Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wytrawnie_Tarty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wytrawnie_Tarty. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 października 2015

Quiche z duszonymi porami i kozim serem



Zaczyna się robić całkiem niezły ranking w naszych ulubionych tartach/quiche'ach :)
Wciąż na pierwszym miejscu jest tarta z krewetkami, jedliśmy ją dzisiaj na kolację... oj tak zdecydowanie to numer 1.
Kolejna jest poznana całkiem niedawno Quiche Lorraine z karczochami i ta zdecydowanie zajmuje kolejne miejsce.

Bardzo smaczna, zwłaszcza że nie pożałowałam pora a ser kozi podręca niesamowicie jej smak.

Zachęcam do wykonania bo do trudnych nie należy.
Jest idealną propozycją na wizytę gości, szybką kolację czy obiad.

Zachęcam do wykoanaia.



Składniki na 4 osoby:

Ciasto kruche na spód:
  • 250 g mąki pszennej
  • 150 g schłodzonego masła
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 jajko
  • 1 łyżka wody lub mleka
Mąkę przesiać na stolnicę, usypując górkę, w środku zrobić wgłębienie. Do niego dodać pokrojone w kostkę masło, jajko, sól, woda lub mleko, szybko zagnieść aż do uzyskania gładkiego ciasta.
Zawinąć w folię spożywczą i włożyć na 1 godzinę do lodówki.

Formę na tartę wysmarować masłem (moja jest dość duża, średnicy 30cm i wys. 6cm).
Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na posypanej mąką stolnicy na wielkość nieco większą niż średnica formy lub po prostu wylepić nią formę.
Ciastem wyłożyć dno i boki formy. Spód podziurkować widelcem. Wstawić do lodówki. W tym czasie piekarnik nagrzać do 190ºC.
Wyjąć formę z lodówki, na ciasto położyć papier do pieczenia lub folię aluminiową tak aby zakrywała także boki.
Obciążyć ciasto specjalnymi kulkami ceramicznymi lub fasolą, grochem lub ryżem. Formę wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 15 minut, po tym czasie usunąć papier lub folię z obciążeniem i piec kolejne 12-15 minut do lekko złotego koloru.
Formę wyjąć z piekarnika i wystudzić.


Nadzienie:
  • 2 duże pory
  • 2 łyżki masła klarowanego
  • 6 jajek
  • 6 łyżek śmietany 12%
  • 6 łyżek śmietany 30%
  • 1 łyżeczka tymianku, świeżego lub suszonego
  • sól, pieprz
  • 200 g sera koziego - rolada
  • 3 dymki

Z pora odkroić ciemne zielone końce pozostawiając białą i jasno zieloną część. Przekroić w poprzek na pół i pokroić w cienkie półplasterki.
Masło rozpuścić na patelni, wrzucić pokrojonego pora i dusić przez około 5 minut, posolić. Zestawić z ognia.

W oddzielnej misce roztrzepać jajka, dodać obie śmietany, wymieszać rózgą, dodać tymianek, sól i pieprz.

Ser pokroić w plastry.

Na upieczony spód wyłożyć podduszone pory, wylać masę jajeczną, poukładać obok siebie pokrojony w plastry ser kozi, całość posypać posiekanymi dymkami (lub najlepiej posypać nimi w połowie pieczenia).

Wstawić do nagrzanego do nagrzanego do 180*C piekarnika i zapiekać przez 25-30 minut.
Quiche najlepiej nieco przestudzić prze krojeniem.


SMACZNEGO!







niedziela, 27 września 2015

Quiche Lorraine



...późno już...
W domu cisza, nawet Baronik położył się już na posłanku :)
A ja obiecałam więc wrzucam.

To był bardzo miły wieczór ze znajomymi, była degustacja crema di limoncello, była wiśnióweczka (oj dobra ona dobra, szkoda że tylko na czubek języka mogę :()
Była dobra kawka z sernikiem z musem z mango, były bułeczki drożdżowe dyniowe ale tym razem z powidłami własnej roboty.
To był wstęp tylko potem było tarto-quiche'owo :)
Była oto ta quiche, klasyka...
U nas pierwszy raz na stole, ale myślę że nie ostatni.
Wśród trzech które na ten wieczór przygotowałam (tarta z łososiem i szpinakiem, quiche z duszonymi porami-wkrótce na blogu) ta była zdecydowanym faworytem!
Dodatek karczoch bardzo dobrze się tu komponuje i smakuje!


