Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wytrawnie_Garnek Rzymski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wytrawnie_Garnek Rzymski. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 maja 2016

Tagine z wołowiną, dynią i ciecierzycą



No i jest! 
Kupiony i jeszcze do tego dostarczony przed długim weekendem :)
Nie było więc wyjścia - musieliśmy go wypróbować!

Ale cóż to za naczynie ponownie wynalazłam?
Tagine - to nazwa marokańskiego zarówno naczynia jak i dania z niego.
Naczynie składa się z podstawy oraz stożkowatej przykrywki, która na samej górze posiada otwór, przez który odprowadzany jest nadmiar pary wodnej. Natomiast stożkowaty kształt pokrywy sprawia, że część pary wraca do środka i powoduje duszenie się dania.
Naczynie moje wykonane jest z gliny, w tagin gotuje się na ogniu, ale spokojnie można go także używać w piekarniku. Ponieważ jest to naczynie gliniane nie wolno narażać go na różnice temperatur, czyli stawiamy na zimnym palniku i wolno podgrzewamy, po gotowaniu studzimy a potem dopiero myjemy.

Danie w tagine duszą się po woli ale długo, zatem aby przygotować miękkie, pyszne i aromatyczne mięsko zajmuje nam to około 2-3h.
Zatem wszystkie prace przygotowawcze trzeba dobrze zaplanować aby zdążyć ze wszystkim na czas :)

Wszystko powyższe bardzo przybliża tagine do uwielbianego przeze mnie garnka rzymskiego. 
Oba są gliniane, 
oba "gotują" wolno ale soczyście i aromatycznie.


Ale aby przygotować to danie możecie zamiast naczynia tagine użyć zwykłego garnka, myślę że wyjdzie równie smaczne :)



Składniki dla 4-6 osób:
  • 600 g mięsa wołowego
  • przyprawy do marynaty: 2 łyżki oliwy, 3 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego, 1 łyżeczka kurkumy, 2 łyżeczki cynamonu, 1 łyżeczka mielonej kolendry, 2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku, 1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 średnie cebule
  • 1 ząbek czosnku
  • 250 ml bulionu warzywnego
  • 250 ml passaty pomidorowej
  • 500 g surowej dyni (obranej i pokrojonej w kostkę)
  • 250 g ugotowanej ciecierzycy
  • 2 łyżki rodzynek
  • natka pietruszki

Wieczór wcześniej mięso myjemy, suszymy oraz kroimy w 2 cm kostkę. 
W misce mieszamy ze wszystkie składniki na marynatę, wrzucamy do niej mięso i dokładnie mieszamy obtaczając każdy kawałek w marynacie. Mięso przekładamy do foliowego woreczka na mrożonki, dokładnie zawiązujemy i wkładamy na noc do lodówki.

Na drugi dzień, na 2h przed szykowaniem dania wyjmujemy mięso z lodówki aby ogrzało się do temperatury pokojowej.

Stawiamy naczynie tagine (lub inne) na zimny palnik, włączamy ogień i rozgrzewamy naczynie, dodajemy 1 łyżkę oliwy. Gdy naczynie wraz z oliwą jest rozgrzane wkładamy połowę porcji mięsa i obsmażamy z każdej strony (powinniśmy nakładać tylko tyle mięsa aby zakrywało dno), następnie przekładamy na talerz i obsmażamy drugą partię.

W tym czasie cebulę kroimy na piórka.
Po obsmażeniu mięsa dodajemy kolejną łyżkę oliwy oraz dodajemy cebulę i ścieramy/wyciskamy do tagine czosnek. Całość dusimy, aż cebula będzie miękka, dodajemy obsmażone mięso, dolewamy bulion i passatę, mieszamy. Doprowadzamy do zagotowania, a następnie zmniejszamy ogień, przykrywamy i dusimu przez 2-3h do miękkości mięsa (u mnie 2h wystarczyły).

Po tym czasie dodajemy pokrojoną dynię, ciecierzycę i rodzynki, solimy, pieprzymy do smaku, naczynie przykrywamy i dusimy przez kolejne 30 minut.
Po tym czasie dynia powinna być już miękka, wyłączamy ogień i podajemy ciepłe.

