Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słodko_Ciasta z owocami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Słodko_Ciasta z owocami. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 lutego 2018

Torcik a'la tarta



Bardzo dużo udziału w tym cieście ma moja koleżanka Ania, która to pewnego wieczora przysłała mi zdjęcie takiego ciasta tylko chyba w kształcie literki.
Już tego wieczora przegrzebałam internet i okazało się że to ciasto to obecnie największy HIT.
Robią je w kształcie literek od imion czy liczb oznaczających ilość skończonych lat.
Jako, że urodziny się jakoś nie szykowały postanowiłam więc przygotować serce - idealne na Walentynki

Ciasto to nic innego jak słodkie ciasto kruche, takie jak szykuje się do tart (notabene po angielsku piszą na to ciasta tarta), przełożone moim ulubionym kremem z tortu bajecznego, wzbogacone o własnej roboty dżem malinowy i ozdobiony wszystkim co najlepsze.



Składniki na 2 blaty:
  • 280 g mąki pszennej
  • 75 g mąki migdałowej
  • 5 g soli
  • 100 g masła 
  • 63 g cukru pudru
  • 1 jajko
  • 1 żółtko

Mąkę przesiać, dodać mąkę migdałową sól i cukier, wymieszać. Dodać jajka i masło i szybko wyrobić do uzyskania jednolitej kuli.
Ciasto można zagnieść tradycyjnie czyli rękoma ale także za pomocą malaksera, thermomixa czy miksera z końcówką haka.

Powstałe ciasto podzielić na pół i każdą połówkę włożyć w foliowy woreczek i schłodzić przez 1h a najlepiej całą noc w lodówce.

Po schłodzeniu rozwałkować każdy kawałek ciasta na około 3-5mm i wyciąć (najlepiej za pomocą szablonu) litery, cyfry czy inne kształty w tym serce.

Wycięte ciasto delikatnie przełożyć na blachę do pieczenia wyłożoną papierem do pieczenia, wstawić do lodówki ponownie na 1h do schłodzenia.

Rozgrzać piekarnik do 170*C.
Wstawić schłodzone ciasto do piekarnika i piec 10-15 minut do lekkiego zezłocenia (tak na[prawdę tylko po bokach). Wyjąć wystudzić. Ciasto można przechowywać kilka dni w zamkniętym pojemniku, zatem możecie je wykonać kilka dni wcześniej.


Składniki na krem:

  • 400 g schłodzonego mascarpone
  • 200 g schłodzonego słodkiego mleczka skondensowanego
Dodatkowo:


Do misy miksera włożyć mascarpone i ubijać do większej puszystości, następnie dodać mleko skondensowane i dalej ubijać do uzyskania gęstej masy. Masę przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką.

Położyć na paterze pierwszy blat (można go od spodu posmarować kremem, punktowo w kilku miejscach - nie będzie nam jeździł 😉), wycisnąć na niego pasek kremu po całej długości, za pomocą szpatułki rozsmarować pozostawiając około 0,5 cm odstępu od brzegów.
Na kremie rozsmarować dżem i teraz na całej powierzchni wyciskać krem. Na całość kładziemy drugi blat i ponownie wyciskamy krem na całej powierzchni.
Ozdabiamy wedle uznania i wstawiamy do lodówki.

Schłodzić przez kilka godzin.


Miłego wieczoru 💟










sobota, 25 listopada 2017

Ucierane ciasto bananowe



Szybko, prosto i pysznie
To zdecydowanie 3 najważniejsze cechy, które charakteryzują to ciasto 😁

Banany kupuję czasami, choć mało kto je u nas w domu jada, ja w ogóle. Czasem (raz na pół roku)zjem jednego, ale takiego dopiero co żółtego, bardziej dojrzałych nie tykam...
Dziewczyny.... chyba z braku inwencji co zjeść to wtedy sięgną po banana.

Zatem jakiekolwiek banany leżą i leżą i czekają i jak już zaczną brązowieć to codziennie myślę coś z nich trzeba zrobić....
Wyrzucić szkoda...
Najczęściej pada na koktajl lub smootha w towarzystwie innych owoców, ale tym razem chciałam powtórzyć ciasto które robiłam chyba ze 2 razy już i nigdy nie zrobiłam zdjęcia.

Ciasto ucierane, zatem bardzo proste i szybkie w wykonaniu, na nie pokrojone banany a na wierzch cukier z cynamonem i do piekarnika!

