Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wytrawnie_Dipy/Sosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wytrawnie_Dipy/Sosy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 marca 2017

Pasta z fasoli adzuki



Na tą fasolę natknęłam się całkiem przypadkiem w necie...
i bardzo zaciekawiły mnie informacje o niej...
Przede wszystkim ma właściwości prozdrowotne i wspomaga odchudzanie, ale także ma bardzo ciekawy i przyjemny smak.
Nie będę się tu za dużo rozwodzić o jej właściwościach bo wszystko znajdziecie w necie.

Jak każdą fasolę tak i tą trzeba przed gotowaniem moczyć 12h, powoduje to, że po ugotowaniu fasola jest łatwiej trawiona przez organizm.

Z fasoli podczas weekendu przygotowałam tę oto pastę oraz leczo warzywne. 
Robiąc pastę pomyślałam, że zabiorę nieco w poniedziałek do pracy żeby dziewczyny spróbowały....
...niestety w niedzielę okazało się że nie bardzo jest co zabierać....
Maćkowi tak smakowała, że sam zjadł całą miseczkę :)

Dobrze że trochę jej mam to zrobię wkrótce kolejną.

Pasta bardzo smaczna, u nas głównie do smarowania pieczywa.



Składniki na niewielką miseczkę:
  • 200 g ugotowanej fasoli adzuki
  • 3 suszone pomidory z oliwy
  • 2 ząbki czosnku
  • szczypta ostrej papryki 
  • 3 łyżki oliwy z pomidorów
  • sól/pieprz do smaku

Fasolę (około 100g) moczymy przez 12h a następnie gotujemy około 30 minut, do miękkości, pilnując cały czas aby woda zakrywała fasolę.
Fasolę wylewamy na durszlak, odcedzamy i studzimy.

Odmierzamy 200 g do naczynia od blendera lub miseczki, dodajemy pozostałe składniki (za wyjątkiem papryki, soli i pieprzu) i blendujemy do uzyskania gładkiej pasty. Jeśli pasta jest bardzo gęsta i ciężko ją zmiksować możan dolać nieco więcej oliwy lub wodę.

Na koniec doprawiamy pastę papryką, solą i pieprzem, mieszamy i przekładamy do miseczki.

Używam do smarowania pieczywa lub czego Wam się spodoba i przypasuje :)


Smacznego!







niedziela, 15 stycznia 2017

Hummus z pieczonym burakiem



Hummus to chyba jedyna wersja ciecierzycy, która "wchodzi" wszystkim moim domownikom bez marudzenia!

Dzisiaj przygotowałam wersję z pieczonym burakiem, aby uzupełnić obecną już kolekcję w której znajdziecie hummus klasyczny, hummus z suszonymi pomidorami i hummus z pieczoną papryką :)

Bardzo lubię pieczonego buraka, zatem ten hummus mocno przypadł mi do gustu, lekko czuć w nim buraka, który dodał dodatkowy ciekawy smak gdyż był sam w sobie bardzo dobry.

Zachęcam do zrobienia, idealny do chleba czy warzyw.



Składniki:
  • 250 g ugotowanej ciecierzycy lub z puszki
  • 2 małe lub 1 średni upieczony burak
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 3 łyżki pasty tahini
  • 2 łyżki oliwy (lub można się pokusić o zamianę na olej z pestek dyni)
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 3 łyżki uprażonych pestek dyni (na suchej patelni)
  • 60 ml wody
  • sól/pieprz

W pierwszej kolejności pieczemy buraka, aby to uczynić zawijamy go w folię aluminiową (matową stroną na zewnątrz) i pieczemy w temp. 200*C przez około 1h, do miękkości.

Następnie do pojemnika w którym będziemy miksować nasz hummus umieszczamy wszystkie składniki za wyjątkiem wody.
Za pomocą blendera rozdrabniamy dodając stopniowo wodę do uzyskania odpowiedniej konsystencji (pasty). Rozdrabniać do momentu uzyskania gładkiej, jednolitej masy.

Tak przygotowany hummus można od razu podawać.