Idealnie pasuje do niego kuskus z cukinią lub zwykły :)


Smacznego!









niedziela, 25 października 2015

Królik duszony w sosie musztardowo-winnym



Już od jakiegoś czasu planowałam go zrobić, ale jakoś zawsze coś....
Jednak główną rzeczą opóźniającą przygotowanie go były moje dzieci.
Wiedziałam, że muszą go szykować jak ich nie będzie w domu....
Potem jak już wiedziałam że będę miała dobry moment na przygotowanie zaczęłam szukać jak go przyrządzić!
...no i padło na śmietankowy sos musztardowo-winny!

Wybór idealny, mi bardzo smakował.
Samo mięso bardzo delikatne i wg wielu bardzo zdrowe.
Czy smakowało rodzinie? Dla dziewczynek sos był troszkę za ostry (więc może jak dla dzieci to użyjcie mniej ostrej musztardy), a Maciek.... hmmmm myślę że jemu tez nie powinnam mówić że to był królik....

Jeśli nie jedliście to zachęcam szczerze.
Z jednej tuszy mieliśmy na 2 obiady dla 4-osobowej rodziny.

Upiekłam/udusiłam mięso w garnku rzymskim, ale jeśli takowego nie posiadacie możecie zrobić to na dużej głębokiej patelni.





składniki dla 4 osób:
  • 1 tusza królika
  • sól
  • 4 łyżki masła
  • 2 małe cebule szalotki
  • 100 ml białego wina
  • 100 ml wody
  • 100 ml musztardy Dijon
  • 1 łyżeczka tymianku
  • 100 ml śmietany kremówki
  • natka pietruszki

Tusze królika umyć i podzielić na części, posolić i odstawić na 1 godzinę w temperaturze pokojowej.

Na patelni rozgrzewamy masło, wkładamy królika tak aby  cząstki nie dotykały do siebie. Obsmażamy z obu stron i zdejmujemy z patelni.

Jeśli szykujecie danie w garnku rzymskim pamiętajcie namoczyć go 30 minut wcześniej. Podsmażonego kurczaka można od razu przekładać do garnka rzymskiego i układać najlepiej tak aby części nie nachodziły na siebie.

Jeśli będziecie dusić na patelni, obsmażone mięso odłóżcie na talerz z boku.

Po obsmażeniu wszystkich kawałków mięsa, na tą samą patelnię wkładamy posiekaną cebulę, smażymy, cały czas mieszając do momentu aż się lekko zezłoci, następnie dodajemy wino, zwiększamy ogień, cały czas mieszamy drewnianą lub plastikową łyżką. Dodajemy musztardę, tymianek i wodę, dokładnie mieszam i doprowadzamy do wrzenia. 
Na koniec dodajemy śmietanę, dokładnie mieszamy.

Jeśli pieczemy w garnku rzymskim to zalewamy przygotowanym sosem mięso ułożone w naczyniu, przykrywamy pokrywą, wstawiamy do zimnego piekarnika, nastawiamy temperaturę na 180*C i pieczemy przez 2h. Na 20 minut przed końcem pieczenia zdejmujemy pokrywę i podpiekamy nieco mięso.

Jeśli dusimy mięso na patelni to do przygotowanego sosu dokładamy kawałki obsmażonego wcześniej mięsa. Dokładnie obtaczamy mięso w sosie, przykrywamy patelnię dusimy przez 50-60 minut.

Królika przed podaniem posypujemy osiekaną natką pietruszki.

Podawać z ziemniaczkami lub ryżem oraz zieloną sałatką.


Smacznego!




wtorek, 28 kwietnia 2015

Sandacz w sosie porowo-śmietanowym



Niezwykle smaczna ryba!
U nas zapiekania i podana w garnku rzymskim w towarzystwie pora w śmietanie oraz batatów.
Dodatkowo do podania warto przygotować sos porowo-chrzanowy.

Bardzo dobra propozycja podania.

