Pokazywanie postów oznaczonych etykietą X_Burak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą X_Burak. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 marca 2017

Czekoladowe ciasto z burakami PRZE-PY-SZNE



Dawno nie jadłam tak dobrego czekoladowego ciasta !
Jest wilgotne, puszyste i wyważone czekoladowo.
Jest tak pyszne, że znika ekspresowo....
Jest tak pyszne że wyjadałam każdy okruszek i jak tylko będę miała buraczki postaram się zrobić wersję bez glutenu, bez cukru i z olejem kokosowym (dam znać jak poszło :))

Ciasto z dodatkiem pure z gotowanego buraka i właśnie z tego powodu powstało, upiekłam zbyt dużo buraków i nie wiedziałam co z nimi począć.

Wieczorem przygotowałam sobie wszystko aby wstać rano i szybko wyrobić i upiec.
Tak też się zadziało, wstałam o 6, obudziłam dziewczyny i poszłam na dół.
Thermomix poszedł w ruch, zaczęłam od siekania czekolady, a jest to dość głośna czynność, potem mieszanie, wlanie w formę (jako że forma fikuśna należało uderzyć nią po napełnieniu ciastem o podłogę aby ciasto weszło w każdy zakamarek) i do piekarnika.
I nagle uprzytomniłam sobie, że na górze jest niepokojąca cisza i że dziewczyny często "dosypiają" po moim budzeniu (znaczy zasypiają, a potem mówią, że wcale ich  nie budziłam), więc krzyczę z dołu "Wstałyście?" 
Na co słyszę: "...przecież Ty tak hałasujesz od rana i rzucasz garnkami, że zaspać nie było szans".
:)

Ale zanim zrobiły całą poranną toaletę ciasto już się studziło....


Składniki na formę średnicy 23cm:
  • 250 g puree z ugotowanych/upieczonych buraków
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 50 g kakao
  • 175 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200 g drobnego cukru nierafinowanego
  • 3 jajka
  • 200 g oleju (rzepakowy lub słonecznikowy)

Jajka i puree z buraka muszą być w temperaturze pokojowej, wyjmij je zatem z lodówki na 2h przed szykowaniem ciasta.

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia nadmiar wypuszczając poza obręcz, boki posmarować masłem i oprószyć mąką. Jeśli używacie innej formy np tak jak ja na babkę formę należy dokładnie wysmarować masłem i oprószyć mąką, strzepując nadmiar. Odstawić

Piekarnik rozgrzać do 170*C (grzałka góra-dół). 

Czekoladę drobno posiekać, odstawić na bok.

Kakao, mąkę i proszek do pieczenia przesiać, dodać cukier i wszystko razem dokładnie wymieszać.

Do malaksera (lub innego urządzenia siekająco-mieszającego np. thermomixa) włożyć puree z buraków, jajka i olej, zmiksować dokładnie. Dodać suche składniki i posiekaną czekoladę, wymieszać do połączenia.
Przelać ciasto do wcześniej przygotowanej formy (jeśli trzeba stuknąć o blat dla lepszego rozprowadzenia ciasta w formie).

Ciasto wstawić do piekarnika i piec 40-45 minut do suchego patyczka.
Ciasto od razu po upieczeniu wyjąć z piekarnika, przestudzić około 10 minut w formie i następnie wyjąć na kratkę (ciasto studząc się w formie na babkę może się zaparzyć dlatego trzeba ostudzić ją na kratce a nie w formie).

Po wystudzeniu polać polewą czekoladową:
  • 50 g śmietanki 36%
  • 50 g gorzkiej czekolady
Śmietankę podgrzewamy w niewielkim garnuszku prawie do wrzenia, następnie wyłączamy ogień, wrzucamy posiekaną czekoladę (czekolada powinna się zanurzyć w śmietance) i odstawiamy na 2 minuty. Po tym czasie mieszamy do całkowitego rozpuszczenia czekolady i uzyskania jednolitej masy.
Jeśli polewa jest zbyt rzadka odstawiamy do lekkiego zgęstnienia i polewamy ciasto.

Smacznego i miłego dnia!








niedziela, 15 stycznia 2017

Hummus z pieczonym burakiem



Hummus to chyba jedyna wersja ciecierzycy, która "wchodzi" wszystkim moim domownikom bez marudzenia!