Składniki na 4 osoby:

Ciasto kruche na spód:
  • 250 g mąki pszennej
  • 150 g schłodzonego masła
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 jajko
  • 1 łyżka wody lub mleka
Mąkę przesiać na stolnicę, usypując górkę, w środku zrobić wgłębienie. Do niego dodać pokrojone w kostkę masło, jajko, sól, woda lub mleko, szybko zagnieść aż do uzyskania gładkiego ciasta.
Zawinąć w folię spożywczą i włożyć na 1 godzinę do lodówki.

Formę na tartę wysmarować masłem.
Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na posypanej mąką stolnicy na wielkość nieco większą niż średnica formy lub po prostu wylepić nią formę.
Ciastem wyłożyć dno i boki formy. Spód podziurkować widelcem. Wstawić do lodówki. W tym czasie piekarnik nagrzać do 190ºC.
Wyjąć formę z lodówki, na ciasto położyć papier do pieczenia lub folię aluminiową tak aby zakrywała także boki.
Obciążyć ciasto specjalnymi kulkami ceramicznymi lub fasolą, grochem lub ryżem. Formę wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 15 minut, po tym czasie usunąć papier lub folię z obciążeniem i piec kolejne 12-15 minut do lekko złotego koloru.
Formę wyjąć z piekarnika i wystudzić.


Nadzienie:
  • 300 g wędzonego, dość chudego boczku
  • 1 łyżeczka miodu
  • 250 - 300 g karczochów w oleju
  • 200 g śmietany 30%
  • 125 g serka mascarpone
  • 4 jajka
  • szczypta soli
  • szczypta tartej gałki muszkatołowej
  • 50 ml mleka
  • 100 g startego sera gruyere lub cheddar lub parmezanu czy grana padano
Boczek pokroić w kostkę, wrzucić na rozgrzaną (bez tłuszczu) patelnię i podsmażać na średnim ogniu przez około 10 minut, aż się lekko podsmaży.
Mieszać co jakiś czas. Po tym czasie wyłączyć ogień, dodać łyżeczkę miodu, wymieszać, odłożyć.
Karczochy wyjąc z oleju pokroić na mniejsze kawałki, odłożyć na bok.
Przygotować masę jajeczną. Do miski włożyć śmietanę, mascarpone, mleko jajka. Wszystko razem zmiksować ale nie ubijać, dodać sól i gałkę muszkatołową. Wymieszać.

Piekarnik rozgrzać do 180*C.

Na podpieczony spód wyłożyć bekon, równo rozprowadzić po całości. Pomiędzy bekon poukładać karczochy. Wszystko zalać masą jajeczną, posypać równo tartym serem.
Wstawić do piekarnika i zapiekać przez 25-30 minut, do ścięcia masy.

Wyjąć z piekarnika, poczekać aż nieco quiche ostygnie i można kroić i podawać.

Idealna także na drugi dzień, choć ta wersja zdecydowanie bardziej smakuje na ciepło niż na zimno.

Smacznego!



czwartek, 24 września 2015

Tarta z ricottą, cebulą i pomidorami na cieście francuskim



To było szybkie danie na szybką kolację.
Chyba bardziej wolę tarty i quiche na cieście kruchym, ale nie zawsze jest czas na ich zrobienie, lub nie zawsze przewidzę dzień wcześniej że zachce się nam tarty kolejnego dnia :)

....a ciasto francuskie jest teraz do kupienia wszędzie, więc i szybciej można sklecić kolację.

Ta propozycja tarty bardzo przyjemna, na ricottcie z dodatkiem cebuli, szczypioru i pomidorów.

Baaardzo smaczna.


