Pokazywanie postów oznaczonych etykietą X_Jabłka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą X_Jabłka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 listopada 2017

Rolada biszkoptowa z jabłkami





Wyśmienita propozycja na niedzielne popołudnie 
do przepysznej kawki czy herbatki!

U nas powstała bardzo przypadkowo i spontanicznie...
Głównie dlatego, że robiąc w sobotę rano pancakes'y dla moich córek na śniadanie podałam im do nich różne dżemy, jogurt, golden syrop, ale także duszone jabłuszka własnej roboty.

No i okazało się że jabłuszka cieszyły się najmmniejszym powodzeniem 😔
Hmmmm....
Czas aby coś z nich zrobić, aby się nie zmarnowały...
Szarlotka? Nie wolę taką ze świeżych jabłek...
Crumble? Też nie bardzo mi podchodziło...
Może jakieś mini babeczki z jabłkami i bezą? Hmmm to była całkiem ciekawa propozycja, ale czasu miałam mało...
...może zatem rolada? ...z jabłkami zamiast kremu?
I zaraz kręciłam już biszkopt :)

To był świetny pomysł - niby takie proste połączenie biszkopt i duszone jabłka ale jakie nieszablonowe - rolada!

Szybka i łatwa w wykonaniu, pod warunkiem że użyjemy do  gotowych jabłek duszonych - własnej roboty lub sklepowych.

Zróbcie koniecznie!




Nadzienie jabłkowe:
  • 800 g duszonych jabłek
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 0,5 szklanki gorącej wody
Jabłka włożyć do garnka, dodać cynamon, podgrzać.
Galaretkę rozpuścić w połowie szklanki gorącej wody i dodać do jabłek, dokładnie wymieszać.
Ostudzić i wstawić do lodówki aby zgęstniała, ale nie za bardzo - musimy móc ją rozsmarować na biszkopcie.


Składniki na roladę biszkoptową:
  • 4 jajka (białka i żółtka oddzielnie)
  • 100 g drobnego cukru
  • 115 g mąki pszennej
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Dodatkowo: drobny cukier do podsypania oraz cukier puder do posypania 😀



Mąki wraz z proszkiem do pieczenia wymieszać, a następnie przesiać i odstawić.

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Dodać łyżka po łyżce cukier i dalej ubijając dodawać po jednym żółtku.
Dosypać mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia. Delikatnie wymieszać szpatułką do dokładnego połączenia składników.

Piekarnik nagrzać do 180*C (termobieg).


Blachę o boku 28x42 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Jeśli nie macie takiej blachy wystarczy na zwykłej blasze z piekarnika wyznaczyć taki rozmiar papierem do pieczenia, zaginając go w tych miejscach, ja tak zrobiłam. Ciasto biszkoptowe jest gęste i ładnie ułoży się w tak wyznaczonym polu, nie będzie się rozlewało na boki.

Piec 10-12 minut, musicie pilnować ciasta, jest cienkie a więc piecze się dość szybko, upieczone ciasto będzie miało ładny złoty kolor, nie można go przypiec za bardzo bo będzie pękać przy zwijaniu.
W tym czasie przygotować sobie ściereczkę kuchenną, najlepiej lnianą, obsypać ją drobnym cukrem.
Po upieczeniu biszkoptu natychmiast należy położyć go na ściereczce, wierzchem do ściereczki na cukrze,  natychmiast zdjąć papier.
Szybko zwinąć, wzdłuż dłuższego boku, razem ze ściereczką w rulon. Zostawić tak do całkowitego wystygnięcia.


Po wystudzeniu biszkoptu i zgęstnieniu masy jabłkowej szykujemy ciasto - rozwijamy biszkopt, od razu na całości rozprowadzamy jabłka i ponownie biszkopt zwijamy w rulon, przekładamy na talerz złączeniem do dołu i wstawiamy do lodówki na kilka godzin lub najlepiej na całą noc.

Przed podaniem roladę posypać cukrem pudrem.



Miłego popołudnia!









