Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wytrawnie_Dania z woka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wytrawnie_Dania z woka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 czerwca 2016

Maślany kurczak garam masala



Danie kuchni indyjskiej z mieszanką ziół zwaną garam masala. Przyprawę można spokojnie zakupić już gotową.

Danie to jest częścią kolekcji Thermomix i w im też je przygotowałam, aczkolwiek oczywiście jest do wykonania w sposób tradycyjny i taki też przepis podaję poniżej.

W przepisie oryginalnym do dania dodaje się 2 papryczki chilli, jedną suszoną, drugą świeżą...
Ponieważ danie miałam jeść zarówno ja jak i dziewczynyki ograniczyłam się tylko do połowy suszonej chilli i mimo to dziewczynki krzyczały że im gardło się pali...
Wg mojej oceny było lekko ostre i zapewne normalnie zjadłabym z Maćkiem bardziej ostrzejszą wersję.
Ale ilość dodania papryczki chilli wyregulujcie sobie sami zarówno pod względem Waszych upodobań jak i ostrości papryczki!

Danie podaje się z ryżem 

Zróbcie sobie lub dla znajomych coś innego :)



Składniki dla 6 osób:

  • 1 łyżeczka nasion kminu rzymskiego 
  • 1 czerwona sucha papryczka chilli (dałam pół)
  • 1 łyżeczka nasion kolendry
  • 1 łyżeczka suszonej kurkumy (mielonej)
  • 2 łyżeczki przyprawy garam masala
  • 500 g filetu z kurczaka
  • 2 łyżki soku wyciśniętego z limonki
  • 2 łyżki oliwy
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 70 g orzechów nerkowca (dałam włoskich bo innych nie miałam)
  • 140 ml wody
  • 40 g świeżego imbiru
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 cebule
  • 1 świeża papryczka chilli (nie dałam już)
  • 55 g masła klarowanego
  • 400 g pomidorów bez skórki (z puszki)
  • 70 g śmietany 30%

Filet z kurczaka umyć, osuszyć, usunąć włókna i pokroić w paski około 3cm, włożyć do większej miski, odstawić.

Kmin rzymski, suszoną papryczkę chilli oraz nasiona kolendry podprażyć przez 5 minut na suchej patelni. Następnie przy pomocy młynka/przystawki do blendera/moździerza rozdrobnić przyprawy, dorzucić do miski z kurczakiem.
Następnie do tej miski dołożyć także kurkumę, 1 łyżeczkę garam masala, 0,5 łyżeczki soli, sok z limonki oraz oliwę. Wszystko razem dokładnie wymieszać aby przyprawy dobrze się ze sobą połączyły i oblepiły mięso. Odstawić.

Orzechy rozdrabniamy i dodajemy do nich 100 ml wody, mieszamy do powstania gęstej masy, odstawiamy.

Imbir trzemy na tarce z małymi oczkami, dodajemy wyciśnięty czosnek oraz pozostałe 40 ml wody, mieszamy dokładnie do powstania pasty. 1 łyżkę tej pasty dokładamy do naszego mięsa, mieszamy, odstawiamy.

Rozgrzewamy wok z masłem klarownym, dodajemy pastę imbirowo-czosnkową oraz pokrojoną w piórka cebulę i jeśli używamy drobno pokrojoną świeżą papryczkę chilli. Dusimy razem około 5 minut. Następnie dodajemy pomidory z puszki, mieszamy i dusimy przez kolejne 5 minut. Po tym czasie dodajemy pozostałą łyżeczkę garam masala, 1 łyżeczkę soli oraz śmietanę, gotujemy przez kolejne 5 minut. Mieszamy co chwila.

Po tym czasie dodajemy zamarynowanego wcześniej kurczaka oraz pastę orzechową, wszystko razem dokładnie mieszamy, przykrywamy pokrywką i dusimy przez 20 minut. Mieszamy co jakiś czas.

Podawać z ryżem bezpośrednio po przygotowaniu .


Smacznego!






wtorek, 1 marca 2016

Krewetki z warzywami w sosie czosnkowym



...oj przepyszne to jest, przepyszne...
O czym świadczy fakt, że w niecały miesiąc pojawiło się u nas drugi raz na wieczornym stole.

