Pokazywanie postów oznaczonych etykietą X_Szpinak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą X_Szpinak. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 czerwca 2018

Babeczki szpinakowe (zwane Leśny mech)



Moje córki uwielbiają wręcz ciasto szpinakowe
Od jakiegoś już czasu Emilka przebąkuje "...ale bym zjadła ciasto szpinakowe".
Pomyślałam zatem że przygotuje je na niedzielne popołudine w wersji babeczek.
Ciasto to te same składniki - nieco tylko zmniejszyłam ilość cukru i oleju.

Ja dodaje szpinak rozdrobniony, bez dodatkowego rozdrabniania, przez co można poznać że to ciasto szpinakowe.
Jeśli chcecie bardziej ten fakt zamaskować szpinak po rozmrożeniu i odciśnięciu można dodatkowo rozdrobnić (malakserem).

Ze smaku - w ogóle nie czuć że to szpinak 😀



Składniki na 14-16 babeczek:

  • 450 g mrożonego szpinaku rozdrobnionego
  • 3 jajka
  • 3/4 szklanka cukru
  • 3/4 szklanka oleju
  • 2 szklaki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Szpinak rozmrozić, przełożyć na sitko i porządnie odcedzić.

Piekarnik rozgrzać do 180*C (grzałka góra-dół).
Formę na muffinki wyłożyć papilotkami.

Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia, odstwić.

Jajka włożyć do misy miksera wraz z cukrem i zmiksować na puszystą masę - trwa to około 7 minut.
Następnie cały czas mieszając cienką strużką wlewamy olej.
Zmieniamy końcówkę miksera na mieszadło, dodajemy szpinak i mieszamy tylko do połączenia, następnie dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i mieszamy tylko do dokładnego połączenia. 

Ciasto przełożyć do przygotowanych papilotek, pozostawiając około 0,5 cm od brzegu. Wyrównać.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 25-30 minut, do suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika, po chwili z formy, przełożyć na kratkę i ostudzić.


Składniki na krem:
  • 250 g mascarpone
  • 200 g śmietany kremówki 36%
  • 1,5 - 2 łyżki cukru pudru
  • nasiona wanilii z 1 laski
  • skórka otarta z 1 cytryny

Dodatkowo: dżem malinowy lub truskawkowy, dowolne owoce do ozdoby.


Zimną śmietankę i serek umieścić w misie miksera, dodać cukier, wanilię i skórkę z cytryny. Miksować do uzyskania puszystej, gęstej masy (uważać żeby nie przebić).

W ostudzonych muffinkach wydrążać łyżeczką środek (nie zjadać i nie wyrzucać, będziemy używać), w powstałe otworki nakładać dżem. 

Krem przełożyć do rękawa cukierniczego, wyciskać na babeczki.

Pozostawione środki babeczek pokruszyć na wierzch, ozdobić owocami.

Przechowywać w lodówce.


Smacznego!




środa, 10 stycznia 2018

Rolada szpinakowa z łososiem i serkiem chrzanowym




Rolada ta gościła już na naszym stole kilkakrotnie, ale jakoś nie było okazji na sesję fotograficzną.
Za pierwszym razem zrobiłam ją na wieczór, schowałam do lodówki by się schłodziła i kolejnego dnia miałam ją sfotografować...
Wracam z pracy i co widzę... niewiele z niej pozostało - same końcówki...

Na ale nareszcie udało się.

Rolada godna uwagi i wykonania.
Nie jest trudna w zrobieniu, dodatkowo wykonujemy ją nawet dzień wcześniej aby mogła się schłodzić - wówczas będzie się lepiej kroić.