Składniki:
  • 1 opakowanie schłodzonego ciasta francuskiego
  • 500 g sera ricotta
  • 4 jajka
  • 2 cebule szalotki
  • 60 g tartego parmezanu
  • pęczek cienkiego szczypioru
  • 2 pomidory
  • sól, pieprz
  • tarty parmezan do posypania

Piekarnik rozgrzać do 200*C (termoobieg).
Przygotować formę na tartę, moja jest średnicy 27 cm, wysmarować ją masłem.
Formę - dno i brzegi, wyłożyć ciastem. Na ciasto położyć papier do pieczenia i dociążyć ciasto (ciasto można dociążyć specjalnymi do tego obciążnikami, grochem, lub inną formą o mniejszej średnicy).
wstawić ciasto do piekarnika, piec 15 minut. Po tym czasie ciasto wyjąć z piekarnika, usunąć obciążniki i papier do pieczenia. Ponownie wstawić do piekarnika i piec kolejne 5 minut (do lekkiego zezłocenia).

Cebulę obrać i pokroić w półplasterki.
Pomidory sparzyć wrzątkiem, obrać ze skóry, pokroić na dość grube plastry.
Szczypior drobno posiekać, odłożyć łyżkę do końcowego oprószenia.

Ricottę włożyć do miski, wbić jajka, wymieszać widelcem do dokładnego połączenia. Dodać tarty parmezan, sól, pieprz, pokrojoną cebulę i posiekany szczypior. Wszystko dokładnie wymieszać.

Masę wylać na podpieczony spód, ułożyć plastry pomidorów, posypać parmezanem.
Brzegi ciasta zabezpieczyć folią aluminiową aby za bardzo się nie spiekły.
Wstawić do piekarnika i zapiekać przez 25 minut do całkowitego ścięcia masy.

Wyjąć z piekarnika, posypać odłożonym szczypiorem, polać oliwą i podawać.


Smacznego!




środa, 16 września 2015

Tarta z pieczonym bakłażanem, pomidorkami i serem feta



To było naprawdę danie wyśmienite!
Zrobiłam żeby było na kolejny dzień na obiad....
...ale jak tylko zaczęło pachnieć...
....to zjedli je na kolację!
hymhaniom zachwytu i końca nie było!
...nie było też za bardzo nic na obiad na drugi dzień ;)

Idealna propozycja na lekki obiad, przekąskę lub kolację.
Do tego łatwa i szybka w wykonaniu.


Składniki dla 2 osób:
  • 1 opakowanie ciasta francuskiego 
  • 1 duży bakłażan bądź 2 mniejsze
  • 3 ząbki czosnku
  • 20 pomidorków koktajlowych
  • 2 cebule szalotki
  • opakowanie sera feta
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka oliwy
  • sól, pieprz
  • suszone oregano

Piekarnik rozgrzać do 200*C.

Bakłażana pokroić w kostkę i wyłożyć na blachę z piekarnika wyłożoną wcześniej papierem do pieczenia. Skropić go sokiem z cytryny, wycisnąć do niego czosnek, posolić, popieprzyć obficie posypać oregano, skropić łyżką oliwy.
Wszystko razem wymieszać na blasze i rozłożyć równomiernie.

Wstawić do piekarnika i piec przez 20 minut, wyjąć odstawić. Nie wyłączać piekarnika.

Ciasto francuskie odpakować, położyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przekroić na 4 części, lub ile chcecie.

Pomidorki przekroić na połówki.
Cebulę drobno posiekać.
Fetę pokroić na male kawałki.

Na ciasto francuskie, zostawiając 1 cm od każdego brzegu, wykładać pieczonego bakłażana, na niego układać cebulkę, pomidory i ser feta. Posypać oregano.

Wstawić do piekarnika na około 17-20 minut, aż brzegi ciasta ładnie się zrumienią.

Wyjąć i podawać!

Smacznego!



piątek, 7 sierpnia 2015

Tartaletki z jajkiem sadzonym, kurkami i kozim serem







Kurki - o nich to myślałam już na urlopie :)
...no bo ileż tych owoców morza jeść można... :)
żartuję oczywiście, bo ja mogę non stop :)
Ale prawdą jest, że kilka razy głośno się zastanawiałam czy w Polsce są już kurki...
No i są! ...ale strasznie drogie jeszcze :(
Skusiłam się jednak jak je zobaczyłam, choć 250 g, żeby choć na śniadanko do jajeczka było :)
...miała być jajeczniczka...
...ale jak zwykle musiałam coś udziwnić żeby za łatwo nie było!
Wyszły zatem tartaletki (to takie małe tarty), czyli na spodzie ciasto, tu kruche, wypełnione farszem... tym razem w jego skład weszły kurki, ser kozi oraz jajko a wszystko posypane świeżym tymiankiem i zapieczone tak aby białko się ścięło, a żółtko zostało płynne!
Bardzo miła i smaczna odmiana! Poniższy przepis jest na 3 sztuki tartaletek, ale muszę uprzedzić że są dość syte i nam na 2 osoby okazało się jednak za dużo....