Danie bardzo proste i szybkie w wykonaniu.
A jakie smaczne...
Danie z przepisu jest bardzo łagodne, jeśli zatem lubicie nieco bardziej ostre zalecam dodanie papryczki chilli (ilość w zależności od upodobań) na etapie smażenia czosnku.
Mi (z powodu mojego brzuszka) i dziewczynkom taka wersja bardzo pasowała, Maćkowi niestety brakowało ostrego akceptu.

Polecam też dać ciut mniej wody aby nie było, aż tyle co u mnie sosu, choć jest on szczególnie dobry i świetnie nadaje się do namaczania ryżu, choć wg mnie mogłoby być go trochę mniej.

Zalecam do wykonania jeśli lubicie krewetki i chcecie je zjeść w inny niż do tej pory sposób zachęcam do wykonania :)


Składniki dla 4 osób:
  • 750 g krewetek (świeżych lub mrożonych)
  • 6 ząbków czosnku
  • 1 brokuł
  • 2 duże marchewki
  • 1 cebula
  • 2 cm korzenia imbiru
  • 3 łyżki oleju kokosowego
  • 0,5-1 szklanki wody
  • 4 łyżki sosu ostrygowego
  • 1 łyżka oleju sezamowego
  • 2 łyżki sosu sojowego jasnego
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • sól

Jeśli krewetki są mrożone należy je najpierw rozmrozić i położyć na sitku lub ręczniku papierowym aby się osuszyły.
Z jednych i drugich należy obrać całkowicie pancerz i ogonki pozostawiając same mięso.

Czosnek drobno posiekać.

W woku rozgrzać 1 łyżkę oleju kokosowego, wrzucić czosnek (jeśli chcecie zaostrzyć swoją potrawę dodajcie teraz drobno posiekaną papryczkę chilli), smażyć na niewielkim ogniu żeby go nie przypalić. Następnie dodać krewetki, smażyć kilka minut, mieszając co jakiś czas. Po tym czasie zdjąć krewetki wraz z czosnkiem z woka i odstawić na bok.

Brokuł umyć osuszyć i podzielić na małe części. Marchewkę obrać, umyć, osuszyć, przekroić w pół i po skosie kroić w półplasterki. Zagotować w garnku posoloną wodę, do wrzącej wrzucić brokuły i marchewkę i chwilę podgotować aby były al dente. Wyjąć łyżką cedzakową i odłożyć.

Cebulę pokroić w piórka, imbir obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach.
W woku rozgrzać pozostałe 2 łyżki oleju kokosowego, wrzucić cebulę i imbir, podsmażyć do momentu aż cebula będzie miękka. Następnie dodać krewetki z czosnkiem oraz warzywa, wymieszać chwilę pogotować razem. 
Dodać wodę, sos ostrygowy, sos sojowy, olej sezamowy. Wymieszać, w razie konieczności posolić.
Łyżkę mąki ziemniaczanej rozmieszać z 3 łyżkami wody i dodać do sosu. Dokładnie wymieszać i chwilę pogotować, aż zgęstnieje.

Podawać z ryżem jaśminowym ugotowanym na sypko.

Smacznego!






czwartek, 11 lutego 2016

Kasza gryczana z soczewicą i dynią


To mój faworyt z ostatnich dni!
Jak ja lubię kaszę gryczaną!
...nieco ją zaniedbałam poprzez moje zauroczenie kaszą jaglaną, ale tak nagle sobie o niej przypomniałam...
I szczerze mówiąc miałam nie wrzucać tego dania na bloga, bo bardzo podobne warzywa z kaszą gryczaną i indykiem są już na blogu, ale jednak postanowiłam że wrzucę gdyż mają nieco inny skład i wykonanie, a przyprawy dodają im rewelacyjnego smaku.
Zachęcam wszystkich, idealnie sprawdza się na śniadanie obiad czy kolację.
Przepyszne!
Już nie mogę się doczekać kiedy będzie powtórka :)



Składniki dla 4 osób:
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 cm świeżego imbiru
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • 250 g surowej dyni
  • 0,5 szklanki surowej soczewicy
  • 3/4 szklanki kaszy gryczanej
  • 30 ml oleju
  • 0,5 litra wody
  • 1 łyżeczka zmielonej kolendry lub suszonej naci kolendry
  • 1 łyżeczka zmielonego kminu

  • odrobina czarnuszki
  • 0,5 łyżeczki kurkumy
  • sól, pieprz



    Cebulę pokroić w kostkę.
    Marchewkę, pietruszkę i dynię zetrzeć na tarce z grubymi oczkami.