Polecam na kolację, przystawkę na imprezę mniejszą lub większą - moim gościom za każdym razem bardzo smakuje i szybko znika 😁


Składniki:
  • 450 g mrożonego szpinaku rozdrobnionego
  • 4 jajka (żółtka i białka oddzielnie)
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 2 ząbki czosnku
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 200 g łososia wędzonego w plastrach (można użyć sałatkowego)
  • 200 g serka chrzanowego (lub śmietankowego z dodatkiem 1 łyżeczki chrzanu)
  • koper
  • sezam

Szpinak rozmrozić i odparować na patelni lub w garnku, odstawić do ostudzenia. Po ostudzeniu dodać żółtka, mąkę i gałkę muszkatołowa, wymieszać do dokładnego połączenia.
Białka ubić na sztywną pianę, dodać do masy szpinakowej i delikatnie w nią wmieszać szpatułką

Piekarnik rozgrzać do temperatury 190*C (termoobieg).

Blachę z wyposażenia piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.
Wylać masę na blachę i rozprowadzić tworząc prostokąt o grubości 1,5 - 2 cm.
Wstawić do piekarnika i piec 10 minut.

Po upieczeniu od razu wyjąć z piekarnika i odstawić do ostudzenia, po całkowitym ostudzeniu przewrócić szpinakowy placek na drugą stronę (papierem do góry), delikatnie usunąć papier do pieczenia - uważać aby nie uszkodzić placka, może trzeba będzie pomóc sobie nieco nożem.

Na całej powierzchni rozsmarować serek chrzanowy, posypać sezamem, rozłożyć łososia i koper (bez grubych łodyg). Placek zwinąć ścisło w roladę od dłuższego boku. Przełożyć na odpowiedniej długości talerz, układając go na złączeniu. Zabezpieczyć folią spożywczą i wstawić do lodówki do schłodzenia na kilka godzin.

Przed podaniem posypać wierzch sezamem i pokroić w plastry.

Smacznego!










niedziela, 19 listopada 2017

Pierożki ze szpinakiem, fetą i ricottą w cieście filo



Idealna propozycja na obiad czy kolację, ale także świetnie nadaje się na przekąskę w mniejszym lub większym gronie - na imprezę czy przyjęcie!
U nas wszelkie pyszności nadziane szpinakiem z dodatkiem sera mile widziane :)
Te zatem były przywitane równie entuzjastyczne.
Nasze nadzienie otulone tym razem w ciasto filo - ciasto rzadko spotykane aczkolwiek warte poszukania, można zamiennie użyć ciasta francuskiego, ale filo to zupełnie inne ciasto, warto go poszukać.

W przeciągu 2 tygodni robiłam je trzykrotnie!
...i za każdym razem były równie smakowite!

Nie pomińcie do nich konfitury gruszkowej, pasuje tutaj wyśmienicie...
Na dole przepis na konfiturę gruszkową z tymiankiem choć także możecie zrobić gruszkową z imbirem.


Zapraszam na ciepłą przekąskę 😊



Składniki:
  • 250 g szpinaku
  • 100 g sera feta
  • 150 g sera ricotta
  • 1 ząbek czosnku
  • po 1 łyżeczce oregano, estragonu, tymianku
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 1 opakowanie ciasta filo
  • roztopione masło do smarowania


Szpinak umyć, osuszyć, oderwać łodyżki i wrzucić do garnka, gotować tylko przez chwilkę, do czasu aż zwiędnie. Od razu przełożyć na sitko i odcisnąć z wody. Posiekać i włożyć do miski. Dodać oba sery i przyprawy, wymieszać.

Jeśli używacie ciasta mrożonego musicie je wcześniej oczywiście rozmrozić.

Piekarnik rozgrzać do temp 200*C (termoobieg).

Arkusz ciasta pokroić na podłużne paski szerokości około 3-4 cm. Na jednym końcu ułożyć łyżeczkę farszu i zawijać pierożki po trójkącie aż do końca ciasta.

Gotowe pierożki ułożyć na blasze z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować roztopionym masłem i włożyć do rozgrzanego piekarnika, piec 15 minut.




Konfitura gruszkowa z tymiankiem:
  • 700 g gruszek
  • 3 łyżki cukru demerara
  • kilka gałązek świeżego tymianku

Gruszki umyć, obrać przekroić na pół a następnie na ćwiartkę, usunąć gniazda nasienne przekroić po raz kolejny i następnie pokroić w poprzek na niewielkie kwadraciki, wrzucić do garnka.
Dodać cukier i tymianek, wymieszać i zagotować, następnie zmniejszyć ogień i dusić na niewielkim ogniu do całkowitego rozpadnięcia się gruszek. Usunąć gałązki tymianku, podawać lub zapasteryzować.
Gotowanie można rozłożyć na 2 razy.