Ciasto wychodzi puszyste - choć tutaj zaletą jest cienkie ciasto!

Bardzo smaczne, u nas pierwsze kawałki znikają jeszcze lekko ciepłego.

Spróbujcie je kiedyś zrobić, jak już Wasze banany będą mocno przejrzałe i będziecie się obawiać że wkrótce same wyjdą z kuchni 😉

Ja miałam tylko (albo aż) 2 baaardzo dojrzałe banany, zatem zrobiłam ciasto z połowy porcji w formie 20x20 cm ale tortownica 20cm (lub nieco większa) tez będzie dobra

A teraz do dzieła.

Składniki na formę 25x30cm:
  • 125 g masła w temperaturze pokojowej
  • 100 g drobnego cukru
  • 2 jajka
  • 180 g mąki pszennej
  • 60 g mąki ziemniaczanej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 60 g śmietany 18%
  • 4-5 bardzo dojrzałych bananów
Dodatkowo: 3 łyżki cukru demerara + 1 łyżka cynamonu

Jako, że to ciasto ucierane wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej - należy je zatem wyjąć z lodówki na 2h przed szykowaniem ciasta. 

Piekarnik rozgrzać do temp. 170*C (może być termoobieg).
Formę wyłożyć papierem do pieczenia - dno i boki (żeby nie jeździł użyj 8 spinaczy do bielizny 😀), odstaw.

Mąki odważyć do miseczki, wymieszać, przesiać i odstawić.

W misie miksera umieścić masło wraz z drobnym cukrem i ucierać do uzyskania jasnej i puszystej masy, następnie dodać pojedynczo jajka, ucierając po każdym bardzo dokładnie.

Teraz dodać w trzech partiami mix mąk naprzemiennie ze śmietaną i mieszać już tylko szpatułką i tylko do dokładnego połączenia.

Tak przygotowane ciasto przełożyć do formy, wyrównać.
Banany obrać, przekroić wzdłuż na pół, a następnie w poprzek (czyli z 1 banana powstają 4 części). Banany ułożyć na cieście rozcięciem do góry. 
Całość posypać cukrem wymieszanym z cynamonem.



Wstawić do piekarnika i piec 40-45 minut (do suchego patyczka).

Wyjąć z piekarnika i przestudzić.

Jest idealne lekko ciepłe...
Jest idealne na drugie śniadanie...
Jest idealne do kawki czy herbatki w ciągu dnia....


Miłego dnia!









poniedziałek, 20 listopada 2017

Rolada biszkoptowa z jabłkami





Wyśmienita propozycja na niedzielne popołudnie 
do przepysznej kawki czy herbatki!

U nas powstała bardzo przypadkowo i spontanicznie...
Głównie dlatego, że robiąc w sobotę rano pancakes'y dla moich córek na śniadanie podałam im do nich różne dżemy, jogurt, golden syrop, ale także duszone jabłuszka własnej roboty.

No i okazało się że jabłuszka cieszyły się najmmniejszym powodzeniem 😔
Hmmmm....
Czas aby coś z nich zrobić, aby się nie zmarnowały...
Szarlotka? Nie wolę taką ze świeżych jabłek...
Crumble? Też nie bardzo mi podchodziło...
Może jakieś mini babeczki z jabłkami i bezą? Hmmm to była całkiem ciekawa propozycja, ale czasu miałam mało...
...może zatem rolada? ...z jabłkami zamiast kremu?
I zaraz kręciłam już biszkopt :)

To był świetny pomysł - niby takie proste połączenie biszkopt i duszone jabłka ale jakie nieszablonowe - rolada!

Szybka i łatwa w wykonaniu, pod warunkiem że użyjemy do  gotowych jabłek duszonych - własnej roboty lub sklepowych.

Zróbcie koniecznie!




Nadzienie jabłkowe:
  • 800 g duszonych jabłek
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 0,5 szklanki gorącej wody
Jabłka włożyć do garnka, dodać cynamon, podgrzać.
Galaretkę rozpuścić w połowie szklanki gorącej wody i dodać do jabłek, dokładnie wymieszać.
Ostudzić i wstawić do lodówki aby zgęstniała, ale nie za bardzo - musimy móc ją rozsmarować na biszkopcie.


Składniki na roladę biszkoptową:
  • 4 jajka (białka i żółtka oddzielnie)
  • 100 g drobnego cukru
  • 115 g mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Dodatkowo: drobny cukier do podsypania oraz cukier puder do posypania 😀



Mąki wraz z proszkiem do pieczenia wymieszać, a następnie przesiać i odstawić.