    W woku rozgrzać olej, wrzucić pokrojoną cebulę, przeciśnięty lub starty czosnek, starty imbir. Smażyć przez chwilkę do zeszklenia cebuli. Mieszać co chwila żeby nie przypalić czosnku i imbiru.
    Dodać starte warzywa, wymieszać i poddusić przez chwilkę.
    Dodać soczewicę, kaszę gryczaną, przyprawy i wodę, wymieszać i dusić pod przykryciem na wolnym ogniu przez 20 minut, soląc i pieprząc do smaku.
    Soczewica powinna być miękka i chrupka.

    Jeść na ciepło.


    Smacznego!








    piątek, 27 listopada 2015

    Wołowina w sosie ostrygowym



    Kolejne danie kuchni tajskiej :)
    Tym razem z wołowinką i przepysznym sosem ostrygowym.

    Danie bardzo dobre i bardzo szybkie w przygotowaniu!
    Ostrość dozujcie sobie poprzez dodanie większej lub mniejszej ilości papryczki chillie....
    ...zależy też oczywiście od tego jaka to papryczka chilli jest...
    Nasza okazała się niestety nie za ostra i czuliśmy mały niedosyt w ostrości tego dania.

    Ważna informacja - staramy się nie smażyć zbyt długo dania, aby mięso nie zrobiło się gumowate.

    Tym razem danie podane z makaronem sojowym.



    Składniki dla 2 osób:
    • 300 g wołowiny (najlepszy będzie rostbef lub ligawa)
    • 1 łyżka mąki pszennej
    • 2 łyżki sosu sojowego
    • 4 łyżki oleju kokosowego lub innego roślinnego
    • 200 g pieczarek (same kapelusze)
    • 5 grzybów shiitake
    • 0,5 czerwonej papryki
    • 0,5 pęczka grubego szczypioru (dałam od dymki)
    • 1 świeża papryczka chilli
    • 2 ząbki czosnku
    • 4 łyżki sosu ostrygowego
    • szczypta cukru palmowego lub brązowego demerara
    • pieprz

    Wołowiną kroimy w cienkie paseczki.
    Mąkę mieszamy w misce z sosem sojowym, teraz dodajemy do miski mięso, dokładnie obtaczamy w zalewie i odstawiamy na 15 minut.

    Shiitake - wkładamy do miski zalewamy gorącą wodą, odstawiamy
    Pieczarki - myjemy, suszymy, kroimy na ćwiartki
    Paprykę - myjemy, suszymy, kroimy w paski
    Szczypior - kroimy w 3 cm kawałki
    Czosnek - drobno siekamy


    A teraz do dzieła! ...to nie potrwa długo ;)
    Woka rozgrzewamy wraz z olejem i wrzucamy do niego czosnek z papryką. Smażymy na średnim ogniu. następnie dodajemy pieczarki i shiitake (jeśli są duże też kroimy na ćwiartki) mieszamy i chwilę podsmażamy, dodajemy zamarynowaną wołowinę, mieszamy dokładnie, smażymy na dużym ogniu. Teraz dodajemy sos ostrygowy, cukier oraz pieprz, dokładnie mieszamy.
    Na koniec dodajemy szczypior (zostawiając kilka do ozdoby) oraz drobno posiekaną papryczkę chilli.

    Mieszamy i podajemy.
    Najlepiej smakuje z ryżem jaśminowym, makaronem sojowym lub ryżowym.


    Smacznego!






    czwartek, 19 listopada 2015

    Kurczak w sosie słodko-kwaśnym




    Kuchnia tajska - ciąg dalszy!
    Tym razem postawiłam na danie bardziej dla moich dzieci, ma być obiadem na dzień kolejny.

    Kurczak - bo dzieci lubią to mięso, z dodatkiem warzyw w sosie słodko-kwaśnym.
    Tym razem użyłam dużo miej chilli, ale nie zrezygnowałam z niego. Dałam 3/4 sporej papryczki chilli.
    Smak delikatnie ostry jest wyczuwalny w daniu, ale bardziej podkręca słodko-kwaśny smak i parzy w język.
    Ostrość tego dania możecie sobie dowolnie dobierać dając mniej lub więcej papryczki chilli.