Smacznego!




piątek, 17 listopada 2017

Zapiekanka makaronowa z kurczakiem i szpinakiem



Niestety zdjęcie nie należy do najlepszych, ale tak to bywa jak szykuje coś późnym wieczorem na obiad dla moich pociech na kolejny dzień, w międzyczasie zapach przyciąga do kuchni wszystkich i chcą TYLKO spróbować....
Zatem wiedząc, że resztę zjedzą na obiad dnia kolejnego - wyjścia nie ma, trzeba robić takie.
Bo chciałam je Wam pokazać - danie ekspresowe w przygotowaniu i do tego baaardzo smaczne!

Idealne na obiad czy kolację!

Zapiekany makaron, z filetem z kurczaka, szpinakiem i sosem serowym - mniaaam 😀


Składniki dla 4 osób:
  • 220 g makaronu (penne lub fusilli, u nas pełnoziarnisty)
  • 2 większe pojedyncze filety z kurczaka
  • 2 ząbki czosnku
  • 200 g szpinaku
  • 10 suszonych pomidorów
  • 150 ml śmietany 18%
  • mozzarella pokrojona w kostkę
  • odrobina sera lazur lub gorgonzola
  • cheddar lub parmezan tarty
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki oleju

Filet z kurczaka kroimy w kostkę, solimy, pieprzymy, dodajemy wyciśnięty czosnek i mieszamy. Odstawiamy.

Szpinak myjemy, suszymy i wrzucamy do garnka, dusimy tylko do momentu zwiędnięcia, przekładamy na talerz, odstawiamy.
Suszone pomidory kroimy drobno, dodajemy do szpinaku.

Makaron gotujemy al dente, przelewamy na sitko.

W garnku po makaronie rozgrzewamy olej, wrzucamy pokrojonego kurczaka i smażymy, następnie dodajemy szpinak z suszonymi pomidorami.

Piekarnik rozgrzać do temp. 180*C (termoobieg).

W rondelku rozpuszczamy sery ze śmietaną, solimy, pieprzymy.

Do garnka dodajemy makaron i sos, wszystko dokładnie mieszamy i przekładamy do naczynia żaroodpornego, posypujemy startym cheddarem/parmezanem i zapiekamy przez około 15 minut.

Smacznego!









poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Pizza ze szpinakiem w sosie śmietanowo-cebulowym



Pizza u nas w domu jest zawsze mile widziana :)
No może tylko ja nie jestem jej wielkim entuzjastą...
Ale ja to w ogóle dziwne rzeczy jadam, jak to mawiają nasze dzieci więc wcale się tym nie przejmują.
Najważniejsze, że pomimo iż sama nie jem to im gotuję/piekę co lubią :)
Mam nadzieję że bardzo to doceniają ;)

U nas są wielbiciele szczególnych rodzajów pizz, każdy ma swoją ulubioną i czasami jest tak że to ja im szykuję (w końcu wiem co lubią) albo po prostu każdy dostaje swój placek surowego ciasta pizzy i komponuje sobie własną...
...i wiecie co się wtedy okazuje że te które komponują sobie sam wcale nie są tymi ich ulubionymi pizzami :)

Tym razem miała to być mała niespodzianka na obiad :)
Ciasto do pizzy było w sumie gotowe.... piękna sobota zatem pogoniłam wszystkich do praco porządkowych w ogródku :)
O dziwo wszyscy się stawili  nikt nie marudził, no może czasami ktoś nieco ściemniał ale wtedy zyskiwał Baron bo ktoś rzucał piłeczkę.
Nie zmienia to faktu, że wspólnymi siłami zrobiliśmy kawał dobrej roboty!

Nie mogło być zatem inaczej!
Pizza na obiad :)

Do naszej NAJ Quatro fromagi zrobiłam nowość - szpinak w sosie śmietankowo-cenulowym!