Oczywiście rybę możecie przygotować w zwykłym naczyniu żaroodpornym.


Składniki dla 2 osób:
  • 600 - 700 g sandacza w całości
  • 2 gałązki natki pietruszki
  • 2 łyżki roztopionego masła klarowanego
  • 1 batat
  • 2-3 łyżki tartego sera cheddar
  • 1 por
  • 3 łyżki śmietany 18%
  • 1/2 cytryny
  • 1 łyżeczka cukru
  • świeży tymianek do posypania

Garnek rzymski namoczyć na przynajmniej 30 minut.

Sandacza oskrobać z ości, wypatroszyć i dokładnie umyć. Posolić.
Włożyć do garnka rzymskiego. Do środka sandacza włożyć 2 gałązki natki pietruszki. 

Batata obrać i pokroić w plastry, ułożyć w garnku rzymskim w koło sandacza, posypać plastry batata tartym serem.

Pora umyć, pokroić w półplasterki i wymieszać ze śmietaną, ułożyć częściowo na sandaczu.
Cytrynę pokroić na 2 ćwiartki, posypać cukrem i włożyć do garnka rzymskiego.

Garnek przykryć i wstawić do zimnego piekarnika i nastawić temperaturę na 180*C, jeśli używanie naczynia żaroodpornego to wstawić do nagrzanego do 200*C piekarnika.

Sandacza w naczyniu żaroodpornym zapiekać przez 30 minut.
Sandacza w garnku rzymskim pieczemy 1h. Po tym czasie odkrywamy garnek i pieczemy jeszcze 15 minut.

W tym czasie (ostatniego zapiekania) szykujemy sos chrzanowo-porowy:
  • 1/2 pora
  • 1 łyżka masła
  • 1/3 szklanki śmietany 18%
  • 1 łyżeczka tartego chrzanu
Masło rozpuścić w niewielkim rondelku, dodać pora i dusić na małym ogniu do czasu aż por będzie miękki, dodać śmietanę i zagotować.
Zdjąć z ognia, od razu dodać chrzan, dokładnie wymieszać.

Podawać ciepły do sandacza.

Smacznego!





sobota, 28 marca 2015

Chleb z płatkami owsianymi i siemieniem lnianym



Od dłuższego już czasu miałam ochotę na nowy chlebek...
Już kilka propozycji na oku było tylko zawsze coś....
Aż w końcu, całkiem przypadkiem padło na ten właśnie przepis...
...i powiem szczerze - wybór doskonały!

Chleb mięsisty i baaardzo smaczny a do tego po 3 dniach (tak tyle się utrzymał) wciąż świeży jak dnia pierwszego!
A jeszcze jedną zaletą jest że wychodzi z niego albo 1 duży bochen lub 2 mniejsze...

Naprawdę bardzo smaczny i do tego szybki do zrobienia!
Na pewno pojawi się na naszym śniadanku nie jeden jeszcze raz.



Składniki na 1 duży lub 2 mniejsze bochenki:
  • 450 g wody
  • 1 łyżka soli
  • 2 łyżeczki golden syropu
  • 450 g mąki pszennej chlebowej
  • 150 g mąki pszennej razowej
  • 40 g płatków owsianych
  • 120 g zakwasu żytniego
  • 7 g drożdży suchych
  • 3-4 łyżki siemienia lnianego

Na suchej patelni uprażyć płatki owsiane do złotego koloru, zestawić z ognia, ostudzić.

Zakwas wymieszać z wodą, dodać obie mąki, suche drożdże i golden syrop. Miksować mikserem z końcówką haka przez 8 minut, następnie odstawić na 10 minut. Po tym czasie dodać do ciasta uprażone płatki owsiane i sól, miksować kolejne 5 minut.

Ciasto przełożyć do miski wysmarowanej oliwą, przykryć folią i odstawić do wyrośnięcia na 2h. 

****************

Jeśli szykujecie ciasto w maszynie do chleba to należy do niej wrzucić wszystkie składniki w kolejności podanej powyżej. Maszynę ustawić na program wyrabiania i wyrastania ciasta - u mnie trwa on 1h 15min. Po tym czasie ciasto wyjąć z maszyny i postępowac dalej z instrukcją.