    Jeszcze tylko mała wzmianka czy dzieciom smakowało....
    Danie szykowałam późnym wieczorem, nie robi się go długo :)
    Jak było gotowe Maciek spróbował i mówi że ok, choć dla niego mało ostre, ale dla dziewczyn będzie w sam raz.
    Postanowiłam dogotować ryż aby jutro mieli komplet.
    Jak ryż kończył się gotować postanowiłam zrobić sesję zdjęciową, bo może się okazać, że jak wrócę z pracy to nie będzie już czego fotografować :)

    Ustawiłam ekspozycję a tu biegnie Nata z góry, wpada do salonu i pyta co to za pyszności, więc mówię że to jutrzejszy obiad...
    Pyta czy może spróbować, mówię że nie bo to do zdjęcia :)
    Stoi i wzdycha jak robię zdjęcia, a że światło żarówek, więc nie bardzo zadowolona jestem....
    Ale finalnie kończę i idę odłożyć aparat, wracam a tu już ktoś się przysiadł i mówi "próbuję czy da radę jutro zjeść".... :)

    ...efekt tych prób zobaczycie na dole strony :)



    Składniki dla 4 osób:

    • 1 łyżka oleju roślinnego
    • 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
    • 300 - 400 g filetu z kurczaka, pokrojony na cienkie plastry
    • 2 cebule szalotki, pokrojone na półplasterki
    • 2 średniej wielkości pomidory, pokrojony w łódeczki
    • pół większej cukinii, pokrojona na pół wzdłuż i wszerz i każą ćwiartkę
      jeszcze w 3 części
    • 4-6 małe kukurydze z zalewy, pokrojone na 4 części (wzdłuż i wszerz)
    • 1 marchewka, pokrojona w plasterki
    • 4 łyżki ananasa, drobno posiekany
    • 1-2 papryczek chilli, drobno posiekana (ilość zależna od tego jak ostre danie chcecie uzyskać)
    • 0,5 pęczka szczypioru, pokrojonego na 2-3 cm kawałki
    • 1 łyżka sosu rybnego
    • 4 łyżeczki cukru palmowego (można zastąpić cukrem brązowym demerara)
    • 1 łyżka octu
    • 1 łyżka sosu pomidorowego
    • 0,5 łyżeczki soli
    • 0,5 łyżeczek pieprzu
    • 0,75 - 1 szklanki  bulionu z kurczaka lub warzywnego
    • 2 łyżeczki mąki z tapioki (można zastąpić mąką pszenną lub orkiszową jasną)

    W woku lub dużej patelni rozgrzać olej, dodać czosnek i smażyć przez chwilę na średnim ogniu. Dodać pokrojony filet z kurczaka i smażyć do momentu aż mięso zrobi się białe.
    Dodać warzywa: cebulę, pomidory, cukinię, marchew, ananasa, kukurydzę. Przemieszać i podsmażyć przez chwilkę.
    Następnie dodać chilli wraz ze szczypiorkiem, przemieszać.
    Przyprawić dodając: sos rybny, cukier palmowy, ocet, sos pomidorowy, sól, pieprz, połowę bulionu. Delikatnie wymieszać i chwilę razem podgotować.
    Pozostały bulion wymieszać z mąką i wlać do naszego dania, wymieszać, podgotować jeszcze chwilkę.

    Wyłączyć i podawać razem z ryżem jaśminowym.

    Smacznego!


    poniedziałek, 16 lutego 2015

    Stir-fry z kaczką i mango



    To jedno z moich ulubionych dań z kaczką....
    Łączy w sobie kaczkę, za którą przepadam, mango, które uwielbiam oraz lekką ostrość, która nadaje daniu wyśmienity smak.

    Stir-fry to metoda szybkiego smażenia i wywodzi się z kuchni dalekowschodniej. Pokrojone w cienkie paseczki warzywa lub mięsko najlepiej smażyć w woku i podczas smażenia energicznie mieszać.

    Kaczkę upiec możecie nieco wcześniej, a potem to już tylko chwila jak wrzucicie wszystko do woka i gotowe.