Dziewczynom bardzo smakowało, Maćkowi czegoś brakowało - jakieś pazurka, może anchois....

Mi do gustu przypadł sam sos - rewelacja, a w połączeniu z serem kozim to już cudo....

Zachęcam do wykonania jeśli lubicie takie smaki :)


Składniki na 1 dużą pizzę:
  • Spód do pizzy lub Wasz ulubiony, może być także kupny
  • 150 g świeżego szpinaku
  • 1 cebula
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 duży ząbek czosnku (lub 2 mniejsze)
  • 1,5 szklanki śmietany 30% lub 36%
  • świeże lub suszone zioła - oregano, tymianek
  • sól, pieprz
  • 150-200 g sera koziego
Szpinak myjemy i suszymy (najlepiej za pomocą wirówki do sałaty), wrzucamy na rozgrzaną patelnię z 1 łyżką oliwy i podsmażamy do zwiędnięcia szpinaku, zestawiamy z ognia.

Na drugiej patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy, dodajemy drobno posiekaną cebulę i dusimy do miękkości na najmniejszym ogniu, dodajemy wyciśnięty czosnek i dusimy kolejne 2 minuty, dodajemy śmietankę, mieszamy i dusimy przez chwilkę do zgęstnienia sosu. Dodajemy szpinak, mieszmy  zestawiamy z ognia.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 220-250*C (termoobieg).

Na przygotowane ciasto do pizzy wykładamy przygotowany farsz szpinak w sosie śmietanowowo-cebulowym, na wierzch rozkładamy pokrojony w kostkę ser kozi.
Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 15-20 minut.

Po upieczeniu wyjmujemy i chwilkę czekamy przed pokrojeniem (niestety nie jest to łatwe).

Smacznego i miłego dnia!








sobota, 4 lutego 2017

Naleśniki orkiszowe ze szpinakiem i ricottą, zapiekane pod sosem pomidorowym i mozzarellą



Ricotta - to był główny motywator do tej kolacji.
Baaardzo lubię ricottę i jak tylko wpadnie mi w oko na sklepowej półce to wkładam do koszyka, mimo iż w danej chwili nie mam na nią zapotrzebowania :)
Tak też było tym razem, wzięłam a potem myślałam co ja z niej zrobię.
Pomysłów było wiele, ale finalnie padło na naleśniki w wersji wytrawnej w połączeniu ze szpinakiem, a wszystko zapieczone pod sosem pomidorowym i mozzarellą.


Składniki na orkiszowe naleśniki:
  • 0,5 szklanki mąki orkiszowej jasnej
  • 0,5 szklanki mąki orkiszowej razowej
  • 1 szklanka mleka (dowolne, może być także roślinne)
  • szczypta soli
  • 2 jajka
  • 3 łyżki oleju
  • 3/4 szklanki wody gazowanej (ostatecznie niegazowana także może być)
Mąkę przesiać, dodać jajka, mleko, szczyptę soli, zmiksować.

Naczynie przykryć ściereczką i odstawić na 30 minut by "odpoczęło".
Po tym czasie dodać odrobinę wody do uzyskania odpowiedniej gęstości, ciasto na naleśniki powinno być lekko gęste, nie może być ani za bardzo gęste ani za rzadkie.
Oczywiście możemy pominąć 30 minutowy odpoczynek, ale naleśniki są lepsze gdy ciasto odpocznie :)

Naleśniki smażyć na średnio rozgrzanej patelni z obu stron.


Składniki na farsz:
  • 450 g mrożonego szpinaku w liściach
  • 250 g sera ricotta
  • 3/4 szklanki tartego parmezanu lub cheddar
  • 2 małe lub 1 duże jajko
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz, gałka muszkatołowa
Szpinak rozmrażamy i porządnie odciskamy z nadmiaru wody.
Dodajemy ricottę, parmezan, czosnek, jajka i przyprawy, mieszamy bardzo dokładnie.