*****************

Ciasto wyjąć i odgazować (wyrobić przez chwilkę aby pozbyć się powietrza). następnie przełożyć do formy. Jeśli robicie 1 bochenek tak jak ja, to moja forma (garnek rzymski) ma wymiary 32x20 cm, jeśli natomiast szykujecie 2 bochenki to będziecie potrzebować 2 form o wymiarach 23x13 cm.
Formę w zależności od potrzeb, należy wysmarować masłem i obsypać płatkami owsianymi, a następnie przełożyć do nie ciasto na chleb.
Chleb przykryć ściereczka i odstawić do wyrośnięcia na 1-2 godziny.

Przed pieczeniem chleb smarujemy jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką mleka i posypujemy siemieniem lnianym i złotym lnem.

Jeśli pieczecie w garnku rzymskim pamiętajcie żeby wstawić chleb do zimnego piekarnika i nastawić temperaturę na 200ºC i piec około 40 - 45 minut.

Jeśli pieczecie w normalnych formach piekarnik należy wcześniej rozgrzać do 240ºC, wstawić naczynie żaroodporne z wodą gdyż chleb pieczemy z parą.
Po nagrzaniu piekarnika chleb wstawić do piekarnika i temperaturę od razu zmniejszyć do 200ºC. Piec przez 35-40 minut.

Po upieczeniu chleb od razu wyjąc i studzić na kratce.


Smacznego!








poniedziałek, 2 marca 2015

Polędwica w szynce parmeńskiej pieczona w garnku rzymskim



W ramach propozycji obiadowych - polędwica wieprzowa w szynce parmeńskiej pieczona w garnku rzymskim.

Dzięki dodatkom smak mile zaskakuje...
Dzięki pieczeniu w garnku rzymskim jest soczysta i aromatyczna.

Dla chętnych do wypróbowania.

Oczywiście możliwe do wykonania także w zwykłym naczyniu żaroodpornym.




Składniki dla 4 osób:

  • 1 polędwica wieprzowa
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka musztardy
  • pieprz
  • 100 g szynki parmeńskiej lub podobnej
  • oliwa z oliwek


Polędwicę umyć, osuszyć. Położyć na desce posmarować sosem sojowym, następnie musztardą, posypać dość obficie pieprzem. Zawinąć w szynkę, wkładając końcówki pod spód.

Przełożyć polędwicę do namoczonego wcześniej garnka rzymskiego (jeśli nie macie garnka, użyjcie zwykłego naczynia żaroodpornego).
Garnek rzymski  wstawić do zimnego piekarnika, nastawić temperaturę na 180ºC i piec 40 minut. Jeśli używacie zwykłego naczynia to wstawić żaroodpornego to wstawić je do nagrzanego wcześniej piekarnika (ta sama temperatura) i piec 20 minut.

Po upieczeniu wyjąć garnek rzymski/naczynie żaroodporne z piekarnika, wyjąć na półmisek i odczekać około 10 minut, żeby  mięso nieco odpoczęło. Kroić na kawałki szerokości około 2 cm.

Podawać z pieczonymi ziemniaczkami lub ryżem oraz gotowanymi warzywami.



Smacznego!







poniedziałek, 16 lutego 2015

Kaczka pieczona w garnku rzymskim





Od bardzo już dawna bardzo lubię kaczkę... 
Do tej pory zazwyczaj robiłam piersi kaczki, ale ostatnio piekę w całości. Coraz więcej jej w sklepach, na codzień do kupienia w Lidlu czy Biedronce...
Piekę ją w garnku rzymskim przez co jest soczysta, miękka i rozpływa się w ustach...

Kaczkę można zjeść samą, lub dodać do innych dań czy sałatek.

Ta była upieczona specjalnie do Stir Fry z mango, jest bez żadnych szczególnych dodatków, po prostu sól pieprz i pieczenie.

Niestety taka kaczka, pomimo iż wygląda na sporą, to pozwoli się najeść raczej tylko 4-ro osobowej rodzinie, niestety nie ma wiele mięsa.