Smacznego!









poniedziałek, 4 lipca 2016

Pasta z bobu i pestek dyni



Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię lato...
Lubię jak jest ciepło, jak świeci słońce, lubię letni deszczyk i burze :)
Z lata lubię mało lubiane chrabąszcze i zawsze ich wyczekuję :)
...ale przede wszystkim lato przynosi nam ogrom owoców i warzyw, z których można wyczarować wiele dobrych dań, dodatków, deserów....
Jest po prostu przepysznie i żal jak odchodzi, choć potem z utęsknieniem wyczekujemy na kolejne....

Dzisiaj pasta z bobu i pestek dyni.
Tak sezon an bób mocno w szczycie, najlepszy taki młody i świeży.
U nas w domu warzywo to ma wielu zwolenników, i jest mile widziane pod każdą postacią.
Dzisiaj propozycja na pastę.
Jest idealna do chleba, ale także wytrawnych naleśników czy placuszków, a może ktoś się skusi użyć ich jako farsz do pierogów?

Zachęcam do wykonania, nie wiele czasu trzeba poświęcić na pełną miseczkę :)




Składniki:
  • 500 g bobu
  • 50-70 g pestek dyni
  • pęczek natki pietruszki  lub kolendry (u nas oczywiście kolendra)
  • 1 ząbek czosnku
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczka czosnku niedźwiedziego (opcjonalnie, ale warto)
  • po 1/2 łyżeczki kozieradki i cząbru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • sól, pieprz
Bób ugotować do miękkości i obrać. Czosnek obrać.
Wszystkie składniki włożyć do naczynia od blendera i zmiksować na gładką masę. Jeśli będzie zbyt gęsta (moja była) dodać odrobinę wody do uzyskania odpowiedniej konsystencji.

Przełożyć do miseczki.

Smacznego!


sobota, 23 kwietnia 2016

Ajvar - pasta z pieczonej papryki i bakłażana



Jest już wprawdzie na blogu, ale przy halibucie pieczonym z warzywami, a tak naprawdę z tą pastą.
Dzisiaj w tej wersji jedliśmy dorsza i pomyślałam, że ta pasta musi być też samodzielnie gdyż idealnie pasuje nie tylko do pieczonej ryby, ale także do różnego rodzaju mięs, ale i do chleba, naleśników czy wytrawnych gofrów lub nachosów.

Bardzo, ale to bardzo mi smakuje i jest niezwykle prosta w wykonaniu.


Pasta z pieczonej papryki i bakłażana:
  • 2 papryki czerwone
  • 1 niewielki bakłażan
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżka oliwy
  • po 1 łyżeczce ostrej i słodkiej papryki w proszku
  • sól, pieprz

Paprykę umyć, osuszyć pokroić na ćwiartki i usunąć gniazda nasienne, położyć w naczyniu żaroodpornym, skórką do góry.
Bakłażana umyć, osuszyć pokroić na ćwiartki wzdłuż i włożyć do naczynia żaroodpornego. Cebulę obrać, przekroić na pół, dołożyć do naczynia z warzywami. Czosnek dodać do warzyw w łupinach.

Naczynie (lub dwa) wstawić do nagrzanego do 180*C piekarnika i piec 30 minut. Skórka papryki powinna nieco się "przypalić". 
Po tym czasie warzywa wyjąć z piekarnika, paprykę obrać ze skóry, czosnek z łupin.
Wszystkie warzywa umieścić w malakserze i rozdrobnić, pozostawiając jednak kawałki warzyw. Warzywa doprawić oliwą, solą, pieprzem i paprykami. Wymieszać, podawać.









środa, 9 marca 2016

Salsa pomidorowa



Salsę przygotowałam specjalnie do wytrawnych gofrów orkiszowych z salami i żółtym serem.

Były świetnym dodatkiem i uzupełnieniem.
Salsa tak smakowała, że zniknęło wszystko (a ja zastanawiałam się czy nie zrobić z połowy porcji :)).
Proponuję przygotowanie jej do nachosów, robi się szybko a smak o wiele wiele lepszy niż kupnej.

Bardzo dobrze pasuje tutaj kolendra, polecam dodać.
Jeśli jednak jej nie macie lub nie lubicie dodajcie natkę pietruszki.