Sos pomidorowy:
  • 1 łyżka oliwy
  • 0,5 cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • 700 ml pomidorowej passaty
  • sól, pieprz, suszone oregano
Dodatkowo: 200 g mozzarelli (startej lub w kuce i ją trzeba zetrzeć)

Cebulę drobno posiekać, wrzucić do garnka z oliwą, dodać wyciśnięty czosnek, zeszklić. dodać passatę i gotować bez przykrycia na niewielkim ogniu przez około 10 minut. Po tym czasie sos doprawić solą, pieprzem i suszonym oregano.

Piekarnik rozgrzać do temp. 200*C. 
Naczynie żaroodporne wysmarować oliwą lub masłem.

Przygotowanym wcześniej farszem smarujemy naleśniki (mi wyszło 8 sztuk) i zwijamy w rulon, układamy ścisło obok siebie w naczyniu żaroodpornym. 
Całość polewamy sosem pomidorowym i wstawiamy do piekarnika na 20 minut. Na 5 minut przed końcem zapiekania całość posypać startą mozzarellą. 

Podawać ciepłe.
Na drugi dzień także bardzo dobre po odgrzaniu, a moja córka powiedziała że chyba nawet lepsze!

Smacznego!










wtorek, 18 października 2016

Gofry szpinakowe z kremem z gorgonzoli



To była bardzo udana kolacja :)
Gofry szpinakowe - cudownie zielone w środku, a dodatkowo pięknie rosną. W smaku nie bardzo czuć szpinak.
Gofry są na słono, zatem dodatek do nich kremu z gorgonzoli i podanie ich z orzechami włoskimi i winogronami pasuje tutaj idealnie.

...ale na drugi dzień zostały dwa i zostały przez dziewczyny zjedzone z twarożkiem i też bardzo im smakowały.
Myślę że odrobina soli mniej i będą świetne do słodkich dodatków, w końcu ciasto szpinakowe "na słodko" już jedliśmy i wszystkim baaardzo smakuje, tak więc i gofry mogą być w tej opcji.

Idealne na kolacje!
To była miła niespodzianka :)
Przepis na kolację dla 4 osób, wychodzi około 8-10 gofrów w zależności od wielkości. Moja gofrownica jest spora, zatem wyszło 7 duuuużych gofrów.



Składniki na krem z gorgonzoli:
  • 100 g gorgonzoli
  • 200 g serka mascarpone (schłodzodzonego)
  • 100 g gorgonzoli
  • 40 ml białego wytrawnego wina
  • szczypta świeżo mielonego pieprzu
  • 50-60 ml śmietany 30% (schłodzonej)

Gorgonzole wraz z serkiem mascarpone oraz winem i pieprzem umieścić w misce, za pomocą blendera zmiksować do uzyskania jednolitej masy. Teraz za pomocą miksera (ja użyłam końcówki trzepaczki do blendera ręcznego) ubijać dodając powoli śmietanę. Ubijać do momentu uzyskania gęstego kremu. przygotowany krem wstawić do lodówki na czas szykowania gofrów.


Składniki na gofry:
  • 450 g szpinaku, mrożonego, rozdrobnionego
  • 3 jajka (żółtka i białka oddzielnie)
  • 1 ząbek czosnku (przeciśnięty przez praskę)
  • 70 ml oleju
  • 250 g mąki pszennej lub orkiszowej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 płaska łyżeczka soli
Dodatkowo: winogrona różowe, orzechy włoskie

Zaczynamy od porządnego rozgrzania gofrownicy przez czas szykowania gofrów.



W pierwszej kolejności należy rozmrozić szpinak, ale nie odsączać z wody, włożyć do miski i tak pozostawić do całkowitego rozmrożenia.

Do misy miksera włożyć wszystkie składniki (za wyjątkiem białek) i zmiksować do uzyskania jednolitej masy o konsystencji gęstej śmietany. Jeśli masa będzie zbyt gęsta dodać odrobinę wody i ponownie zmiksować. Odstawić.
W oddzielnym naczyniu białka ubić na sztywną pianę, dodać do ciasta i delikatnie wmieszać w ciasto.