Ale muszę przyznać, że mięso kaczki wyjątkowo przypada mi do gustu, zachęcam więc i Was do przygotowania, a jeśli macie garnek rzymski to na pewno będziecie zadowoleni, jeśli nie macie to namawiam do kupna, naprawdę warto!



Składniki:
  • kaczka o wadze ok 2kg
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka oliwy z oliwek

Jeśli macie kaczkę mrożoną należy ją najpierw rozmrozić. Umyć, osuszyć.
Przygotować garnek wielkości aby zmieściła się w nim nasza kaczka.
Do garnka wsypać 1 łyżkę soli i wlać odrobinę wody, wymieszać do rozpuszczenia soli. Włożyć kaczkę, dolać wody w takiej ilości aby zakryła kaczkę, wymieszać. Odstawić na 30-60 minut.

Jeśli używacie garnka rzymskiego należy go teraz namoczyć w wodzie.

Kaczkę wyjąć i osuszyć. Wyciąć kuper i nadmiar tłuszczu przy nim.
Następnie posolić, popieprzyć, wysmarować oliwą. Zarówno z góry jak i spodu. Kaczkę przykryć i odstawić na minimum 2h max. 24h  do lodówki.

Po tym czasie kaczkę włożyć brzuchem do dna do naszego garnka rzymskiego lub zwykłego naczynia żaroodpornego.

Jeśli pieczecie w zwykłym naczyniu żaroodpornym to musi mieć przykrywkę i wówczas piekarnik trzeba rozgrzać wcześniej do 180ºC.
Garnek rzymski też musi mieć przykrywkę, ale jego wstawiamy do zimnego piekarnika i nastawiamy go na 180ºC.

Naczynie żaroodporne pieczemy przez 2h a garnek rzymski 2,5h.
W połowie czasu pieczenia w obu przypadkach kaczkę należy odwrócić na drugą stronę.

Na pół godziny przed końcem pieczenia kaczki w oddzielnym naczyniu żaroodpornym można włożyć jabłka do pieczenia - w całości bez gniazd nasiennych lub w połówkach.

Po wyjęciu z piekarnika od razu podawać. Mięso pięknie odchodzi od kości.



SMACZNEGO!




Stir-fry z kaczką i mango



To jedno z moich ulubionych dań z kaczką....
Łączy w sobie kaczkę, za którą przepadam, mango, które uwielbiam oraz lekką ostrość, która nadaje daniu wyśmienity smak.

Stir-fry to metoda szybkiego smażenia i wywodzi się z kuchni dalekowschodniej. Pokrojone w cienkie paseczki warzywa lub mięsko najlepiej smażyć w woku i podczas smażenia energicznie mieszać.

Kaczkę upiec możecie nieco wcześniej, a potem to już tylko chwila jak wrzucicie wszystko do woka i gotowe.

Strasznie się ciesze, że moje dzieci lubią taką kuchnię :)


Składniki dla 4 osób:
  • 4 łyżki oleju kokosowego lub innego roślinnego
  • 2 piersi kaczki, upieczone np. z tego przepisu
  • 1 mango
  • 1 marchewka
  • biała część z pora
  • 5 cm kawałek imbiru
  • 4 ząbki czosnku
  • 1/2 papryczki chilli

Sos śliwkowy:
  • 6 łyżek powideł śliwkowych
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 4 łyżki syropu klonowego
  • sok z 1,5 limonki
  • 0,5 łyżeczki ostrej papryczki w proszku
  • pieprz
Składniki sosu wymieszać w miseczce i odstawić.

Kaczkę upiec wcześniej, odkroić piersi i pokroić je na mniejsze kawałki, odstawić.
Marchewkę, mango i pora obrać i pokroić w słupki.
Czosnek i imbir obrać i zetrzeć na tarce.
Woka mocno rozgrzać z olejem, dodać czosnek i imbir, smażyć przez chwilkę - 2 minuty, dorzucić warzywa (marchew i por) pokrojone w słupki. Smażyć przez chwilkę, jeśli będą za bardzo przywierać do woka dodać kilka (3-4) łyżek wody.
Na koniec dodać mango i kaczkę pokrojoną na mniejsze kawałki, wymieszać i podsmażyć jeszcze przez chwilkę, mieszając.
Zdjąć z ognia dodać sos śliwkowy, wymieszać i od razu podawać.