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Dodać łyżka po łyżce cukier i dalej ubijając dodawać po jednym żółtku.
Dosypać mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia. Delikatnie wymieszać szpatułką do dokładnego połączenia składników.

Piekarnik nagrzać do 180*C (termobieg).


Blachę o boku 28x42 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Jeśli nie macie takiej blachy wystarczy na zwykłej blasze z piekarnika wyznaczyć taki rozmiar papierem do pieczenia, zaginając go w tych miejscach, ja tak zrobiłam. Ciasto biszkoptowe jest gęste i ładnie ułoży się w tak wyznaczonym polu, nie będzie się rozlewało na boki.

Piec 10-12 minut, musicie pilnować ciasta, jest cienkie a więc piecze się dość szybko, upieczone ciasto będzie miało ładny złoty kolor, nie można go przypiec za bardzo bo będzie pękać przy zwijaniu.
W tym czasie przygotować sobie ściereczkę kuchenną, najlepiej lnianą, obsypać ją drobnym cukrem.
Po upieczeniu biszkoptu natychmiast należy położyć go na ściereczce, wierzchem do ściereczki na cukrze,  natychmiast zdjąć papier.
Szybko zwinąć, wzdłuż dłuższego boku, razem ze ściereczką w rulon. Zostawić tak do całkowitego wystygnięcia.


Po wystudzeniu biszkoptu i zgęstnieniu masy jabłkowej szykujemy ciasto - rozwijamy biszkopt, od razu na całości rozprowadzamy jabłka i ponownie biszkopt zwijamy w rulon, przekładamy na talerz złączeniem do dołu i wstawiamy do lodówki na kilka godzin lub najlepiej na całą noc.

Przed podaniem roladę posypać cukrem pudrem.



Miłego popołudnia!









piątek, 21 lipca 2017

Musowe ciasto porzeczkowe



Przepyszne ciasto musowe, składające się z 3 warstw - biszkoptu nasączonego likierem z czarnej porzeczki (Creme de Cassis), musu z czarnej porzeczki oraz galaretki z creme de cassis.
Wszystko razem łączy się w idealną kompozycję smakową.

....choć z małej części musu zrobiłam koleżanką w pracy takie małe musiki i one były już bez biszkoptu i bez galaretki, a dziewczyny piały z zachwytu.....

Z poniższych składników wychodzi ciasto średnicy 23 cm, ja jednak postanowiłam przygotować połowę biszkoptu (i tak potrzeba do ciasta tylko 1 blat) i z całego musu przygotowałam 2 ciasta średnicy 16 cm - jednym cieszyliśmy się my drugim moi rodzice, którzy to zaopatrzyli mnie w czarną porzeczkę 😀

Przepis do łatwych nie należy głównie z powodu musu, który przygotowuje się na bazie bezy włoskiej.
Wart zwrócenia uwagi jest biszkopt, zwany genueńskim, który szykuje się z ogrzanych jajek, jajka ubija od początku w całości razem z cukrem a do ciasta na sam koniec dodaje się roztopione masło.
...a po upieczeniu....
....to czego mój Baron bardzo nie lubi....
...trzeba rzucić ciastem w formie o podłogę 😁

Biszkopt w bardzo ciekawym smaku!
...zupełnie inny niż zwykłe biszkopty, tak mi się wydaje.

Zapraszam chętnych do wykorzystania czarnej porzeczki.



Składniki na biszkopt średnica 23 cm:
  • 2 jajka
  • 63 g cukru
  • 63 g mąki pszennej
  • 12 g roztopionego ostudzonego masła
Dodatkowo: 50 ml likieru porzeczkowego creme de cassis

Wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej, należy je zatem wyjąć z lodówki przynajmniej 2h wcześniej. Dodatkowo jajka należy włożyć do miski z bardzo ciepłą (ale nie gorącą) wodą na 30 minut przed szykowaniem ciasta.

Dno tortownicy o średnicy 23 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia (resztę wypuścić poza obręcz).
Piekarnik rozgrzać do temp 175*C (grzałka góra i dół).