Składniki dla 4 osób:

  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 1 łyżka cukru
  • sól, pieprz
  • 2 cebule szalotki
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • kolendra
Pomidory wraz z sosem z puszki wlać do garnuszka, nastawić. Dodać starty lub przeciśnięty przez praskę czosnek, posolić, popieprzyć, dodać ocet balsamiczny i cukier. Po zagotowaniu gotować 10 minut bez przykrycia do odparowania.
Po tym czasie dodać drobno posiekaną cebulę, wymieszać i gotować kolejne 2 minuty.
Dodać mąkę ziemniaczaną (najlepiej przez sitko), wymieszać i zagotować.
Wyłączyć palnik, dodać kolendrę i dokładnie wymieszać.
Odstawić do wystudzenia.

Podawać do nachosów lub gofrów wytrawnych.


Smacznego!





sobota, 20 lutego 2016

Hummus z suszonymi pomidorami



Oj to były pracowite dni....
...mocno w kuchni...
A mianowicie kolejne obchody okrągłych urodzin mojego małżonka, które wraz z kolegą zrobili dla znajomych.
Trzeba było zatem wesprzeć Panów kulinarnie!
....a co jak co e tych tematach nieco pomóc mogę i lubię :)
Zatem najbliższych kilka dań będzie propozycją na przekąski, kolacje czy właśnie imprezy!
Były muffiny wytrawne, ale je już znacie.
Polecam je serdecznie bo są wyśmienite!
Zawsze świetnie sprawdzają się na imprezkach, na które robię je w wersji mini.
Ale nie o muffinkach miało być.
Zrobiłam hummus z suszonymi pomidorami i tymiankiem jak dodatek do kanapeczek.
Hummus klasyczny bardzo w domu lubimy i często go robię, właśnie jako dodatek do chlebka.
Ten jest równie wyśmienity, smakował moim domownikom bardzo!

Zapraszam do wykonania takiej odmiennej nieco wersji czasami :)


Składniki:

  • 200 g ugotowanej ciecierzycy
  • 80-100 g suszonych pomidorów z zalewy
  • 2 łyżki pasty tahini
  • 2 łyżki świeżego lub 1 suszonego tymiaku
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 łyżeczki świeżego, startego imbiru
  • 2 łyżki oleju z pomidorów
  • 50 ml wody
  • sól, pieprz

Wszystkie składniki umieścić w naczyniu malaksera lub blendera.
Miksujemy do uzyskania masy o gładkiej konsystencji. Masa powinna być gęsta ale łatwa do rozsmarowania, jeśli będzie za gęsta dodać odrobinę więcej wody i zmiksować. Doprawić solą i pieprzem.

Ozdobić tymiankiem, najlepiej świeżym.

Podawać z pieczywem lub chlebkiem pita.

Smacznego!






piątek, 19 czerwca 2015

Pasta z pieczonego bakłażana i pieczonej papryki



Zaraz po własnym hummusie po głowie chodziła mi jeszcze jedna pasta, którą jadłam w Restauracji libańskiej - pasta z bakłażana.
I właśnie traf chciał iż kulinarna audycja radiowa podczas podróży do pracy była o kuchni libańskiej a w niej między innymi o paście z bakłażana...

A więc wracając z pracy zakupiłam bakłażana, paprykę i do dzieła!
Pasta idealnie smakuje do świeżego pieczywa czy jako dodatek do dań mięsnych, w tym także do grilla.
Pieczona papryka urozmaica jej smak.


Składniki:
  • 2 bakłażany
  • 2 czerwone papryki
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 łyżka pasty tahini
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka sezamu

Bakłażany i paprykę myjemy i suszymy ręcznikiem papierowym.
Paprykę przekrawamy na pół, usuwamy gniazdo nasienne. Wkładamy do naczynia żaroodpornego skórą do góry.
Bakłażana opalamy nad palnikiem (można ominąć) i kładziemy w całości w naczyniu żaroodpornym, obok papryki.
Obok układamy także czosnek, nie obrany, w łupinkach.