Najlepiej smakuje z ryżem i posypane posiekaną kolendrą lub natką pietruszki



Smacznego!









piątek, 6 lutego 2015

Kaczka pieczona z ziołami


Kaczka - zdecydowanie mieści się w czołówce moich top 10 :)
Postanowiłam więc, że nieco więcej się jej tutaj pojawi....
...zazwyczaj robiłam piersi kaczki, ale one dość drogie, kupiłam zatem całą :)

...i upiekłam...
w moim garnku rzymskim!
Uwielbiam też jego....

Wyszła soczysta smaczna i miękusia....
...a mięso pięknie odchodziło od kości...



Składniki:
  • kaczka o wadze ok 2kg
  • 1 łyżka estragonu
  • 1 łyżka tymianku
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka oliwy z oliwek

Jeśli macie kaczkę mrożoną należy ją najpierw rozmrozić. Umyć, osuszyć.
Przygotować garnek wielkości aby zmieściła się w ni nasza kaczka.
Do garnka wsypać 1 łyżkę soli i wlać odrobinę wody, wymieszać do rozpuszczenia soli. Włożyć kaczkę, dolać wody w takiej ilości aby zakryła kaczkę, wymieszać. Odstawić na 30-60 minut.

Jeśli używacie garnka rzymskiego należy go teraz namoczyć w wodzie.

Kaczkę wyjąć i osuszyć. Wyciąć kuper i nadmiar tłuszczu przy nim.
Następnie posolić, popieprzyć, obsypać ziołami wysmarować oliwą. Zarówno z góry jak i spodu. Kaczkę odstawić na minimum 2h max. 24h  do lodówki.

Po tym czasie kaczkę włożyć brzuchem do dna do naszego garnka rzymskiego lub zwykłego naczynia żaroodpornego.

Jeśli pieczecie w zwykłym naczyniu żaroodpornym to musi mieć przykrywkę i wówczas piekarnik trzeba rozgrzać wcześniej do 180ºC.
Garnek rzymski też musi mieć przykrywkę, ale jego wstawiamy do zimnego piekarnika i nastawiamy go na 180ºC.

Naczynie żaroodporne pieczemy przez 2h a garnek rzymski 2,5-3h.
W połowie czasu pieczenia w obu przypadkach kaczkę należy odwrócić na drugą stronę.

Na pół godziny przed końcem pieczenia kaczki w oddzielnym naczyniu żaroodpornym można włożyć jabłka do pieczenia - w całości bez gniazd nasiennych lub w połówkach.

Po wyjęciu z piekarnika od razu podawać. Mięso pięknie odchodzi od kości.



SMACZNEGO!













środa, 8 października 2014

Kurczak z boczkiem pod pierzynką ze śmietany i tartego sera



Jakoś całkiem niedawno ocknęłam się, że mój ukochany garnek rzymski leży w zapomnieniu w spiżarce!
Przecież to moje odkrycie roku!
...a jeszcze przecież uwielbiamy dania z niego.

Postanowiłam zatem na obiad zrobić jedno z całkiem dobrych dań :)
Wszystkim smakowało i zniknęło w ekspresowym tempie.


Składniki dla 6 osób:
  • 3 podwójnie piersi kurczaka
  • 10 plasterków boczku
  • 2 szkalnki śmietany 18%
  • 200 g startego żółtego sera
  • 0.5 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • sól

Namaczamy garnek rzymski na 20 minut.

Piersi kroimy na cienkie paski, nie rozbijamy. solimy i doprawiamy gałka muszkatołową, odstawiamy na chwilkę.