Jajka (w całości) umieścić w misie miksera wraz z cukrem i miksować na najwyższych obrotach do uzyskania puszystej i jasnej masy (trwa to około 10 minut).
Do masy jajecznej przesiać w 3 turach mąkę, a przy ostatnim mieszaniu dodać roztopione i wystudzone masło, uprzednio wymieszane z 1 łyżką masy jajecznej. Delikatnie wymieszać.
Ciasto przełożyć delikatnie do tortownicy, wyrównać i wstawić do piekarnika. Piec 15-20 minut.
Następnie ciasto wyjąć z piekarnika i od razu, w formie, upuścić na podłogę z wysokości 30 cm, odstawić do ostudzenia.

Składniki na mus porzeczkowy:
  • 6 łyżeczek żelatyny
  • 400 g czarnej porzeczki
  • 110 g białek 
  • 190 g + 30 g cukru
  • 45 ml wody
  • 150 ml schłodzonej śmietany 36%

W pierwszej kolejności namaczamy żelatynę w niewielkiej ilości wody i odstawiamy do napęcznienia. Porzeczki miksujemy blenderem i przecieramy przez sito aby pozbyć się skórek i pestek. Połowę pure przelewamy do garnuszka i gotujemy prawie do zagotowania, zdejmujemy z ognia i od razu dodajemy napęczniałą żelatynę, mieszamy do jej całkowitego wystudzenia, dodajemy drugą połowę puree z porzeczki, mieszamy, odstawiamy

Teraz szykujemy bezę włoską.
Białka umieszczamy w misie miksera, a obok w małej misce 30 g cukru.
Do niewielkiego garnuszka wsypujemy 190 g cukru oraz 45 ml wody i gotujemy, po zagotowaniu zmniejszamy ogień do średniego i gotujemy do uzyskania temperatury 118*C.
Gdy temperatura syropu cukrowego osiągnie 100*C zaczynamy ubijać białka (jak na bezę do sztywności, uważając aby ich nie przebić), następnie po łyżeczce dodajemy cukier, miksując bardzo dokładnie. 

Następnie zmniejszamy obroty miksera do średnich i gdy syrop cukrowy osiągnie 118*C natychmiast zdejmujemy go z ognia i cienką strużką wlewamy do piany z białek, cały czas miksując. Po wlaniu wszystkiego ponownie zwiększamy obroty do maksimum i miksujemy całość przez 5-8 minut do wystygnięcia bezy. 

Do bezy włoskiej dodajemy nasze puree porzeczkowe, mieszamy.
Śmietanę ubijamy na 3/4 sztywności i mieszamy delikatnie z musem.

Biszkopt umieszczamy w tortownicy, nasączamy likierem, a następnie wykładamy na niego mus porzeczkowy i wyrównujemy, wkładamy do lodówki.

Galaretka z likieru Cassis:
  • 150 ml likieru creme de cassis 
  • 50 ml wody (opcjonalnie gdy chcemy rozcieńczyć jak dla mnie za słodki likier)
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • kilka odłożonych porzeczek
Żelatynę namoczyć w niewielkiej ilości wody.
Likier podgrzać w garnuszku prawie do zagotowania, zdjąć z ognia, dodać namoczoną żelatynę i mieszać od jej rozpuszczenia. Dodać wodę jeśli używamy. Odstawić do ostudzenia.

Stygnącą galaretkę wylać na nasz mus, wyrównać i ozdobić pojedynczymi porzeczkami.
Wstawić do lodówki na kilka godzin do zastygnięcia.

Myślę że będzie Wam smakować :)

Smacznego!





sobota, 8 kwietnia 2017

Fale Dunaju




To jedno z tych ciast, które pojawiło się na liście "do zrobienia" po wspomnieniach ciast z dzieciństwa.
Ja go z mojego domu nie kojarzę, rzadko lub nawet wcale, u nas bywało.
Ale pamiętam je jako ciasto z "tamtych lat", albo jak to mawiają moje dzieci "z moich czasów" :)
Zawsze mnie to rozbawia - moje czasy, taaaa... zdecydowanie różniły się od ich czasów, ale nie o tym teraz czas....

Bardzo proste i szybkie w wykonaniu ciasto, taki biszkopt urozmaicony wiśniami do tego aby było bardziej bogato krem maślano-budyniowy i polewa z czekolady :)

...ale głównym powodem wykonania go była chęć pozbycia się z zamrażalki tzw. pijanych wiśni :)
Czyli wiśni z nalewki - są przecież ograniczone możliwości ich zjedzenia przy produkcji nalewki a i wyrzucać szkoda...
Wpadłam zatem na pomysł aby je zamrozić i całkiem dobrze to znoszą...
Aby powstałe fale dunaju widoczne na zdjęciu tutaj wiśnie podczas pieczenia powinny opaść na dno.
...i jak się okazuje wcale nie musi się tak wydarzyć z wiśniami świeżymi, mogą okazać się zbyt lekkie....
Zatem mrożone pijane czy trzeźwe będą tutaj idealne.