Wstawiamy do rozgrzanego do 170*C piekarnika i pieczemy 25-30 minut, aż warzywa będą miękkie.
Po tym czasie wyjmujemy je z piekarnika. Paprykę od razu wkładamy do plastikowego woreczka i związujemy - tworzymy w ten sposób parówkę, która pozwoli łatwo usunąć skórkę z papryki.

Czekamy, aż warzywa wystygną, po tym czasie paprykę wyjmujemy z woreczka i obieramy dokładnie ze skórki, wrzucamy do blendera kielichowego lub naczynia od blendera ręcznego. Bakłażana także obieramy i dorzucamy do naczynia. Czosnek obieramy  i dorzucamy do reszty, dodajemy pastę tahini oraz miksujemy. Posolić i pieprzyć do smaku, dokłądnie wymieszać.

Przełożyć do miseczki.

Smacznego!




 

sobota, 30 maja 2015

Pasta z makreli




Makrela - chyba najczęściej kupowana ryba wędzona w Polsce.
U nas w domu niby lubiana, ale jak zabierają się za jej jedzenie to jakoś im przechodzi.... bo.... ości...
Ja mimo to bardzo ją lubię, generalnie ości mało mnie zrażają do ryby...

Dobra jako pasta na kanapki!
Wersji past pewnie też jest wiele, więc oto jedna z nich!


Składniki:
  • 1 makrela
  • 1 ogórek kiszony
  • 1 cebula
  • 1 łyżka majonezu
  • 1 łyżka musztardy
  • pęczek koperku
  • sól, pieprz

Makrelę obrać ze skóry, podzielić na części, usunąć ości. Włożyć do miseczki i rozdrobnić widelcem.
Ogórek obrać ze skórki i drobno posiekać wraz z cebulą.
Dodać do makreli.
Dodać majonez i musztardę, posolić, popieprzyć i wymieszać.
Na koniec dodać i wmieszać posiekany koper.


SMACZNEGO!






czwartek, 21 maja 2015

Sos winegret



Przydatny do sałatek czy jako dodatek do innych dań.
U nas pojawia się do sałatek, ale ostatnio zagościł ze szparagami z szynką parmeńską - komponuje się idealnie!
A do tego szybki i łatwy w wykonaniu....


Składniki:
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • szczypta soli
  • odrobina świeżo zmielonego pieprzu
  • opcjonalnie: 1 łyżeczka musztardy
W pierwszej kolejności sok z cytryny połączyć z solą i dokładnie wymieszać, dodać oliwę z oliwek i pieprz. Wszystko mieszać do dokładnego połączenia.
Wszystko włożyć do miseczki i połączyć dokładnie mieszając.



wtorek, 19 maja 2015

Hummus



Hummus - wywodzi się z kuchni libańskiej i jest pastą z ciecierzycy z dodatkiem pasty z sezamu zwanej tahini.
Straszliwie dobry, jako dip czy po prostu jako dodatek do chleba/bułki.
Najbardziej smakował mi w Restauracji libańskiej, potem kilka razy próbowałam kupnej - ale to nie było to samo,  niektórych wręcz nie dało się zjeść... zwłaszcza że pierwszy raz był z ideałem :)
...aż pewnego dnia koleżanka z pracy przyniosła i dała mi spróbować kupną lecz zdecydowanie "jak domową" wersję!
Potem kupiła mi całe opakowanie...
W moim domu od razu zyskał swoich wielbicieli i to naprawdę wszystkich! Mimo że moje córki wcześniej jej nie jadły ta przypadła im do gustu od razu i od razu prawie zniknęła.
Każdy ma na niego swój sposób jedzenia :)

Po kilku dniach zakupiłam wszystko co trzeba i pojawił się nasz własny!
Bardzo smaczny i znikał równie szybki....

Zachęcam do wykonania, produkty łatwo dostępne, wykonanie ekspresowe a dodatek idealny...