środa, 31 maja 2017

Szarlotka bezglutenowa



Nieco jestem zrażona do ciast bezglutenowych.
Są na mój i mojej rodziny gust "zbyt suche", bo my zdecydowanie bardziej wolimy ciasta wilgotne, a te z mąk bezglutenowych nie do końca takie są.
A że ja zazwyczaj zjem jeden kawałek to rodzina się potem męczy żeby je dokończyć 😉
Dałam sobie ostatnią szansę, głównie dlatego, że w garażu zalega sporo jabłek duszonych...
I byłam baaaardzo zadowolona z tej decyzji.
Zjadłam zdecydowanie więcej niż 1 kawałek i nikt nie musiał się męczyć. 

Szarlotka jest nieziemska!
Zapewniam Was że dorównuje nie jednej glutenowej a od wielu jest o niebo lepsza.

Dodatkowo szybka i prosta w wykonaniu.

Ja cały czas równałam te krzywe kawałki co kroiła moja rodzinka, i ja zresztą także, aż dzieci wróciły ze szkoły i pytają "A gdzie zniknęło pół szarlotki???"
Hmmmm.... musiałam się przyznać :)

Ciasto upiekłam w mojej jednej z ulubionych form Emile Henry, prezentowało się bardzo uroczo 💛



Składniki na formę

  • 0,75 szklanki mąki kukurydzianej
  • 0,5 szklanki mąki gryczanej
  • 0,5 szklanki maki ryżowej białej
  • 0,25 szklanki mąki owsianej
  • 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej (lub tapioki)
  • 0,5 szklanki cukru nierafinowanego demerara
  • 0,25 szklanki mleka w proszku (użyłam ryżowego)
  • 2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • szczypta soli
  • 30 ml mleka (dowolnego, zwierzęce lub roślinne)
  • 150 g miękkiego masła

Masa jabłkowa:
  • 1-1,5 kg jabłek
  • cukier, cynamon
lub
  • jabłka duszone w słoiku


Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180*C (termoobieg).


Jeśli używamy jabłek to obieramy je, kroimy na  ćwiartki, wycinamy gniazda nasienne i kroimy na plastry, odstawiamy (nie mieszamy).



Wszystkie sypkie składniki na ciasto wkładamy do misy miksera i dokładnie mieszamy, następnie dodajemy miękkie masło i mleko i mieszamy do powstania kruszonki.



Formę smarujemy masłem i wysypujemy bezglutenową bułką tartą. 



Na spód formy wysypujemy połowę kruszonki, lekko dociskamy dłonią. Na kruszonkę wykładamy pokrojone jabłka, posypujemy cukrem i cynamonem lub jabłka duszone ze słoiczka, na wierzch wysypujemy pozostałą kruszonkę.



Wstawiamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy 35-45 minut.

Jak przystało na szarlotkę można zjeść na ciepło lub zimno :)
W obu przypadkach smakuje idealnie.

Smacznego!










sobota, 25 lutego 2017

Ciasto Krysi (także w wersji bezglutenowej i bez cukru)



To ciasto robiłam w czasach gdy byłam jeszcze bardzo młoda, mieszkałam z rodzicami, ale już byłam jedynym cukiernikiem w domu :)
Bardzo, ale to bardzo wszyscy je lubili...
Pewnie za połączenie tylu smaków.
Mamy tu najprostszy biszkopt, na nim warstwa duszonych jabłek, potem maślany krem budyniowy i na wierzch polewa!

Pewnego dnia, wracając z pracy do domu pomyślałam, że mam przecież jeszcze pół skrzynki jabłek w garażu, które mocno zaczynają się marszczyć i coś trzeba z nich zrobić....
Przypomniało mi się wówczas to ciasto i wiedziałam że Maciek je lubił...

Zatem wykręcam numer do mamy (u niej pozostał mój zeszyt z przepisami)  i dzwonię z prośbą o znalezienie tego przepisu i przedyktowanie lub przesłanie. Mama od razu mówi "Pamiętam to ciasto, ono było przepyszne! Wszyscy je lubili jak je robiłaś. Zaraz je znajdę!"
...już wiedziałam gdzie pojedzie jego część :)
W końcu zostaliśmy w domu sami i nie dalibyśmy rady całemu.