Od razu piec gofry. W zależności od gofrownicy jaką posiadacie posmarować (lub nie) przed pierwszym pieczeniem olejem. Gofry piec około 3 minut (to też zależy od mocy Waszej gofrownicy) do lekko złotego koloru. Wyjmować i studzić na kratce.

Gofry najlepiej smakują od razu po przygotowaniu!
Na przestudzonego gofra wykładamy krem z gorgonzoli, ozdabiamy połówkami winogron i lekko posiekanymi orzechami włoskimi.


Smacznego!








piątek, 30 września 2016

Makaron szpinakowy tj. zielony :)



W weekend była lasagne, ulubione danie moich dzieci :)
Akurat w ten weekend jedno dziecko w domu było więcej, mój chrześniak Tynio. 
Pomyślałam zatem, że to będzie dobry pomysł!
Zapomniałam jednak, że nie wszystkie dzieci, tak jak moje, zjadają wszystko co im zrobię (no może z małymi wyjątkami).
Pytam zatem w piątek czy to dobry pomysł żeby na obiad w sobotę zrobić lasagne? Wszyscy krzyczą "tak, tak"
więc dodaje, jak się okazało nie potrzebnie - taką pyszną z mięskiem i szpinakiem...
Grymas na twarzy Tynia "...ale ja nie lubię szpinaku...."
No dobra to będzie bez... szybko rzuciłam i temat zamknęłam.
Następnego dnia, korzystając z mojej makaronowego cudeńka do kiciusia przygotowałam zielony makaron (zabarwiony szpinakiem) i z naszą ulubioną wersją lasagne, oczywiście ze szpinakiem...
Okropna ciotka jestem!
Tynio zjadł, aż się mu uszy trzęsły!
A jednak lubi szpinak ;)

Poniżej przepis na przepyszne szpinakowe ciasto makaronowe :)
Do wykorzystania w jakiej chcecie formie u nas była to lasagne, a z resztek powstało tagliatelle, które wysuszone poszło do woreczka i zamrażalnika i będzie do wykorzystania na później.

Jeśli nie chcecie przygotować zielonego makaronu po prostu omińcie szpinak w przepisie.



Składniki dla 4-6 osób:
  • 100 g świeżego szpinaku
  • 250 g mąki typu "00"
  • 250 g semoliny
  • 3 jajka
  • 2 żółtka

Mieszamy ze sobą obie mąki. 
Szpinak myjemy i bardzo dokładnie suszymy, dodajemy do niego połowę mąki (odmierzonej z tej do makaronu) i miksujemy w naczyniu siekającym (malakserze/blenderze/thermomixie) do dokładnego zmiksowania szpinaku. Przesypujemy na stolnicę, dodajemy pozostałą mąkę, jajka i żółtka i wyrabiamy energicznie rękoma przez około 15 minut. Po tym czasie ciasto formujemy w kulę, owijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 1h.

Po tym czasie odrywamy z ciasta mniejsze kawałki i wałkujemy, możemy tradycyjnym wałkiem ale szybkiej idzie specjalną maszynką do makaronu lub dostawką do miksera. Rozwałkowane ciasto kroimy dowolnie - na prostokąty i mamy płaty lasagne, lub zwijamy ciasto w rulon i tniemy na szersze wstążki czyli tagliatelle lub nieco węższe. Nie boimy się podsypywania mąką, jeśli trzeba podsypujemy obficie.

Tak przygotowany makaron gotujemy dosłownie przez chwilkę 2-5 minut i jest gotowy. Lasagne gotujemy maksymalnie 2 minuty, bo potem będziemy go jeszcze zapiekać.

Makaron, tak jak wspomniałam powyżej, można zamrozić. Mrozimy makaron surowy i wysuszony na blacie.

Smacznego!

A tak wyglądała finalnie nasza lasagne "bez szpinaku" ;)




piątek, 13 maja 2016

Szpinakowa sałatka z makaronem razowym, kukurydzą, pomidorami i mozzarellą



To była moja propozycja dla mojej rodzinki na kolację.
Raz placuszki, raz goferki, ale jest i sałatka!