Składniki:
  • 250 g odsączonej ciecierzycy z puszki
  • 5 łyżek pasty tahini
  • 1 łyżka oleju sezamowego lub oliwy
  • 2 ząbki czosnku
  • 70-80 ml przegotowanej wody
  • 1/4 łyżeczki mielonego kminu
  • sól

Ciecierzycę, suchą, można także ugotować samemu. Należy namoczyć ją w zimnej wodzie przez całą noc, kolejnego dnia wymienić wodę w ilości zakrywającej ciecierzycę i gotować na małym ogniu przez 2-3 godziny, do miękkości. w razie potrzeby dolać wody. Po ugotowaniu odsączyć.

Ciecierzycę, pastę tahini, olej sezamowy i czosnek umieścić w misie i przy pomocy blendera zmiksować na gładką masę stopniowo dodawać wodę, zwłaszcza jeśli miksowanie będzie trudne ze względu na gęstość masy, dodać kmin i odrobinę soli. Zmiksować i przełożyć do miseczki.

Smacznego!





niedziela, 18 stycznia 2015

Guacamole



Guacamole - pasta z awokado!
Idealna jako dodatek do kanapek - często zastępuję nią masło.
Idealnie pasuje jako dodatek do jajek w różnej formie - sadzone, jajecznica, pasta jajeczna.

Oczywiście nie obejdą się bez niego tortille czy nachos.
Szybka do wykonania.
Często gości na naszym stole.


Składniki na 1 małą miseczkę:
  • 1 dojrzałe awokado
  • 1 mała cebulka szalotka
  • 1 mały ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka soku z limonki
  • sól, pieprz

Awokado myjemy, suszymy.
Przekrawamy na pół wzdłuż, oddzielamy od siebie dwie połówki. Wydłubujemy do miseczki miąższ.
Cebulę obieramy i bardzo drobno szatkujemy, dodajemy do awokado.
Czosnek przeciskamy, dodajemy do awokado wraz z pozostałymi składnikami.
Widelcem rozgniatamy awokado wraz z dodatkami do uzyskania gładkiej i jednolitej masy.

Przekładamy do czystej miseczki i podajemy.


SMACZNEGO!


wtorek, 16 września 2014

Pesto z jarmużu



Pesto z jarmużu :)
Jarmuż poznałam dopiero w tym roku...
...i tak w ogóle nie wiedziałam co to za czort....
...i co by z niego zrobić...
...ponoć dobry jako chipsy...
Hmmm...
No więc jak pakowałam szczypior czosnkowy to i wzięłam jarmuż...
...ja dziwnie w koszyku to już na całego :)
Miały być chipsy a powstało pesto :)

...smakowo bardzo fajne, bardziej delikatne niż ten ze szczypiorku czosnkowego.
Aczkolwiek jednogłośnie orzekliśmy że zdecydowanie bardziej smakowało nam to ze szczypiorku czosnkowego!

Zapraszam do spróbowania, idealnie pasuje do świeżej bagietki, lub zamiast masełka do szkolnej kanapki :)



Składniki na sporą miseczkę:
  • 150 g jarmużu (1 opakowanie)
  • 3/4 szklanki uprażonych nasion słonecznika
  • sok z 1-1,5 cytryny
  • 1/4 szklanki oliwy
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka cukru
  • sól do smaku

Pestki słonecznika prażymy na suchej patelni, mieszamy co jakiś czas aby się nie przypaliły. Odstawiamy, studzimy.

Jarmuż myjemy i suszymy dokładnie, siekamy na drobniejsze kawałki.
wrzucamy do miski z szerszym dnem, dodajemy uprażone i ostudzone pestki słonecznika, sok z cytryny oliwę, wyciśnięty czosnek, cukier i sól.

Wszystkie składniki dokładnie razem mieszamy następnie blenderem ręcznym miksujemy na gładką masę.

Przekładamy do mniejszej miseczki.

SMACZNEGO!


sobota, 13 września 2014

Pesto ze szczypiorku czoskowego



...całkiem przypadkiem w moim ulubionym gospodarstwie rolnym spróbowałam pesto ze szczypiorku czosnkowego, tak mi zasmakowało, że kupiłam ten szczypior od razu :)
Nie bardzo wiedziałam co z tymi kwiatkami...
...zmielić? ...wyrzucić?
Zapytałam więc panią sprzedającą :)
I co usłyszałam....
...zmielić w ostateczności, broń boże nie wyrzucać....
...więc posłużyło do zjadliwej dekoracji :)

Niezwykle przepyszne pesto!
Idealny na świeżutkie pieczywo!
Świetnie pasuje do szkolnej kanapki z twarożkiem lub pastą jajeczną!
Mojej dziewczyny były zachwycone i pesto zniknęło w mig ku mojemu zdziwieniu...