Ale bez wątpienia bardzo smacznie!









Składniki na ciasto:
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 3 łyżki zimnego masła (45 g)
  • 3 łyżki zimnej wody
Mąkę wymieszać z solą, dodać masło i rozcierać do rozdrobnienia masła, dodać wodę i wszystko szybko zagnieść. Utworzoną kulę zawinąć w folię i włożyć na 30 minut do lodówki.
Piekarnik rozgrzać do temp. 180*C.  
Po tym czasie wyjąć ciasto z lodówki, podzielić na 3 części i każdą z nich wcisnąć w formę na tartaletki o średnicy 12 cm (spód i boki).
Spód tartaletek nakłuć widelcem i zapiec w piekarniku do złotego koloru - około 25 minut. 

W międzyczasie przygotować farsz.

Farsz:

  • 250 g kurek
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 cebula szalotka
Kurki oczyścić, osuszyć, większe pokroić na mniejsze kawałki, mniejsze pozostawić w całości

Dodatkowo:
  • 3 jajka
  • 6 plasterków sera koziego w roladzie
  • świeży tymianek



Piekarnik rozgrzać do 220*C.

Na podpieczone spody podzielić i rozłożyć kurki.  W środku zrobić wgłębienie na żółtko. Na każdą tartaletkę wbić jajko, żółtko w przygotowany dołeczek :)

Ser kozi pokroić na drobniejsze kawałki, rozłożyć równo pomiędzy tartaletki w koło żółtka. Posypać wszystko świeżym tymiankiem.

Wstawić do piekarnika i zapiec przez 5 minut, aby białko się ścięło a żółtko pozostało płynne. Wyjąć z piekarnika i z foremek. Podawać ciepłe.






Miłego dnia i smacznego!






czwartek, 25 czerwca 2015

Quiche z cukinią i łososiem na cieście filo



Z tym ciastem filo to było tak...
Zobaczyłam je w sklepie, a wcześniej rzadko można je było znaleźć, więc wzięłam...
...a potem się zastanawiałam co z niego zrobić :)
No więc przygotowałam quiche z cukinią i wędzonym łososiem...

Jest naprawdę bardzo bardzo smaczna, świetna propozycja na kolację czy wizytę znajomych....
A oprócz tego że smaczna dodatkowo ładnie się prezentuje!

Polecam serdecznie.


Składniki:
  • 8 płatów ciasta filo (mrożone lub z lodówki)
  • 1/2 szklanki roztopionego masła
  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki śmietany 30%
  • sól i pieprz
  • 400 g cukinii
  • 100 g sera koziego w roladzie
  • 50 g wędzonego łososia
  • 1/2 szklanki uprażonych ziaren słonecznika
  • świeże zioła - tymianek, bazylia, mięta

Jeśli mamy zamrożone ciasto filo, najpierw należy  je rozmrozić, kładąc na blacie i zostawiając na około 2-3 godziny.
Ciasto rozwijamy przed samym przygotowaniem, aby się nie zeschło.

Nastawić piekarnik na 160*C

Przygotować tortownicę o średnicy około 20cm. Wysmarować cienko roztopionym masłem. Ułożyć w tortownicy pierwszy płat ciasta filo tak żeby spód leżał dobrze w tortownicy, a boki wystawały poza. Posmarować cienko roztopionym masłem, układać kolejno płaty ciasta filo w ten sposób - spód dokładnie, boki wystają poza tortownicę. Za każdym razem, każdy płat smarujemy cienką warstwą roztopionego masła.
Tortownica powinna być cała pokryta ciastem a boki równomiernie wystawać poza.

Jajka wbić do miski, dodać śmietanę i roztrzepać dokładnie trzepaczką, posolić, popieprzyć.

Cukinię zetrzeć na tarce z dużymi oczkami, rozłożyć ją równomiernie na spodzie tortownicy, na cieście. Zalać masą jajeczną. Na górę ułożyć pokruszony ser kozi oraz pokrojonego w paski łososia. Całość lekko wcisnąć w masę dłonią.

