudrem.




Smacznego!





sobota, 15 sierpnia 2015

Lekkie ciasto z owocami



Tato zakupił nam 6 kg wiśni...
Produkcja dżemów zwykłych i z rumem trwała pełną parą, a wiśni nie ubywało....
Hmmmm pomyślałam że może jakieś szybkie ciasto przygotuje....
Naszła mnie ochota na fale dunaju, ale to nie byłoby szybkie....
pozostawiłam zatem tą wersję na kiedy indziej a zrobiłam szybkie i leciutkie ciasto z owocami, oczywiście z wiśniami :)

Ciasto w 3/4 zniknęło jeszcze lekko ciepłe i takie było rzeczywiście najlepsze! Choć i na drugi dzień także smakowało bardzo dobrze.

Ciasto można wykonać z rożnymi owocami - maliny, mix owoców leśnych, jagody.... mogą być zarówno świeże jak i mrożone.


Składniki na tortownicę średnicy 26cm:
  • 4 jajka (w temperaturze pokojowej)
  • 0,5 szklanki drobnego cukru
  • 110 ml oleju
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,75 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 450 g owoców świeżych lub mrożonych

Piekarnik rozgrzać do 170*C (termoobieg).

Białka oddzielić od żółtek.
Białka ubić na sztywną pianę, następnie po woli łyżka po łyżce dodawać cukier, potem dodawać pojedynczo żółtka, ubijając dokładnie po każdym dodanym, następnie cienką strużką wlać olej - cały czas ubijać.

Mąkę przesiać i wymieszać wraz z proszkiem do pieczenia.
Dodać do miski i delikatnie ale dokładnie wymieszać szpatułką.

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, wypuszczając je poza rant.
Boki tortownicy wysmarować masłem i oprószyć mąką.

Owoce jeśli mają pestki wydrylować.

Ciasto przelać do tortownicy, wyrównać. Równomiernie na wierzch rozłożyć owoce, lekko wcisnąć je w ciasto.
Ciasto wstawić do piekarnika.
Piec 45-60 minut do suchego patyczka (u mnie 45 minut wystarczyło).

Wystawić, ostudzić.
Na wierzch można porobić esy floresy z lukru lub w szybszej wersji obsypać cukrem pudrem.

Lukier - 2 łyżki cukru pudru umieścić w miseczce, dodać odrobinę gorącej wody do uzyskania odpowiedniej konsystencji (lukier nie może być ani za gęsty ani za rzadki :)). Od razu z lukru robić esy floresy na jeszcze lekko ciepłym cieście.


Smacznego!