Jeśli znajdziecie ten szczypior to szczerze polecam wykonanie.




Składniki:
  • 100 g szczypiorku czosnkowego (około 2 pęczków)
  • 1/2 szklanki nasion słonecznika
  • 1/4 szklanki oliwy
  • 1/2 szklanki startego parmezanu
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • szczypta soli

Z pęczka szczypiorku usunąć łodyżki mające kwiaty, odłożyć na bok.
Szczypior drobno posiekać - będzie lepiej się później się miksował.
Wszystkie składniki wrzucić do miski i zmiksować blenderem ręcznym a gładką masę.

Przełożyć do miseczki. Od łodyżek które odożyliśmy odciąć/oderwać same kwiaty i posypać nimi wierzch pesto.



Smacznego!




poniedziałek, 30 czerwca 2014

Sos holenderski



W poszukiwaniu sosu, który Maciek jadł w Holandii z fasolką szparagową w dzieciństwie i wciąż go "poszukuje" natrafiłam po najprostszej linii na sos holenderski....

Nadaje się zarówno do warzyw, jajek i ponoć ryb...
Przygotowany do jajka po benedyktyńsku.
...ale niestety to nie ten sos... szukamy dalej :)


Składniki na około 250 ml:
  • 1/2 kostki masła
  • 4 żółtka
  • sok z 1/2 cytryny
  • sól, pieprz
Jajka powinny być w temperaturze pokojowej.
Żółtka utrzeć z sokiem z cytryny, solą i pieprzem na puszystą masę.
W tym czasie rozpuścić masło i dodawać je jeszcze gorące do ubitych żółtek cienkim strumieniem. Sos powinien wyjść gęsty i puszysty, w konsystencji przypominający majonez.

Jeśli nie macie jajek w temperaturze pokojowej a nie macie czasu na czekanie aż się ogrzeją, możecie ubić je na parze.





poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Majonez domowy


Pamiętam jak moja mama "kręciła" majonez na święta jak byłam mała...
....no prawie nie można było oddychać żeby się udał :)

Ja jakoś nigdy wcześniej nie pomyślałam żeby robić samemu majonez... przecież mam swój ulubiony ze sklepu, kupuję i jest :)

Ale szukając przepisów na lekkostrawne jedzenie dla Emilki wyczytałam, że może jeść majonez ale tylko własnej roboty...

....no to znalazłam i zrobiłam...

Jest naprawdę dobry, a sprawa z jego wykonaniem jest bardzo szybka i prosta.

Potrzebować będziecie ręcznego blendera oraz pojemnika, najlepiej od kompletu, wąski i wysoki aby był niewiele szerszy od blendera, a także:



Składniki na 250ml majonezu:
  • 1 jajko
  • 1 szklanka oleju
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 do 2 łyżeczek musztardy Dijon
  • sok z połowy cytryny
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1-2 łyżek gorącej wody (w razie potrzeby)

Jajko wbij delikatnie do pojemnika w którym będziesz kręcić majonez, tak aby żółtko było w całości, dodaj powoli olej, sól, musztardę, sok z cytryny, cukier.
Włóż teraz końcówkę blendera do pojemnika tak aby dotykała dna i żółtka.
Włącz blender na wolniejsze obroty i trzymaj blender nieruchomo przez kilka minut, do momentu aż zobaczysz że majonez zaczyna się robić.
Dopiero wtedy zacznij poruszać blenderem góra dół, tak aby dokładnie ubić i wymieszać wszystkie składniki. Majonez będzie robił się coraz gęstszy i bielszy.
Jeśli chcesz mieć nieco rzadszy majonez dodaj gorącą wodę (w ilości wedle uznania) na koniec ubijania.

Przełóż do słoiczka, zamknięty przechowuj w lodówce do tygodnia.


Smacznego.