Wystające poza brzegi ciasto filo złożyć w harmonijkę i ułożyć na brzegach tortownicy, posmarować masłem.

Wstawić do piekarnika i piec 45-50 minut.
Po upieczeniu wyjąć quiche z piekarnika, posypać uprażonymi pestkami słonecznika i świeżymi ziołami.

Smacznego!




niedziela, 15 marca 2015

Tarta z łososiem i szpinakiem na cieście francuskim



To był spontaniczna kolacja - nie miałam pomysłu co zrobić...
..nieco już zmęczona po całym dniu pracy...
...w lodówce nie za wiele...
...czasu też nie za dużo...
...a w domu wszyscy głodni.... czekali na mnie :)

A więc wpadłam do sklepu, szybkie zakupy i ekspres do domu. 
Po niedługim czasie taka oto pyszna tarta stała na naszym stole!

Moja forma jest duuuuża (średnica 30 cm, wysokość 6), zatem i produktów na liście dość dużo, jeśli nacie mniejszą formę to zróbcie z proporcjonalnie mniejszej ilości składników na farsz.

Tarta jest naprawdę baaaardzo smaczna i prosta do zrobienia.
Można ją też spokojnie zjeść kolejnego dnia,
nawet na zimno będzie idealna!



Składniki na formę o średnicy 30 cm i wys. 6cm:
  • Gotowe cisto francuskie (ja ostatnimi czasy kupuję chłodzone, nie mrożone)
  • 250 g świeżego szpinaku
  • 300 g łososia (świeżego lub wędzonego)
  • 6 jajek
  • 250 ml śmietany 18%
  • 100 g sera lazur
  • 2  łyżki serka mascarpone
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • 8 pomidorków koktajlowych, sparzonych, ze zdjętą skórką i przekrojonych na pół
  • 200 g sera cheddar

Jeśli używacie świeżego łososia (ja tak zrobiłam) należy go wcześniej upiec. W tym celu łososia myjemy, kładziemy na spory kawałek folii aluminiowej (tak aby móc go w niej "zamknąć"). Łososia solimy, pieprzy i przyprawiamy ziołami. Zawijamy szczelnie w folię aluminiową. Wstawiamy do nagrzanego do 200ºC piekarnika i pieczemy tylko 15 minut.

W tym czasie formę do tarty smarujemy masłem, wykładamy dokładnie ciastem francuskim. Jeśli ciasta jest zbyt wiele wyrównujemy, ciasto musi pokrywać całe dno i boki w całej wysokości.
Nakłuwamy dno widelcem.

Szpinak myjemy i suszymy. Na dużej patelni rozgrzewamy łyżkę masła, wkładamy czosnek, chwilkę smażymy i dokładamy szpinak. Szpinak dusimy tylko do jego zwiędnięcia. Następnie zestawiamy z ognia oraz solimy i pieprzymy do smaku, odstawiamy.

Jajka wbijamy do miski, dodajemy śmietanę, serek mascarpone, dokładnie mieszamy. Najlepiej mi szło widelcem, gdyż mascarpone jest gęsty i ciężko go wieszać w resztę. Masa powinna być jednolita.

Na ciasto wykładamy pokrojonego na mniejsze kawałki łososia, na niego układamy równomiernie szpinak, a na szpinak ser lazur.
Wszystko zalewamy masą jajeczno-serową, układamy połówki pomidorów koktajlowych i obficie posypujemy cheddarem.

Piekarnik rozgrzewamy do 170ºC, wstawiamy tartę i pieczemy przez 25 minut.
Wyjmujemy i podajemy!


SMACZNEGO!





środa, 12 listopada 2014

Tarta grzybowa



Jesień - sezon grzybowy....
Warto przygotować z nich coś mniej pospolitego.
My zjedliśmy sobie tartę.... była bardzo smaczna a zapach grzybów roznosił się w całym domu :)
Tarta na spodzie z dodatkiem sera, co uczyniło jej smak jeszcze bardziej ciekawy.
Zapraszam do wykonania jeśli macie odrobinę suszonych grzybów!