    Strasznie się ciesze, że moje dzieci lubią taką kuchnię :)


    Składniki dla 4 osób:
    • 4 łyżki oleju kokosowego lub innego roślinnego
    • 2 piersi kaczki, upieczone np. z tego przepisu
    • 1 mango
    • 1 marchewka
    • biała część z pora
    • 5 cm kawałek imbiru
    • 4 ząbki czosnku
    • 1/2 papryczki chilli

    Sos śliwkowy:
    • 6 łyżek powideł śliwkowych
    • 2 łyżki sosu sojowego
    • 4 łyżki syropu klonowego
    • sok z 1,5 limonki
    • 0,5 łyżeczki ostrej papryczki w proszku
    • pieprz
    Składniki sosu wymieszać w miseczce i odstawić.

    Kaczkę upiec wcześniej, odkroić piersi i pokroić je na mniejsze kawałki, odstawić.
    Marchewkę, mango i pora obrać i pokroić w słupki.
    Czosnek i imbir obrać i zetrzeć na tarce.
    Woka mocno rozgrzać z olejem, dodać czosnek i imbir, smażyć przez chwilkę - 2 minuty, dorzucić warzywa (marchew i por) pokrojone w słupki. Smażyć przez chwilkę, jeśli będą za bardzo przywierać do woka dodać kilka (3-4) łyżek wody.
    Na koniec dodać mango i kaczkę pokrojoną na mniejsze kawałki, wymieszać i podsmażyć jeszcze przez chwilkę, mieszając.
    Zdjąć z ognia dodać sos śliwkowy, wymieszać i od razu podawać.

    Najlepiej smakuje z ryżem i posypane posiekaną kolendrą lub natką pietruszki



    Smacznego!









    piątek, 13 lutego 2015

    Pad Thai



    ...no naszło mnie na jedzenie z kuchni orientalnej...
    Zachciało mi się zatem zrobić Pad Thai z krewetkami.
    Kilka dni mi zabrało zebranie wszystkich składników...
    ...potem musiałam poczekać na odpowiedni dzień, żeby mieć nieco więcej czasu na przygotowanie...
    Choć jak się okazuje wcale dużo czasu się na to nie poświęca...

    Sos rybny, sam w sobie, tak potwornie śmierdzi, że wszyscy przybiegali do kuchni i pytali "Co tak śmierdzi..." udawałam, że nie wiem...
    przecież dziewczyny by tego nie tknęły :)
    Udało mi się postawić na stole bez już całkowicie gotowe - wówczas pachniało i wyglądało ładnie :)
    ...a smak....

    Naprawdę bardzo dobry... Sos rybny jest słodko kwaśny i ma taki specyficzny ale idealny smak...

    Nie jest danie ostrym, więc spokojnie wszyscy zjedliśmy.



    Składniki dla 2 osób:

    • 100 g makaronu ryżowego
    • 10 krewetek, obranych i oczyszczonych
    • 2 cebule szalotki
    • 2 ząbki czosnku
    • 1-2 marchewek pokrojonych w słupki
    • 1 jajko
    • 1 szklanka kiełków fasoli mung
    • pęczek szczypioru
    • 1/2 szklanki posiekanych uprażonych orzeszków arachidowych
    • kolendra
    • limonka
    • Olej 

    Sos rybny:
    • 4 łyżki sosu rybnego
    • krążek cukru palmowego lub 3 łyżki cukru
    • 3 łyżki pasty tamaryndowej
    • 2 ząbki czosnku
    • szczypta chilli

    W niewielkim garnuszku umieść wszystkie składniki sosu. Podgrzewaj do momentu rozpuszczenia cukru. Po tym czasie zestaw z ognia na bok.


    Makaron ryżowy wkładamy do większego garnka i zalewamy gorącą wodą, tak aby zakrywała makaron, przykrywamy i zostawiamy na 4 minuty. PO tym czasie przelewamy na durszlak i zlewamy zimną wodą.

    Szykujemy woka, nastawiamy na palnik i rozgrzewamy, dodajemy 2 łyżki oleju.
    Smażymy na nim krewetki, kilka minut z jednej i drugiej strony.
    Usmażone krewetki odkładamy na talerzyk i odstawiamy na bok.

    Na woka wrzucamy posiekaną na drobno cebulę i czosnek wyciśnięty przez praskę, smażymy kilka minut.