Składniki na blachę 25x30 cm:
  • 3 jajka w temp. pokojowej
  • 150 g drobnego cukru
  • 150 ml oleju
  • 150 ml mleka w temp. pokojowej
  • 2 szklanki maki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Dodatkowo:
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki mleka
  • 250-300 g wiśni (bez pestek, świeżych lub mrożonych)

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, odstawić.
Piekarnik rozgrzać do temperatury 180*C (termoobieg).

Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia przesiać i odstawić.

Białka oddzielić od żółtek i umieścić w misie miksera, ubić na sztywną pianę, następnie po woli, łyżka po łyżce dodawać cukier i po każdej łyżce ubijać przez chwilkę. Następnie dodawać po jednym żółtku i ubijać po każdym dodanym.
Wciąż ubijając wlewać cienką strużką olej, ubić do dokładnego połączenia. Potem dodawać mąkę na przemian z mlekiem i wymieszać szpatułką do połączenia. 

Na przygotowaną blachę wylać połowę ciasta, wyrównać.
Do drugiej połowy dodać kakao i 2 łyżki mleka, wymieszać szpatułką do połączenia. Wyłożyć masę kakaową na białą, wyrównać.
Na wierzchu poukładać wiśnie.

Wstawić do piekarnika i piec 30 minut, do suchego patyczka, wyjąć z piekarnika i odstawić do ostudzenia.

Składniki na krem:
  • 400 ml mleka
  • 1 budyń waniliowy/śmietankowy (40g)
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią lub ostatecznie cukier waniliowy
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 250 g masła w temperaturze pokojowej
Z mleka, cukru, cukru waniliowego i budyniu ugotować budyń. Przykryć folią spożywczą tak żeby dotykała do budyniu i ostudzić.
Masło ubić na puszystą masę i następnie dodawać partiami budyń, cały czas miksując, na koniec dodać sok z cytryny, wymieszać.

Tak przygotowany krem wyłożyć na ciasto i schłodzić w lodówce.

Składniki na polewę czekoladową:
  • 100 g czekolady mlecznej
  • 100 g czekolady gorzkiej
  • 70 g masła
Czekoladę wraz z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej lub mikrofali. Wymieszać razem do dokładnego połączenia. Polewę rozprowadzić po schłodzonym kremie maślano-budyniowym, wyrównać, wstawić do lodówki.

Warto wyjąć ciasto z lodówki na kilkanaście minut przed podaniem aby głównie polewa czekoladowa nabrała temperatury pokojowej.

Smacznego!





sobota, 25 lutego 2017

Ciasto Krysi (także w wersji bezglutenowej i bez cukru)



To ciasto robiłam w czasach gdy byłam jeszcze bardzo młoda, mieszkałam z rodzicami, ale już byłam jedynym cukiernikiem w domu :)
Bardzo, ale to bardzo wszyscy je lubili...
Pewnie za połączenie tylu smaków.
Mamy tu najprostszy biszkopt, na nim warstwa duszonych jabłek, potem maślany krem budyniowy i na wierzch polewa!

Pewnego dnia, wracając z pracy do domu pomyślałam, że mam przecież jeszcze pół skrzynki jabłek w garażu, które mocno zaczynają się marszczyć i coś trzeba z nich zrobić....
Przypomniało mi się wówczas to ciasto i wiedziałam że Maciek je lubił...

Zatem wykręcam numer do mamy (u niej pozostał mój zeszyt z przepisami)  i dzwonię z prośbą o znalezienie tego przepisu i przedyktowanie lub przesłanie. Mama od razu mówi "Pamiętam to ciasto, ono było przepyszne! Wszyscy je lubili jak je robiłaś. Zaraz je znajdę!"
...już wiedziałam gdzie pojedzie jego część :)
W końcu zostaliśmy w domu sami i nie dalibyśmy rady całemu.

Ledwo weszłam do domu i już dostałam od taty maila ze scanem przepisu. O dziwo okazało się, że to przepis z jakiejś gazetki :) Tego nie pamiętałam.