Dzisiaj przygotowałam wersję z pieczonym burakiem, aby uzupełnić obecną już kolekcję w której znajdziecie hummus klasyczny, hummus z suszonymi pomidorami i hummus z pieczoną papryką :)

Bardzo lubię pieczonego buraka, zatem ten hummus mocno przypadł mi do gustu, lekko czuć w nim buraka, który dodał dodatkowy ciekawy smak gdyż był sam w sobie bardzo dobry.

Zachęcam do zrobienia, idealny do chleba czy warzyw.



Składniki:
  • 250 g ugotowanej ciecierzycy lub z puszki
  • 2 małe lub 1 średni upieczony burak
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 3 łyżki pasty tahini
  • 2 łyżki oliwy (lub można się pokusić o zamianę na olej z pestek dyni)
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 3 łyżki uprażonych pestek dyni (na suchej patelni)
  • 60 ml wody
  • sól/pieprz

W pierwszej kolejności pieczemy buraka, aby to uczynić zawijamy go w folię aluminiową (matową stroną na zewnątrz) i pieczemy w temp. 200*C przez około 1h, do miękkości.

Następnie do pojemnika w którym będziemy miksować nasz hummus umieszczamy wszystkie składniki za wyjątkiem wody.
Za pomocą blendera rozdrabniamy dodając stopniowo wodę do uzyskania odpowiedniej konsystencji (pasty). Rozdrabniać do momentu uzyskania gładkiej, jednolitej masy.

Tak przygotowany hummus można od razu podawać.

Smacznego!









wtorek, 11 października 2016

Buraczane tortelli (raviolli) z ricottą, parmezanem i szałwią



Oto kolejne danie z warsztatów kulinarnych, na których miałam okazję być, a warsztat był poświęcony makaronom.
Od tamtej pory makarony robię w domu własnoręcznie.

Ostatnio była szpinakowa lasagna, dzisiaj kolej na buraczane tortelli :)
Ciasto ma piękny kolor, a potem świetnie prezentuje się na talerzu.
U nas tym razem wystąpiło jako tortelli (zwane też inaczej ravioli).
Nadzienie było z serka ricotty, szałwii i parmezanu.

Naprawdę bardzo dobre danie.

A wracając do samego ciasta makaronowego to wychodzi świetne na mące "00" i semolinie.
I moim domownikom tak zasmakowało, że tym razem zrobiłam podwójną porcję ciasta i z połowy zrobiłam spaghetti i zamroziłam na później :)



Składniki na ciasto:

  • 300 g mąki pszennej (dałam pół na pół semoliny i "00")
  • 2 jajka
  • 1 żółtko
  • koncentrat buraczany
W pierwszej kolejności szykujemy koncentrak z buraka w tym celu wyciskamy sok z 2 niewielkich buraków, przelewamy do garnuszka i gotujemy do zredukowania ilości o połowę (zapach będzie intensywny). Studzimy.

Mąkę wsypujemy do misy miksera, dodajemy jajka i żółtko oraz wystudzony koncentrat z buraka. Mieszamy końcówką haka do połączenia składników w jednolitą kulę (może się okazać że nie bardzo chcą się połączyć, wówczas dodać odrobinę więcej koncentratu a jeśli go już nie macie to wodę).
Po tym czasie wyjmujemy ciasto na stolnicę, na ręce zakładamy jednorazowe rękawiczki - ciasto może barwić i wyrabiamy przez chwilkę, aż ciasto będzie jednolitego koloru, gładkie i elastyczne. Ciasto na makaron lubi ciepłe ręce, jeśli zatem masz zimne dłonie jak ja najlepiej ogrzać je ciepłą wodą przed wyrabianiem.

Jak ciasto jest wyrobione w ładną elastyczną kulę, zawijamy w folię spożywczą i na 1h wstawiamy do lodówki.

W tym czasie szykujemy farsz.

Składniki na farsz:
  • 500 g sera ricotta
  • 200 g parmezanu (starty na drobnych oczkach)
  • skórka otarta z 1 cytryny 
  • 20 g świeżych liści szałwii (drobno poszatkowana)
Wszystkie składniki mieszamy ze sobą w misce i odstawiamy.