Ledwo weszłam do domu i już dostałam od taty maila ze scanem przepisu. O dziwo okazało się, że to przepis z jakiejś gazetki :) Tego nie pamiętałam.

Zanim się do niego zabrałam to w duszy sobie wymyśliłam, że zmodyfikuje je na wersję bez glutenu, bez białego cukru i bez laktozy :)

Prawie się udało, gdyby nie to że nie miałam już w domu masła bez laktozy :)

Poniżej przepis na wersję zwykłą jak i zmodyfikowaną!
Ciasto jest naprawdę bardzo smaczne!


Składniki na ciasto biszkoptowe:
  • 4 duże jajka (białka i żółtka oddzielnie)
  • 3 łyżki drobnego cukru (zamiennie ksylitol/erytrol)
  • 6 łyżek mąki pszennej (w wersji bezglutenowej: 3 łyżki mąki ryżowej i 3 łyżki mąki ziemniaczanej)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Dodatkowo: herbata z odrobiną rumu (opcjonalnie) do nasączenia biszkoptu

Dno tortownicy o średnicy 28 cm wyłożyć papierem do pieczenia, nadmiar wypuścić za obręcz. Boki tortownicy posmarować masłem i oprószyć mąką (taką którą używamy do biszkoptu pszenna lub ryżowa).

Piekarnik rozgrzać do temperatury 170*C (grzałka góra i dół).

Białka oddzielmy od żółtek i umieścić w misie miksera, ubić na sztywną pianę. Następnie dodawać cukier/ksylitol/erytrol łyżka po łyżce miksując po każdej bardzo dokładnie. Dodawać teraz po jednym żółtku miksując po każdym dokładnie. Mąkę przesiać i wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać do masy jajecznej i bardzo delikatnie wmieszać szpatułką do dokładnego połączenia.

Tak przygotowane ciasto przełożyć do tortownicy, wyrównać i wstawić do piekarnika, piec 20-25 minut do ładnego złotego koloru.

Wyjąć ciasto z piekarnika i MOCNO odstawić na blat, pozostawić w blasze do całkowitego wystudzenia.

Masa jabłkowa:
  • 1,5 kg jabłek (najlepsze będą szara renata lub antonówka)
  • galaretka pomarańczowa lub cytrynowa
  • 1 łyżka żelatyny
  • cukier/ksylitol/erytrol
W momencie gdy ciasto się piecze bierzemy się za masę jabłkową. Jabłka myjemy, suszymy, obieramy, kroimy na ćwiartki usuwamy gniazda nasienne i kroimy na mniejsze kawałki oraz wrzucamy do garnka.
Dusimy do momentu, aż jabłka się rozpadną (tylko kilka kawałków powinno pozostać), w międzyczasie słodzimy do smaku - ilość cukru zależy od słodkości Waszych jabłek i Waszych upodobań. WAŻNE! Pamiętaj, że galaretka, którą za chwilę dodasz też jest słodka. 
Gdy jabłka się już rozpadły dodaj do masy jabłkowej galaretkę i żelatynę, wyłącz palnik i mieszaj aż galaretka i żelatyna się rozpuszczą. Odstaw do przestudzenia. 

Jak biszkopt wystygnie (pozostawiamy go w tortownicy, ewentualnie można przemyć obręcz aby pozbyć się mąki którą ją wysypywaliśmy) nasączamy go herbatą lub herbatą z rumem. Wykładamy na niego naszą masę jabłkową i wstawiamy do lodówki do schłodzenia.

Maślany krem budyniowy:
  • 500 ml mleka
  • 1 budyń śmietankowy (40 g, bez cukru)
  • 200 g masła w temperaturze pokojowej
  • 10 łyżek drobnego cukru/ksylitolu/erytrolu

Ugotować budyń zgodnie z instrukcją (nie dodawać cukru), ostudzić. Masło wraz z cukrem ubijamy w misie miksera na jasną i puszystą masę, następnie po woli łyżka po łyżce dodajemy ostudzony budyń. Miksujemy do momentu uzyskania jednolitej puszystej masy.
Tak przygotowaną masę wykładamy na masę jabłkową i dokładnie rozprowadzamy po całości. Wstawiamy do lodówki.