Zanim się do niego zabrałam to w duszy sobie wymyśliłam, że zmodyfikuje je na wersję bez glutenu, bez białego cukru i bez laktozy :)

Prawie się udało, gdyby nie to że nie miałam już w domu masła bez laktozy :)

Poniżej przepis na wersję zwykłą jak i zmodyfikowaną!
Ciasto jest naprawdę bardzo smaczne!


Składniki na ciasto biszkoptowe:
  • 4 duże jajka (białka i żółtka oddzielnie)
  • 3 łyżki drobnego cukru (zamiennie ksylitol/erytrol)
  • 6 łyżek mąki pszennej (w wersji bezglutenowej: 3 łyżki mąki ryżowej i 3 łyżki mąki ziemniaczanej)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Dodatkowo: herbata z odrobiną rumu (opcjonalnie) do nasączenia biszkoptu

Dno tortownicy o średnicy 28 cm wyłożyć papierem do pieczenia, nadmiar wypuścić za obręcz. Boki tortownicy posmarować masłem i oprószyć mąką (taką którą używamy do biszkoptu pszenna lub ryżowa).

Piekarnik rozgrzać do temperatury 170*C (grzałka góra i dół).

Białka oddzielmy od żółtek i umieścić w misie miksera, ubić na sztywną pianę. Następnie dodawać cukier/ksylitol/erytrol łyżka po łyżce miksując po każdej bardzo dokładnie. Dodawać teraz po jednym żółtku miksując po każdym dokładnie. Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać do masy jajecznej i bardzo delikatnie wmieszać szpatułką do dokładnego połączenia.

Tak przygotowane ciasto przełożyć do tortownicy, wyrównać i wstawić do piekarnika, piec 20-25 minut do ładnego złotego koloru.

Wyjąć ciasto z piekarnika i MOCNO odstawić na blat, pozostawić w blasze do całkowitego wystudzenia.

Masa jabłkowa:
  • 1,5 kg jabłek (najlepsze będą szara renata lub antonówka)
  • galaretka pomarańczowa lub cytrynowa
  • 1 łyżka żelatyny
  • cukier/ksylitol/erytrol
W momencie gdy ciasto się piecze bierzemy się za masę jabłkową. Jabłka myjemy, suszymy, obieramy, kroimy na ćwiartki usuwamy gniazda nasienne i kroimy na mniejsze kawałki oraz wrzucamy do garnka.
Dusimy do momentu, aż jabłka się rozpadną (tylko kilka kawałków powinno pozostać), w międzyczasie słodzimy do smaku - ilość cukru zależy od słodkości Waszych jabłek i Waszych upodobań. WAŻNE! Pamiętaj, że galaretka, którą za chwilę dodasz też jest słodka. 
Gdy jabłka się już rozpadły dodaj do masy jabłkowej galaretkę i żelatynę, wyłącz palnik i mieszaj aż galaretka i żelatyna się rozpuszczą. Odstaw do przestudzenia. 

Jak biszkopt wystygnie (pozostawiamy go w tortownicy, ewentualnie można przemyć obręcz aby pozbyć się mąki którą ją wysypywaliśmy) nasączamy go herbatą lub herbatą z rumem. Wykładamy na niego naszą masę jabłkową i wstawiamy do lodówki do schłodzenia.

Maślany krem budyniowy:
  • 500 ml mleka
  • 1 budyń śmietankowy (40 g, bez cukru)
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej
  • 10 łyżek drobnego cukru/ksylitolu/erytrolu

Ugotować budyń zgodnie z instrukcją (nie dodawać cukru), ostudzić. Masło wraz z cukrem ubijamy w misie miksera na jasną i puszystą masę, następnie po woli łyżka po łyżce dodajemy ostudzony budyń. Miksujemy do momentu uzyskania jednolitej puszystej masy.
Tak przygotowaną masę wykładamy na masę jabłkową i dokładnie rozprowadzamy po całości. Wstawiamy do lodówki.

Polewa kakaowa:
  • 7 łyżeczek wody
  • 7 łyżeczek cukru
  • 50 g masła
  • 2 łyżki kakao
Wodę wraz z cukrem umieścić w małym garnuszku, zagotować a następnie zmniejszyć ogień i dodać masło i kakao. Mieszać i gotować do momentu rozpuszczenia masła i dokładnego połączenia masy. Odstawić. Lekko ostudzoną masę - gęstą ale wciąż płynną rozprowadzamy po kremie.

Całość wstawiamy do lodówki na kilka godzin lub najlepiej całą noc (najlepiej smakuje kolejnego dnia) do porządnego schłodzenia.