Po 1h wyjmujemy ciasto z lodówki i wałkujemy na cienki placek, który kroimy w

podłużne paski. Jeśli mamy specjalna maszynkę do makaronu lub dostawkę do miksera to ona zrobi za nas pracę i od razu otrzymamy gotowe paski. Nie obsypujemy mąką części która będzie wewnątrz, gdyż musimy ją zlepić.
Rozkładamy niepełną łyżeczkę farszu wzdłuż, po środku, w odstępach aby zmieścił się nasz palec wskazujący pomiędzy. 
Następnie bierzemy jeden dłuższy bok i nakładamy na całość składając brzeg do brzegu. Następnie zlepiamy dokładnie ciasto w koło farszu, dociskając palcami wskazującymi. 
Nożem lub radełkiem wykrawamy prostokąty.

Gotujemy w osolonej wodzie dosłownie 2-3 minuty.

Podajemy z masłem podsmażonym z posiekaną szałwią.



SMACZNEGO!







piątek, 12 sierpnia 2016

Koktajl z buraka i owoców



Zachciało mi się mojego ulubionego soku - burak z jabłkiem :)
Ale nie mogę :(
...ani surowych warzyw, a już jabłka to w ogóle :(
Więc zachcianka na miarę katastrofy...

...ale nic to trzeb sobie i z taką zachcianką poradzić.
Powstał zatem koktajl z buraka i mnóstwa owoców (wprawdzie z jeden by się znalazł którego nie mogę ale cicho-sza :))

Koktajl niesamowicie zdrowy, bez grama cukru a wystarczająco słodki, świetnie skomponowany.
Tak mi smakował, że całe szczęście upiekłam 3 buraki więc jutro powtórka :)

A ten kolor.... przecudny... taki mocny i głęboki.
Ja bym mogła się na niego patrzeć i patrzeć :)

I chyba wiem jak urozmaicę smakowo swój jaglany pudding z buraka, bo czegoś mi w nim brakowało, spróbuję i dam znać :)

A tymczasem do dzieła i wykonania koktajlu z buraka!




Składniki dla 4 osób:

  • 1,5 średniej wielkości upieczony burak 
  • 1 dojrzała gruszka 
  • 1 dojrzały banan
  • 150 g malin (mogą być mrożone)
  • 50 g truskawek (mogą być mrożone)
  • 30 ml niesłodzonego soku z żurawiny (opcjonalnie)
  • 0,5 szklanki soku z pomarańczy
  • 0,5 szklanki wody (wrząca jeśli używamy mrożonych malin i truskawek)
  • skórka otarta z limonki
  • 1,5 łyżki soku z limonki

Buraka myjemy i w całości, w skórce zawijamy w folię aluminiową. Wkładamy do rozgrzanego do 180*C piekarnika i pieczemy 45-60 minut, do miękkości. Wyjmujemy z piekarnika, rozwijamy, studzimy i następnie obieramy ze skórki.

Jeśli używamy mrożonych malin i truskawek, zalewamy je wrzącą wodą i odstawiamy.
Buraka kroimy na mniejsze kawałki i wrzucamy do blendera kielichowego lub innego naczynia miksującego koktajle, dodajemy obraną i pokrojoną gruszkę, obranego banana, sok i skórkę z limonki, sok z pomarańczy i żurawiny oraz nasze namoczone mrożone owoce (jeśli używamy owoców świeżych nie ma potrzeby ich wcześniejszego moczenia, wszystko dodajemy oddzielnie do naszego koktajlu - maliny, truskawki, woda). 

Wszystko dokładnie miksujemy do powstania jednolitego koktajlu.

Przelewamy do szklanek, ozdabiamy owocami i podajemy!

Oj powinien Wam umilić dzień taki koktajl!
Jest pyszny :)

Zachęcam.....






poniedziałek, 2 maja 2016

Czekoladowe, bezglutenowe ciasto buraczane



Kolejne do kolekcji ciasto z dodatkiem warzyw!

Było już marchewkowe, także w wersji bezglutenowej oraz muffiny marchewkowe, było dyniowe także jako drożdżowe, było ze szpinakiem i cukinią, była też drożdżowa babka z ziemniakami :)
Oj teraz podłączając linki okazało się że wersji jest więcej, są bułeczki, gofry i serniki, oj dużo tego dużo, zwłaszcza dyni w słodkich wypiekach najwięcej :)

Przyszedł więc czas na buraczki.
Zaraz po dyni i cukinii to chyba kolejne ulubione moje warzywo. 
Często pojawia się na moim talerzu.
Tym razem w formie ciasta, czekoladowego i jeszcze w wersji bezglutenowej!
Czyli mąkę pszenną zamieniłam na gryczaną :)
A wierzch posmarowany serkiem mascarpone z białą czekoladą :)
Oj warto dodać tą polewę, jest świetnym dodatkiem.