Polewa kakaowa:
  • 7 łyżeczek wody
  • 7 łyżeczek cukru
  • 50 g masła
  • 2 łyżki kakao
Wodę wraz z cukrem umieścić w małym garnuszku, zagotować a następnie zmniejszyć ogień i dodać masło i kakao. Mieszać i gotować do momentu rozpuszczenia masła i dokładnego połączenia masy. Odstawić. Lekko ostudzoną masę - gęstą ale wciąż płynną rozprowadzamy po kremie.

Całość wstawiamy do lodówki na kilka godzin lub najlepiej całą noc (najlepiej smakuje kolejnego dnia) do porządnego schłodzenia.

Ciasto przechowujemy w lodówce.

Smacznego!







wtorek, 24 stycznia 2017

Bezglutenowe ciasteczka owsiane z marchewką lub jabłkiem (także w wersji z glutenem :))



Hehehe dzisiaj postanowiłam przewrotnie zatytułować ten post :)
Ciasteczka rzeczywiście od razu wykonane w wersji bezglutenowej (moje Ci one miały być) 
.....ale nie ma przeszkód aby zrobić je w wersji z glutenem 
....a żeby zachować ich wersję fit warto je przygotować na mące pełnoziarnistej pszennej lub orkiszowej!

Do ciasta dodajemy startą marchewkę lub jabłuszko i duuuużo cynamonu, są naprawdę wspaniałe w smaku i ciężko mi powiedzieć które mi lepiej smakują!

Ja od razu przygotowałam dwie wersje co by porównać smaki, dodatkowo do jednej dałam normalną ilość miodu do drugiej połowę mniej, bo tamta na etapie szykowania wydawała mi się zbyt słodka. Niestety ograniczona ilość miodu powoduje, że ciasteczka nie kleją się już tak ładnie, masa jest dużo gęstsza więc i słabiej rosną. 
A efekt końcowy - jeśli chodzi o poziom słodkości- nie jest bardzo różny więc chyba nie ma co kombinować.

Dodatkowo dodam, że są tak smaczne, że moi gluteno żercy jedzą je ze smakiem i nawet nie wiedzą, że one bez glutenu :)




Składniki na około 12 sztuk:
  • 100 g płatków owsianych błyskawicznych bezglutenowych (lub glutenowych)
  • 90 g maki owsianej bezglutenowej (lub pełnoziarnistej pszennej lub orkiszowej)
  • 1,5 łyżeczki cynamonu
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią lub 1 łyżeczka ekstarktu waniliowego
  • 140 g płynnego miodu (100 ml)
  • 1 jajko
  • 2 łyżki płynnego oleju kokosowego
  • 1 szklanka startej na grubych oczkach marchwi lub jabłko

Suche składniki umieścić w jednej misce i dokładnie ze sobą wymieszać. W drugiej misce wymieszać ze sobą dokładnie mokre składniki. Połączyć ze sobą zawartość obu misek i dokładnie wymieszać  (masa będzie gęsta) dodać marchew lub jabłko i ponownie dokładnie wymieszać.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 170*C (termoobieg).

Blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia, na nią wykładać 1 łyżkę ciasta i formować w okrąg.

Wstawić do piekarnika i piec 13-15 minut, następnie wyjąć i przestudzić około 10 minut na blasze i dopiero zdejmować na kratkę do całkowitego ostudzenia, choć lekko ciepłe smakują także wyśmienicie!

Smacznego!




piątek, 7 października 2016

Orzechowa szarlotka



Szarlotka....
Jest nieodzowną częścią jesieni...
...zwłaszcza tak pięknej jak tegoroczna
Czyż w słoneczne niedzielne popołudnie można chcieć czegoś więcej...
niż kawałek szarlotki z dobrą kawą w miłym towarzystwie?
Ta szarlotka idealnie wpasowuje się w jesienne klimaty także za sprawą orzechowego ciasta...
Nawet jeśli macie swoje sprawdzone przepisy na szarlotkę, warto spróbować.

Jest wyjątkowa!