Układamy 5 plastrów boczku w garnku rzymskim, jeden obok drugiego, tak aby pokryły dno. Na boczek układamy plastry kurczaka, ściśle obok siebie, połowę całej porcji.
Smarujemy po wierzchu połową śmietany, posypujemy połową tartego żółtego sera. 
Następnie ponownie układamy boczek, kurczak, śmietana i żółty ser.
Przykrywamy garnek.

Wstawiamy garnek do zimnego piekarnika, nastawiamy temperaturę na 180ºC i pieczemy około 1 godziny. 
Po tym czasie zdejmujemy pokrywę i zapiekamy przez kolejne 15 minut.

Podawać z gotowanymi ziemniakami lub pieczywem.



Smacznego!





poniedziałek, 23 czerwca 2014

Mocno popieprzony kurczak z nutką cytrynową



Danie godne polecenia....
Kurczak - dowolne jego części, mocno popieprzone i upieczone w garnku rzymskim z dodatkiem cebuli, rodzynek i.... cytryn, które dają całemu daniu bardzo dobry smak.

...a garnek rzymski jak zwykle powoduje soczystość i aromat potraw.

Do tego mimo dużej ilości użytego pieprzu, moje dzieci zjadły bez marudzenia.
Polecam spróbować.

Oczywiście jeśli nie macie garnka rzymskiego możecie danie przygotować w zwykłym naczyniu żaroodpornym.



Składniki dla 4 osób:
  • 1 kg kawałków kurczaka (udka, podudzie, skrzydełka)
  • 3 spore cebule
  • 1/2 szklanek rodzynek
  • 1/2 wyszorowanej cytryny ze skórką
  • 4 łyżki świeżo mielonego pieprzu
  • 1 łyżka słodkiej papryki w proszku
  • 1 łyżka soli
  • 2 łyżki masła klarowanego lub 4 łyżki oleju

Garnek rzymski namoczyć w zimnej wodzie.

Cebulę obrać i pokroić w ćwiartki. 
Kurczaka umyć, osuszyć, posolić i popieprzyć. Odstawić na 20 minut.

Na patelni rozgrzać masło klarowne, obsmażyć na nim kurczaka na rumiano z obu stron i przełożyć do garnka rzymskiego lub naczynia żaroodpornego uprzednio wysmarowanego masłem.
Na pozostałym maśle obsmażyć cebulę, dosłownie przez minutę.
Cytrynę wraz ze skórką pokroić w małe kawałki.

Cebulę, cytrynę oraz rodzynki dodać do kurczaka, wszystko razem delikatnie wymieszać.

Garnek rzymski wstawić do zimnego piekarnika, nastawić temperaturę na 170ºC i piec przez 1,5h-2h.

Naczynie żaroodporne wstawić do nagrzanego do 170ºC piekarnika i piec przez 1h.

Podawać z ryżem oraz sałatką z sałaty i sosu winegret.


Smacznego!








środa, 4 czerwca 2014

Szparagi zawijane w kurczaku



Idealne danie na sezon szparagowy...
Szparagi zawinięte w kawałeczki piersi kurczaka, z serem camembert, a wszystko zapieczone w szynce...

Baardzo smaczne....



Składniki dla 4 osób:
  • 1 pęczek zielonych szparag (500 g)
  • 1 pierś kurczaka
  • 100 g szynki parmeńskiej lub podobnej
  • 200 g sera camember
  • oliwa
  • sól, pieprz

Zagotować wodę w większym garnku.
Szparagi umyć, odłamać zdrewniałe końcówki. Wrzucić na wrzątek i gotować 2 minuty, wyjąć i od razu opłukać zimną wodą.

Piersi kurczaka umyć, odciąć białe włókna. Pokroić na mniejsze kawałki, rozbić, posolić i popieprzyć.

Na jeden kawałek rozbitej piersi kurczaka kłaść 2-3 szparagi, na nie plasterek sera camember. Złożyć końcówki kurczaka do środka, tak aby łączyła się na serze. Owinąć plasterkiem szynki.
Ułożyć w naczyniu żaroodpornym obok siebie.

Piekarnik rozgrzać do 180ºC.

Przed włożeniem do piekarnika posmarować szparagi i szynkę oliwą.
Piec 15 minut.


Smacznego.