Efekt końcowy jak dla mnie świetny!
Hmmm strasznie pasował mi smak, ciężko mi powiedzieć jaki...
Pewnie połączenie wszystkiego.

Ciasto wilgotne i długo utrzymujące świeżość. 
Zachęcam do wykonania :)





Składniki na tortownicę 20-21 cm:
  • 200 g buraków, surowych
  • 160 g gorzkiej czekolady
  • 60 ml oleju
  • 3 jajka
  • 150 g brązowego cukru demerara
  • 100 g mąki gryczanej
  • 30 g kakao
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/3 łyżeczki soli
  • duża szczypta kardamonu

Dno formy o średnicy 20-21 cm wyłożyć papierem do pieczenia, nadmiar wypuszczając poza obręcz. Piekarnik rozgrzać do temp. 180*C (termoobieg).

Buraki obrać i zetrzeć na tarce, odstawić.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, po tym czasie zdjąć z pary wodnej, dodać olej i dokładnie wymieszać, ostudzić.

Jajka ubić a puszystą masę wraz z cukrem, następnie dodać powoli ostudzoną czekoladę, cały czas miksując.

W oddzielnej misce wymieszać mąkę z sodą, kardamonem i solą, dodać do masy jajecznej, wymieszać łyżką, dodać buraki, wymieszać łyżką lub łopatką do dokładnego połączenia składników.

Ciasto przełożyć do formy, wyrównać (jest dość gęste).
Wstawić tortownicę do piekarnika i piec 35-40 minut, do suchego patyczka.
Ciasto wyjąć z piekarnika, ostudzić chwilę w formie, następnie odpiąć obręcz i ciasto wystudzić dalej na kratce.

Gdy ciasto będzie już zimne przygotować polewę.

Polewa:
  • 250 g serka mascarpone
  • 100 g białej czekolady
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i ostudzić.
Dodać do sera, wymieszać dokładnie. 
Polewą wyłożyć wierzch i boki ciasta, górę obsypać startą gorzką czekoladą.

Ze względu na polewę ciasto przechowywać w lodówce.

Smacznego!












piątek, 22 kwietnia 2016

Quinoa (lub inna kasza) z warzywami



To jedno z moich najczęściej szykowanych śniadań.
Czasem jest z quinoa, czasem z kaszą jaglaną, czasem z gryczaną...
Do tego warzywa i tu już inwencja dowolna, co w lodówce się znajdzie :)
Najczęściej jest to marchewka, cukinia, pieczony burak, szpinak lub jarmuż, natka pietruszki lub najlepiej kolendra, wymiennie ciecierzyca lub zielona soczewica.
Czasem dodaję filet z indyka/kurczaka lub rybkę :)


Zachęcam do wykonania bo to dobre i zdrowe danie, pasuje na śniadanie, obiad i kolację.


Składniki dla 1 osoby:
  • 1 marchewka
  • 4 cm kawałek cukinii
  • 1 pieczony burak
  • 1 łyżka ugotowanej soczewicy/ciecierzycy
  • garść szpinaku/jarmużu
  • natka kolendry/pietruszki
  • ugotowana quinoa, kasza jaglana lub gryczana
  • łyżka oliwy
  • przyprawy: sól, papryka słodka, kurkuma

Zazwyczaj takie rzeczy jak gotowaną soczewicę, ciecierzycę, upieczonego buraka oraz ugotowaną kaszę mam w lodówce, zatem przygotowanie takiego dania jest dość szybkie i łatwe.

Rozgrzać patelnię z łyżką oliwy. Zetrzeć na nią marchewkę i cukinię, dusić przez chwilkę do miękkości, przyprawić swoimi ulubionymi przyprawami, następnie dodać posiekany szpinak/jarmuż jeśli używamy i dusić razem z warzywami do zwiędnięcia. Dodać soczewicę/ciecierzycę, upieczonego i pokrojonego w kostkę upieczonego buraka, kaszę. Poddusić jeszcze przez chwilkę wszystko razem.

Podawać ciepłe.

Smacznego!







czwartek, 4 lutego 2016

Pudding jaglany z burakiem





Pudding jaglany :)

Testuje go od kilku dni.
Zaczęło się od tego, że znalazłam przepis na wersję mleczno-owocową i przygotowałam dla moich pociech pudding jaglany z karmelizowaną pomarańczą.
...niestety nie przypadł im do gustu... bo chyba za mało go zmiksowałam i czuć było lekkie grudki!