Składniki na ciasto:
  • 150 g mielonych orzechów laskowych
  • 350 g mąki pszennej
  • 80 g cukru pudru
  • 3 żółtka (białka odkładamy na później)
  • 2 łyżecki cynamonu
  • 1 i 1/4 łyżeczki gałki muszkatułowej
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 230 g zimnego masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Dodatkowo:
  • 3 białka
  • 100 g drobnego cukru
  • 2 łyżki mielonych orzechów lub bułki tartej


W pierwszej kolejności orzechy - możecie wykorzystać albo gotowe mielone orzechy albo przygotować je samemu. W tym celu należy najpierw odmierzyć potrzebną ilość orzechów następnie podpiec je chwilkę w piekarniku i usunąć z nich skórkę a następnie zmielić.

Wsypać orzechy wraz z mąką, cukrem pudrem, przyprawami i proszkiem do pieczenia do misy miksera i dokładnie wymieszać. Dodać pokrojone masło, żółtka i ekstrakt waniliowy i dokładnie wyrobić końcówką haka do powstania jednolitej kuli.
Jeśli ciasto jest zbyt sypkie dodać 1 łyżkę wody, jeśli zbyt lepiące łyżkę mąki.

Ciasto uformować w kulę, zawinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na 1h.

Przez ten czas szykujemy nadzienie z jabłek.

Nadzienie z jabłek:

  • 2 kg jabłek (najlepsza antonówka lub szara renata)
  • sok z 1 cytryny
  • 40 g masła
  • 1/4 szklanki cukru trzcinowego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 0,5 szklanki żurawiny
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
Jabłka umyć, osuszyć, pokroić na ćwiartki, obrać i wydrążyć gniazda nasienne. Pokroić w plastry. Skropić całość sokiem z cytryny i wymieszać.
Na większej patelni roztopić masło wymieszane z cukrem i cynamonem, dodać jabłka i żurawinę, delikatnie wymieszać. Gotować całość około 10 minut, po tym czasie dodać do jabłek mąkę ziemniaczaną rozsypując ją cienko po całości, wymieszać delikatnie.

Odstawić z ognia, przestudzić.
Piekarnik rozgrzać do temperatury 175*C (termoobieg).

Formę o wymiarach 30x25 cm wyłożyć papierem do pieczenia (dno i boki). w dno formy wcisnąć połowę orzechowego ciasta, posypać je równomiernie mielonymi orzechami lub bułką tartą. Wyłożyć jabłka i rozłożyć równomiernie.

W misie miksera umieścić białka, ubić na sztywną pianę , po tym czasie powoli, łyżka po łyżce dodawać cukier miksując dokładnie po każdej dodanej łyżce.

Tak ubitą pianę wyłożyć na jabłka i rozłożyć równomiernie, na górę zetrzeć pozostałą połowę ciasta orzechowego.

Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec 40-50 minut.
Ostudzić ciasto w lekko uchylonym piekarniku.

Przed podaniem posypać cukrem pudrem.


SMACZNEGO!


A Baronik tylko czeka, i mocno na to liczy, że postawię talerz z takimi pysznościami w jego zasięgu....
Czasami, przez moją nieuwagę, nawet się doczeka i wówczas, niestety, odważy się spróbować....


środa, 28 września 2016

Muffiny cynamonowo-dyniowe z jabłkiem


Puree z dyni w lodówce....
Jabłka w garażu....
Weekend się zaczął...
Zatem trzeba było przygotować coś z tego zestawu do popołudniowej kawki :)

Przepyszne wilgotne, puszyste muffinki o mocno cynamonowym smaku i jabłuszkiem w środku.

Boskie!

Zawiozłam rodzicom, na wymianę :)
Tato kupił mi ponownie jajka, więc dostali muffinki :)
Moja mama, która raczej nie przepada za ciastami - zje, ale nie jest tak dużą ich fanką jak mój tata, zadzwoniła do mnie po południu i mówi:
Kasia te muffinki tak mi smakowały, że zjadłam 2 na raz, nigdy mi się to nie darzyło.... :)
Następnego dnia zadzwonił mój tato i mówi "Kasiu,  czy mogłabyś następnym razem upiec te muffinki w foremkach na babkę? ...bo one jakieś małe były..."
:)

Wszystkim baaardzo smakowały :)

Zachęcam do ekspresowego wykonania, jak na muffinki przystało.