Szybka w przygotowaniu, urozmaicona gdyż ma wiele składników, bardzo dobrych składników.
Sałatkę układa się warstwami a przed samym podaniem polewa się ją sosem - cytrynowym winegret, oczywiście jego też przygotujecie sami :)

Sałatki raczej nie powinno się mieszać, choć, co kto lubi....
 ...zatem należy ją nakładać warstwami.

Zachęcam do wykonania.
Jest tak smaczna że została zjedzona za jednym razem!




Składniki dla 4 osób:
  • 100 g szpinaku sałatkowego baby
  • 80 g makaronu pełnoziarnistego świderki
  • mała puszka kukurydzy
  • 12 pomidorków koktajlowych
  • 6 pomidorów suszonych z oleju
  • 150 g mini mozzarelli
  • garść orzechów włoskich

Sos winegret cytrynowy:
  • 4 łyżki oliwy
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 0,5 łyżeczki suszonej bazylii
  • sól, pieprz
W pierwszej kolejności przygotować sos, oliwę wlać do miseczki, czosnek przecisnąć przez praskę lub zetrzeć na drobnej tarce, dodać pozostałe składniki.
Wymieszać dokładnie. Odstawić.

Szpinak umyć i osuszyć, oderwać łodyżki pozostawiając same listki. 
Makaron ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu, przelać zimną wodą, odstawić.
Pomidorki koktajlowe umyć, osuszyć, przekroić na pół.
Pomidory suszone pokroić na paski.
Mozzarellę odsączyć z zalewy, przekroić na pół, kukurydzę także odsączyć z zalewy.
Orzechy drobno posiekać.

Teraz czas na "złożenie" sałatki.
Na dno miski wrzucić garść szpinaku, na niego równo rozsypać makaron, pomidorki koktajlowe, następnie kukurydzę i pozostałą część szpinaku. Na wierzch rozłożyć suszone pomidory, mozzarellę i całość posypać orzechami włoskimi.

Przed podaniem polać równomiernie sosem.

Nakładać wszystkie warstwy jednocześnie.

Smacznego!








czwartek, 25 lutego 2016

Roladki z naleśników z szynką parmeńską



Kolejna wersja roladek z naleśników.
U nas były podane wraz z chrzanowymi roladkami z wędzonym łososiem dla odmiany :) i tych co lubią wersję mięsną.

Bardzo dobra propozycja jako przekąski na imprezę czy odmienną kolację :)
Są delikatne i bardzo smaczne, ciekawe połączenie smakowe.

...a do tego szybkie w wykonaniu.
Idealne do wykorzystania zbyt dużej ilości usmażonych naleśników :)

Zachęcam....


Składniki na 4 porcje:
  • 4 naleśniki
  • 150 g serka śmietankowego (użyłam Almette, ale może też być Philadelphia lub inny Wasz ulubiony)
  • 3 łyżki śmietany 18% (gęstej)
  • 2-3 ząbki czosnku
  • świeży szpinak
  • ok. 12 plasterków szynki szwarcwaldzkiej, parmeńskiej lub podobnej
Serek wraz ze śmietaną i rozgniecionym czosnkiem wymieszać w miseczce do uzyskania jednolitej masy.
Szpinak umyć, osuszyć i usunąć łodyżki.

Rozłożyć naleśnik na blacie/desce/talerzu, posmarować 1/4 masy serowej po całości, rozłożyć także po całości liście szpinaku, na środku rozłożyć szynkę.
Zwinąć w rulon.
Pokroić na mniejsze kawałki, około 2 cm aby były na jeden kęs.
Ułożyć na talerzu.