    Dodajemy makaron, wlewamy przygotowany wcześniej sos mieszamy, dodajemy krewetki, 3/4 marchewki, 1/2 posiekanego szczypioru, mieszamy i smażymy przez 2 minuty. Odgarniamy wszystko na jedną stronę i wbijamy w wolne miejsce jajko. Mieszamy smażąc.

    Po ścięciu jajka danie jest już gotowe, posypujemy resztą marchwi, szczypioru, kolendrą, kiełkami i uprażonymi orzeszkami. Podajemy z ćwiartką limonki!


    Smacznego!




    wtorek, 10 lutego 2015

    Krewetki z chilli i czosnkiem









    ...tak coś wyszło, że Maciek kupił więcej krewetek niż było mi potrzebne do Pad Thai....
    Zatem postanowiłam, iż zrobię je w wersji nieco bardziej ostrej niż zazwyczaj... tak na przekąskę :)

    I okazało się, że jest to wersja, która nie przypadła do gustu naszym dzieciom :)
    Był to pierwszy jak na razie moment kiedy to nasze dzieci nie chciały już więcej krewetek :)

    Niespotykane! 
    Za to latały między kuchnią a jadalnią szukając czegoś co ugasi pożar w ich ustach :)

    No i ku naszej radości zjedliśmy je sami!
    Dodam że dałam tylko jedną papryczkę chilli.... i były rzeczywiście mocno ostro....

    Polecam dla odmiany!
    Bardzo fajnie i ciekawe połączenie smaków.







    Składniki dla 2 osób:

    • 800 g krewetek
    • 3 łyżki sosu sojowego
    • 4 ząbki czosnku czosnku
    • 1-2 suszona papryczka chilli
    • olej do smażenia (może być sojowy)
    • 1 łyżka cukru demerara
    • 1 łyżeczka skrobi kukurydzianej wymieszana z 2 łyżkami wody
    • kolendra do przybrania

    Krewetki obieramy ze skorupek, myjemy, suszymy w ręczniku papierowym.
    Rozgrzewamy wok, dodajemy olej a następnie czosnek i posiekane suszone papryczki chilli. Smażymy przez  chwilkę. Dodajemy krewetki oraz cukier, smażymy kilka minut, obracając je aby usmażyły się z każdej strony. Dodajemy sos sojowy, mieszamy i smażymy jeszcze przez chwilkę. Następnie dodajemy skrobię kukurydzianą wymieszaną z wodą. Mieszamy aż sos zgęstniej.
    Przekładamy na talerz, posypujemy kolendrą i podajemy. 



    Smacznego!



    poniedziałek, 9 lutego 2015

    Polędwica z warzywami po chińsku



    To danie przyniosłam do domu jeszcze w liceum....
    Wtedy sos sojowy nie był dostępny, albo ja nie wiedziałam jeszcze co to jest...
    Robiłam więc bez niego.
    Ale od kiedy sos sojowy jest łatwo dostępny to danie nie może się bez niego obejść a z nim smakuje zupełnie inaczej....

    Jest tak dobre, że moje dzieci się nim zajadają...
    ..tak generalnie to one lubią wschodnie smaki, więc może dlatego tak im smakuje....


    Składniki dla 4-6 osób osób:

    • 1/2 kg polędwicy wieprzowej
    • 3 marchewki
    • 2 pietruszka
    • seler
    • 2 pory (małe)
    • 1/4 kg pieczarek
    • 2-3 łyżki sosu sojowego
    • pieprz, sól
    • 1 łyżeczka miodu
    • ryż do podania


    Polędwicę pokroić w plastry grubości około 0,5 cm, następnie każdy plaster pokroić w paski.

    Warzywa, obrać i umyć, pokroić w słupki, mniej więcej długości polędwicy. Pieczarki pokroić w plastry.
    Wok rozgrzać, wlać 2-3 łyżki oleju, wrzucić pokrojoną polędwicę. cały czas mieszając smażyć dosłownie chwilkę, do zmiany koloru mięsa. Dodać pokrojone warzywa. Smażyć wszystko razem, mieszając co chwila aż warzywa będą miękkie. W międzyczasie posolić i popieprzyć.

    Gdy warzywa będą miękkie dodać sos sojowy oraz miód, smażyć raz jeszcze przez kilka minut.

    W międzyczasie ugotować ryż na sypko.

    Podawać od razu z ryżem.

    Smacznego!