Składniki na kruchy spód:
  • 100 g zimnego masła
  • 50 g śmietany 18%
  • 50 g sera żółtego, startego na tarce
  • 150 g mąki pszennej
  • szczypta soli

Wszystkie składniki szybko wyrobić, można rękoma lub malakserem.
Zawinąć w folię i schłodzić w lodówce, przynajmniej przez 1 godzinę.

Formę na tartę o średnicy 25cm wysmarować masłem i oprószyć mąką.

Schłodzone ciasto wcisnąć w formę - dno i boki. nakłuć widelcem i wstawić do lodówki na kolejne 30 minut.

Piekarnik nagrzać do 200ºC.

Schłodzone ciasto podpiec w piekarniku przez 15 minut lub do zezłocenia.



Składniki na nadzienie:

  • 50 g suszonych grzybów
  • 250 g pieczarek
  • 30 g masła
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 3 jajka
  • 250 g śmietany 18%
  • 100 g żółtego sera, startego na tarce
  • natka pietruszki
  • sól, pieprz

Dzień wcześniej suszone grzyby wrzucić do rondelka i zalać gorącą wodą. Zostawić na noc.
Następnego dnia grzyby, w tym samym garnuszku i tej samej wodzie gotować pod przykryciem przez 1 godzinę.
Po tym czasie grzyby powinny być miękkie.
Odcedzić, pokroić w grubsze plastry. Odstawić.


Cebulę pokroić w kostkę. Czosnek wycisnąć. Pieczarki umyć i pokroić w plastry.
Na patelni rozpuścić masło, dodać cebulę i czosnek i zeszklić. Dodać pieczarki, podsmażyć przez 5 minut. Następnie zdjąć z palnika i odsączyć z nadmiaru płynu.

W misce roztrzepać jajka wraz ze śmietaną, dodać starty żółty ser, dodać grzyby leśne i zawartość patelni, posolić, popieprzyć dodać posiekaną natkę pietruszki. Wszystko dokładnie wymieszać.

Tak przygotowane nadzienie przełożyć na podpieczony spód tarty.

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 200 i piec przez 30 minut.

Wyjąć i podawać na ciepło, i tak zdecydowanie najlepiej smakuje.









Smacznego.




czwartek, 23 października 2014

Tarteletki ze szpinakiem



Wszelkiego rodzaju tarty czy quiche to dla nas dobre rozwiązanie na szybką i miłą kolację, nawet w ciągu tygodnia.
Tym razem wykonana w postaci małych tarteletek, które urzekają swoją "słodkością".
Tym razem propozycja na tartę bogatą w szpinak, tak bogatą, że mało w niej widać masy jajeczno-serowej.
...dla nas była to zaleta, bo bardzo lubimy szpinak :)
Zachęcam do wykonania.



Składniki na ciasto:
  • 200 g mąki
  • 100 g masła
  • 3-4 łyżki wody
  • szczypta soli

Wszystkie składniki szybko zagniatamy rękami bądź malakserem do uzyskania jednolitego ciasta. Z ciasta formujemy kulę, zawijamy w folię aluminiową i wkładamy do lodówki na 1h.
Piekarnik rozgrzewamy do 200ºC.
Formę na tartę o średnicy około 25cm wysmarować masłem.
Ciasto po wyjęciu z lodówki rozwałkować na wielkość nieco większą niż średnica tarty (dno plus boki) i wyłożyć nią formę. Ja zazwyczaj, chyba z przyzwyczajenia, po prostu wyciskam ciasto w formę, pomijając wałkowanie :).
Dziurkujemy widelcem ciasto, przykrywamy dokładnie papierem do pieczenia dno i boki, obciążamy ciasto specjalnymi kulkami ceramicznymi lub ryżem lub fasolą. 
Formę wstawiamy do piekarnika, pieczemy przez 20 minut.


Farsz:
  • 750 g szpinaku
  • 200 g sera koziego typu rolada
  • 10 pomidorków koktajlowych lub kilka pomidorów suszonych
  • 2 jajka
  • 3 łyżki śmietany 18%
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyzki oliwy
  • do posypania trochę pestek z dyni lub słonecznika
Szpinak płuczemy, suszymy.
Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy szpinak i przesmażamy dosłownie przez chwilkę do zwiędnięcia szpinaku.Odsączamy szpinak na sitku. 
Szpinak kroimy na mniejsze kawałki, dodajemy wyciśnięty czosnek oraz sól i pieprz. Do miseczki wbijamy jajka, roztrzepujemy wraz ze śmietaną. Dodajemy szpinak, mieszamy. 
Ser kozi kroimy na półplasterki, pomidory na połówki.