Ale zjedli całe.
A ja nie bardzo mogłam, zatem cały czas myślałam jak tu wykombinować wersję wytrawną dla siebie...
I wymyśliłam...
...jak piekłam buraczki :) które po upieczeniu są słodkie pomyślałam że to świetny przecież pomysł i powstał!

W kolejnych dniach się powtarzał bo jest idealną propozycją na śniadanko pierwsze lub drugie lub na deser.
Idealne na ciepło ale także na zimno...

Mniaaaam, często będzie u mnie gościł, spróbujcie jeśli lubicie kaszę jaglaną i buraki!
...bo oprócz, że dobre to jeszcze zdrowe!



Składniki dla 1 osoby:
  • 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • odrobina wrzącej wody (około 1/4 szklanki)
  • 1-2 upieczony burak (w zależności od wielkości)


Kaszę umieścić w miseczce dodać pokrojonego na mniejsze kawałki buraka, dodać początkowo odrobinę wody. Blendować i dodawać wodę do uzyskania odpowiedniej gęstości. Aby masa była gładka należy miksować ją około 5-10 minut. Wówczas będzie naprawdę gładka i bez grudek.

Podawać ciepłe.


Smacznego i zdrowego!


niedziela, 24 sierpnia 2014

Śledzik pod pierzynką



...chyba w każdym domu jest takie "danie domu"
Chyba u nas jest to jedno z takich dań...
Co roku robię je na wigilię, bez względu gdzie ona jest...
...a także spotkania świąteczne ze znajomymi nie obejdą się bez niej....
Ale u nas pojawia się w ciągu całego roku, nie tylko na święta.

Jest to także danie dzięki któremu zaczęłam jeść śledzie!
Zatem zachęcam do spróbowania także tych którzy za nimi nie przepadają!
Naprawdę jest wyjątkowe i bardzo smaczne!
Danie idealnie prezentuje się w szklanym naczyniu, gdy widać wszystkie jego warstwy.


Składniki:
  • 750 g śledzia a'la matias
  • 1 zwykła cebula lub 3 cebule szalotki
  • 400 g ziemniaków
  • 400 g marchewki
  • 400 g buraków
  • 4 jajka
  • majonez
Ziemniaki i marchew obrać, wrzucić do garnka, ugotować do miękkości, następnie wyjąć z wody na talerz, ostudzić.
Buraki umyć, wrzucić do garnka, ugotować do miękkości, wyjąć z garnka, ostudzić, obrać ze skóry.
UWAGA! Nie solimy wody gotując warzywa, śledzie są wystarczająco słone.

Jajka ugotować na twardo.
Cebulę obrać, posiekać drobno.
Przygotować naczynie, najlepiej szklane.
Śledzia pokroić na niewielkie kawałki, takie 2cm szerokości.

Ułożyć kawałki śledzia na dnie miski, ściśle jeden obok drugiego.
Na śledzia wyłożyć posiekaną cebulę, rozłożyć równomiernie, na cebulę położyć cienką warstwę majonezu, dokładnie rozsmarować.
Następnie zetrzeć na tarce, na grubych oczkach ziemniaki, rozprowadzić równomiernie, lekko dociskając, na ziemniaki położyć cienką warstwę majonezu.
Następnie zetrzeć na tarce, także grube oczka, marchewkę. Także rozprowadzić równomiernie i lekko docisnąć oraz położyć cienką warstwę majonezu. Teraz kolej na buraki, zetrzeć na tarce na grubych oczkach wyrównać i lekko docisnąć, przykryć cienką warstwą majonezu.

Teraz najlepiej przykryć "sałatkę" folią spożywczą i wstawić do lodówki. Sałatkę najlepiej przygotować dzień wcześniej aby mogła nieco sobie razem poleżeć.

Przed podaniem jajka obrać ze skorupek i zetrzeć na wierzch sałatki na "cienkich" oczkach tarki. Nie robię tego wcześniej gdyż jajka szybko łapią kolor od buraczków i nie ładnie się prezentują.

Bardzo istotną rzeczą jest nakładanie "sałatki".
Ja kroję ją na niewielkie prostokąty i koniecznie nakładać porcję ze wszystkimi warstwami (tak jak na zdjęciu).

Spróbujcie jej koniecznie!

Smacznego.