Ciasto przechowujemy w lodówce.

Smacznego!







wtorek, 8 listopada 2016

Razowe ciasto bananowe



Powstało z powodu zalegających w domu bananów i przypomniało mi się co mówiła moja koleżanka Ola, co ona robi z takimi bananami - ciasto bananowe.
Ja zazwyczaj robiłam jakiś koktajl ale nigdy nie wpadłabym na pomysł żeby zrobić z nich ciasto...
W życiu też takiego ie jadłam więc pewnie dlatego nawet mi przez myśl taki pomysł nie przeszedł.
Banany leżały i prosiły o zjedzenie dobry tydzień.
Przeniosłam je do kuchni i mówię do Maćka coby ich nie zjedli teraz bo będzie z nich ciasto!
Nawet udało mi się wszystko wymieszać (ba przepis jest bez użycia miksera :)), wlać do foremki, wstawić do piekarnika jak wpada do kuchni Emilka i pyta "A gdzie są te banany co tu leżały? Chętnie bym jednego zjadła", więc pokazuję jej w stronę piekarnika mówiąc a tam....
Patrzy dziwnie... i mówi "...przecież tam się ciasto piecze! że niby bananowe?" była tak mocno zdziwiona jak ja...
Poza tym banany czekały na zjedzenie ponad tydzień a tu akurat jak postanowiłam zrobić z nich ciasto znalazł się ochotnik do ich zjedzenia....
Jak zawsze....

Ciasto zdrowiutkie :)
Na mące razowej...
...bez masła a z olejem...

Pomimo, iż za bananami nie przepadam ciasto wyszło smaczne z lekko bananowym smakiem.
Jest idealne na drugie śniadanie czy lekki podwieczorek.

Zachęcam do wykorzystania bananów bardzo dojrzałych nad którymi już nikt nie chce się w domu zlitować :)



Składniki:
  • 1 szklanka mąki orkiszowej razowej (ewentualnie pszennej razowej)
  • 3/4 szklanki mąki żytniej razowej (jak nie macie uzupełnić mąką jak wyżej)
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej oraz kardamonu
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 1/4 szklanki brązowego cukru nierafinowanego
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich
  • 2 jajka
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego
  • 1/4 szklanki maślanki/jogurtu naturalnego
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 3 średnie dojrzałe (nawet bardzo) banany

Piekarnik rozgrzać do temperatury 165*C.


Formę keksówkę wysmarować masłem i oprószyć mąką (najlepiej orkiszową/pszenną razową) a najlepiej użyć formy silikonowej wtedy nie trzeba jej smarować ani oprószać :) Odstawić

Mąki przesiać do miski dosypując pozostałe na sicie otręby, dodać sodę, cynamon, gałkę, kardamon i sól, wymieszać dokładnie. Dodać cukier i posikaną czekoladę, wymieszać.

W drugiej misce roztrzepać jajka, dodać olej, jogurt i ekstrakt z wanilii, wymieszać trzepaczką. Dodać rozgniecione widelcem banany i dokładnie wymieszać. 
Składniki mokre dodać do suchych  i wymieszać łyżką tylko do połączenia składników. 

Ciasto przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać i wstawić do piekarnika.
Piec około 55 minut (do suchego patyczka).

Po upieczeniu ciasto wyjąć z piekarnika, odczekać 10 minut trzymając je w formie i dopiero wyjąć (ostrożnie bo może się przełamać) i studzić na kratce.

Smacznego!





poniedziałek, 26 września 2016

Crumble śliwkowe z migdałami (także bezglutenowe)



Agata, nareszcie udało mi się zrobić crumble śliwkowe :)

...trochę mi to zajęło, pomimo iż od niego się zaczęło i było pierwsze w planach, ale jak się potem okazało wcześniej wyprzedziło je razowe z truskawkami i bezglutenowe z miksem owoców, wszystkie w wersji zdrowej :)
Dzisiaj propozycja na śliwki a kruszonka z mąki migdałowej (tj. mielone migdały, które świetnie tu pasują) oraz mąki, w naszym przypadku była wersja bezglutenowa.
Robiłam już dwa razy tą wersję, raz z masłem a dzisiaj z olejem kokoswym, no cóż powiem otwarcie z masłem zdecydowanie lepsze...