Na upieczony tarty spód wykładamy naszą masę jajeczno-szpinakową, pomiędzy wciskamy kawałki sera, na wierzch układamy pomidorki.
Pieczemy około 20 minut do zrumienienia sera. 
Po wyjęciu z piekarnika posypujemy pestkami dyni.

Smacznego!






piątek, 3 października 2014

Tarta z figami i kozim serem



Zatęskniłam za naszymi wakacjami...
..za ciepłym klimatem i pysznymi daniami z produktów, których u nas mało i drogie...
Więc jak tylko zobaczyłam w sklepie figi od razu zakupiłam i wiedziałam co z nich zrobię :)
Ta tarta śledziła mnie od jakiegoś już czasu :)

...jak dla mnie połączenie fig z kozim serem jest wprost idealne.
Zresztą nie jest to debiut tego duetu na blogu i naszym stole :)
Jeśli tylko lubicie je także, to zachęcam do wykonania.

Tartę zrobiłam w prześlicznej ceramicznej formie, którą zostałam obdarowana na urodziny od mojej przemiłej Moni :-*
Tarta prezentowała się w niej wyśmienicie!
Forma ma średnicę 27cm.



Składniki na kruchy spód:

  • 250 g mąki pszennej
  • 150 g masła
  • szczypta soli
  • 1 jajko

Wszystkie składniki na spód szybko zagnieść lub wyrobić w malakserze, aby powstała gładka kula. Zawinąć ją w folię spożywczą i wstawić do lodówki na 1h. 
Formę o średnicy 27 cm wysmarować dobrze masłem.
Po 1h chłodzenia w lodówce wyjąć ciasto i wcisnąć je w formę, w dno i boki. Moja forma ma wysokość 4cm i jest idealna.
Dno nakłuć widelcem, wstawić do lodówki na czas nagrzewania piekarnika.
Piekarnik rozgrzać do 190ºC.
Gdy piekarnik się już nagrzeje wyjąć nasz spód do tarty z lodówki, przykryć dokładnie dno i boki folią aluminiową, tak aby żaden kawałek ciasta nie wystawał, bo spiecze się za bardzo, na folię położyć obciążniki - mogą to być specjalne ceramiczne kulki a jeśli ich nie posiadacie to możecie użyć sypkiego ryżu lub fasoli czy grochu :)
Wstawić tak przygotowaną formę do piekarnika i piec przez 25 minut, po tym czasie wyjąć formę, usunąć folię aluminiową wraz z obciążnikami i wstawić do dalszego podpiekania, na kolejne 13 minut, do lekko złotego koloru. 
Po upieczeniu wyjąć formę z piekarnika a piekarnik ustawić na 180ºC.
Ciasto można upiec wcześniej.


Składniki na farsz:
  • 5 jajek
  • 140 ml śmietany kremówki 30%
  • 60 g startego sera camembert
  • 2 łyżeczki suszonego tymianku (no chyba że macie świeży)
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  • 200 g sera koziego w roladzie
  • 6 dojrzałych fig
  • sól, pieprz

Do miski wbić jajka i roztrzepać je rózgą lub widelcem. Doprawić je solą i pieprzem, wymieszać. dodać śmietanę i starty a tarce ser camembert, dodać tymianek i szczypior. Ser kozi pokroić na nie za duże części lub pokruszyć, dodać do masy i wymieszać. 

1/3 masy wylać na spód naszej tarty. Następnie poukładać przekrojone na pół figi, rozcięciem do góry. Pomiędzy poukładane figi wylać resztę masy. Górę fig można posmarować 1 łyżką miodu wymieszaną z 1 łyżką oliwy, aby figi się za bardzo nie spiekły.

Wstawić tartę do piekarnika nastawionego na 180ºC i piec przez 20-25 minut, do całkowitego zgęstnienia farszu.
Wyjąć tartę z piekarnika, poczekać chwilkę aż nieco przestygnie a ser w farszu nieco zgęstnieje. Sera w farszu jest dużo i taki prosto z piekarnika będzie się jeszcze lał.



SMACZNEGO!