Smacznego!






wtorek, 23 lutego 2016

Omlet ze szpinakiem i pieczarkami z mąki z ciecierzycy




Kupiłam mąkę z ciecierzycy (choć pamiętajcie że można zrobić ją samodzielnie mieląc suchą ciecierzycę), nie wiedząc nawet co ja z niej mogę zrobić :)
Po kilku dniach zakupiłam sobie książkę Mama alergika gotuje i znalazłam tam kilka ciekawych przepisów z mąką z ciecierzycy, ale też mnóstwo innych które na pewno wykonam :)
Ten omlet jest właśnie z tej książki i tak mi zasmakował, że już dwukrotnie gościł na moim śniadaniowym talerzu :)

Jest daniem dla osób nie jedzących nabiału, jajek i glutenu :)
Ale moim wszystko jedzącym także bardzo smakował :)



Składniki na 1 sztukę:
  • 50 g mąki z ciecierzycy
  • 50 ml mleka zwykłego lub ryżowego lub wody (z wodą jest bardzo dobre)
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 75 g świeżego szpinaku
  • 2 pieczarki
  • 2  łyżki oleju roślinnego
Szpinak dokładnie myjemy, suszymy, odcinamy ogonki i siekamy na mniejsze kawałki. Pieczarki obieramy i kroimy na półplasterki.

Cebulę drobno kroimy i wrzucamy na rozgrzaną patelnię z 1 łyżką oleju, dodajemy przeciśnięty czosnek. Dusimy na małym ogniu do zeszklenia cebuli. Dodajemy pieczarki i smażymy przez chwilkę, aż będą miękkie. Dodajemy szpinak i smażymy do czasu aż zwiędnie. Zestawiamy z ognia.

Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia wsypujemy do miski, mieszamy, dodajemy mleko/wodę oraz jajko miksujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Dodajemy szpinak z pieczarkami, solimy i pieprzymy, dokładnie mieszamy.

Rozgrzewamy niewielką patelnię z 1 łyżką oleju. 
Omlet wykładamy na patelnię, wyrównujemy. Przykrywamy przykrywką i smażymy na średnim ogniu przez około 3 minuty.
Gdy brzegi omletu są złociste należy przewrócić go na drugą stronę i smażyć jeszcze przez chwilkę. 

Przekładamy na talerz i podajemy.

Smacznego!






niedziela, 14 lutego 2016

Jajka z cukinią i szpinakiem zapiekane w kokilkach



....co by tu dobrego zrobić mężusiowi na śniadanko w jego urodziny....
I do tego żebym mogła zjeść je z nim...
Padło na jajka :)
W towarzystwie cukinii i odrobiny szpinaku, a wszystko zapieczone w kokilkach w piekarniku.

Śniadanko bardzo, bardzo smaczne a do tego proste i szybkie w wykonaniu.
Idealnie smakuje, oczywiście z własnej roboty chlebkiem, ja oczywiście miałam wersję bezglutenową - mój faworyt ostatnio - chleb gryczany, wkrótce powinien pojawić się na blogu.

Zapraszam do wykonania, bo danie łatwe a bardzo efektowne i smaczne!


Składniki dla 2 osób:
  • 2 jajka
  • 1/3 cukinii
  • 1 mały ząbek czosnku
  • 1 szklanka świeżego szpinaku
  • 40 g sera - kozi w roladzie, ale może być żółty o wyrazistym smaku np. cheddar
  • sól, pieprz
  • 0,5 łyżeczki suszonego tymianku
  • 2 plastry pomidora (najlepiej bez skórki)


Piekarnik rozgrzać do 180*C (termoobieg).
Szpinak umyć, osuszyć, posiekać i przesmażyć na suchej patelni, dosłownie około 1 minutę, aż zwiędnie, odstawić.

Cukinię wraz z serem zetrzeć do miski, dodać przeciśnięty czosnek. Jajka rozbić

i roztrzepać widelcem, posolić, popieprzyć, dodać tymianek, wymieszać.
Do cukinii i sera dodać szpinak, wymieszać razem, dodać jajka. Wszystko dokładnie wymieszać.

Kokilki (moje są średnicy 8cm) wysmarować masłem.
Nałożyć do nich masę jajeczną, na wierzch położyć plaster pomidora.

Wstawić do rozgrzanego piekarnika i zapiekać przez 15-25 minut.
Należy obserwować masę, która powinna być całkowicie ścięta.

Wyjąć i podawać ze świeżym pieczywem, można polać odrobiną oliwy.


Smacznego i miłego dnia!