Crumble przygotowałam na kolację :)
Stawiam na stół a wszyscy wielkie oczy...
i pada pytanie odważnego "czy to jest kolacja??"
Mówię, że tak...
Dziwne miny i jedzą....
Biorą dokładki... czyli smakuje :)
Wyczyścili miskę i siedzą dalej....
Odważny ponownie się odzywa mówiąc "...no dobra deser zjedliśmy, a może jakąś kanapeczkę teraz na kolację....?"
:)


Składniki:

  • śliwki świeże lub mrożone
  • 100 g mąki z migdałów
  • 100 g mąki pszennej lub bezglutenowej (jaglana + kukurydziana)
  • 100 g roztopionego masła
  • syrop z agawy/miód (3 łyżki) lub 100 g cukru
  • 1 łyżeczka ekstrakt waniliowy
  • cynamon


Śliwki świeże umyć, osuszyć,przepołowić wzdłuż i wypestkować.
Mrożonych nie rozmrażać.

Piekarnik rozgrzać do 180*C, termoobieg.

Naczynie żaroodporne wysmarować masłem.
Na dnie ułożyć śliwki, jedna obok drugiej, posypać cynamonem.

Przygotować kruszonkę - wszystkie składniki (mąkę z migdałów, mąkę pszenną lub bezglutenową, roztopione masło, syrop z agawy, ekstrakt waniliowy) wrzucić do miski i połączyć ze sobą , rozcierać palcami do powstania kruszonki.
Przygotowaną kruszonką posypać śliwki.

Wstawić do piekarnika i piec około 20 minut, do zrumienienia kruszonki. Jeśli kruszonka będzie się przypiekać zbyt szybko przykryć folią aluminiową i odsłonić na 5 minut przed końcem pieczenia, aby się zrumieniła całkowicie.
Wyjąc z piekarnika i od razu podawać.

Podawać z jogurtem, u nas oczywiście z kokosowym :)

lub z lodami waniliowymi, a że w naszej zamrażalce została odrobina lodów oreo to zjedli z nimi i powiedzieli że było wyśmienite :)



Smacznego!






czwartek, 15 września 2016

Wiewiórka - ciasto z jabłkami z dodatkiem bakalii



Zaciekawiło mnie z kilku powodów...
a. nazwa - co ma wspólnego z tym przemiłym rudym zwierzątkiem... może obecność dobrych bakalii i orzechów....
b. obecność jabłek, duża, a w garażu cała skrzynka antonówek... 
c. wspomniane wcześniej bakalie i cynamon...
d. wierzch z masy kajmakowej 
:)
Powodów wystarczająco dużo.
Ciasto wilgotne od jabłek, bogate w bakalie, miękkie i puszyste...
Nieco przypomina ciasta z serii marchewkowe czy dyniowe...

....a wszystko idealnie wykańcza masa kajmakowa z wiórkami.

Mi bardzo smakowało....



Składniki na blachę 25x25:
  • 4 jajka (w temperaturze pokojowej)
  • 3/4 szklanki drobnego cukru
  • 5 łyżek roztopionego masła lub oleju kokosowego
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 50 g rodzynek
  • 50 g żurawiny
  • 1 szklanka orzechów włoskich
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 4 jabłka
Dodatkowo: pół puszki masy kajmakowej, wiórki kokosowe

Rodzynki wraz z żurawiną włożyć do miseczki i zalać wrzącą wodą, odstawić.
Czekoladę i orzechy posiekać, odstawić.
Jabłka umyć obrać przekroić na pół wydrążyć gniazda nasienne i zetrzeć na tarce z grubymi oczkami, odstawić.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180*C (termoobieg).
Formę (do lub całość) wyłożyć papierem do pieczenia, odstawić.

Jajka wraz z cukrem ubić na jasną bardzo puszystą masę (trwa to około 10 minut), następnie powoli dodawać roztopione, przestudzone masło, cały czas miksując.
Dodać przesianą mąkę wraz z proszkiem do pieczenia, sodą i cynamonem, bardzo delikatnie wmieszać w ciasto na najniższych obrotach miksera.
Do ciasta dodać jabłka, odsączone rodzynki i żurawinę, posiekaną czekoladę z orzechami. Delikatnie wymieszać szpatułką.

Ciasto przełożyć do formy, wyrównać i wstawić do rozgrzanego piekarnika. Piec 40 minut do "suchego patyczka"

Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, przestudzić w formie a następnie wyjąć i ostudzić całkowicie na kratce.

Po ostudzeniu wierzch ciasta posmarować masą kajmakową i posypać wiórkami kokosowymi.

Smacznego!