Składniki na 15 sztuk:
  • 200 g puree z dyni
  • 4 jajka 
  • 200 ml oleju słonecznikowego/rzepakowego
  • 130 g cukru nierafinowanego
  • 1 jabłko
  • 250 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3 łyżeczki cynamonu
  • szczypta soli
  • Dodatkowko: cukier nierafinowany do posypania wierzchu muffin

Piekarnik rozgrzać do temp. 175*C, termoobieg.
Formę na muffinki wyłożyć papilotkami, odstawić.

Do większej miski przesiać mąkę, dodać proszek do pieczenia sodę, cynamon i sól, dokładnie wymieszać.

W drugiej misce delikatnie roztrzepać jajka, dodać puree z dyni, roztrzepać widelcem, dolać olej, dodać cukier i starte na grubych oczkach jabłko (obrane), dokładnie wymieszać. 

Przelać mokre składniki do suchych i dokładnie wymieszać, tylko do połączenia składników.
Nakładać ciasto do papilotek do 3/4 ich wysokości, posypać odrobiną cukru nierafinowanego.
Wstawić do piekarnika i piec przez 20-30 minut, do suchego patyczka.

Wyjąć, przełożyć muffiny z formy na kratkę i ostudzić.


Miłego dnia!





czwartek, 15 września 2016

Wiewiórka - ciasto z jabłkami z dodatkiem bakalii



Zaciekawiło mnie z kilku powodów...
a. nazwa - co ma wspólnego z tym przemiłym rudym zwierzątkiem... może obecność dobrych bakalii i orzechów....
b. obecność jabłek, duża, a w garażu cała skrzynka antonówek... 
c. wspomniane wcześniej bakalie i cynamon...
d. wierzch z masy kajmakowej 
:)
Powodów wystarczająco dużo.
Ciasto wilgotne od jabłek, bogate w bakalie, miękkie i puszyste...
Nieco przypomina ciasta z serii marchewkowe czy dyniowe...

....a wszystko idealnie wykańcza masa kajmakowa z wiórkami.

Mi bardzo smakowało....



Składniki na blachę 25x25:
  • 4 jajka (w temperaturze pokojowej)
  • 3/4 szklanki drobnego cukru
  • 5 łyżek roztopionego masła lub oleju kokosowego
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 50 g rodzynek
  • 50 g żurawiny
  • 1 szklanka orzechów włoskich
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 4 jabłka
Dodatkowo: pół puszki masy kajmakowej, wiórki kokosowe

Rodzynki wraz z żurawiną włożyć do miseczki i zalać wrzącą wodą, odstawić.
Czekoladę i orzechy posiekać, odstawić.
Jabłka umyć obrać przekroić na pół wydrążyć gniazda nasienne i zetrzeć na tarce z grubymi oczkami, odstawić.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180*C (termoobieg).
Formę (do lub całość) wyłożyć papierem do pieczenia, odstawić.

Jajka wraz z cukrem ubić na jasną bardzo puszystą masę (trwa to około 10 minut), następnie powoli dodawać roztopione, przestudzone masło, cały czas miksując.
Dodać przesianą mąkę wraz z proszkiem do pieczenia, sodą i cynamonem, bardzo delikatnie wmieszać w ciasto na najniższych obrotach miksera.
Do ciasta dodać jabłka, odsączone rodzynki i żurawinę, posiekaną czekoladę z orzechami. Delikatnie wymieszać szpatułką.

Ciasto przełożyć do formy, wyrównać i wstawić do rozgrzanego piekarnika. Piec 40 minut do "suchego patyczka"

Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, przestudzić w formie a następnie wyjąć i ostudzić całkowicie na kratce.

Po ostudzeniu wierzch ciasta posmarować masą kajmakową i posypać wiórkami kokosowymi.

Smacznego!







wtorek, 23 sierpnia 2016

Crumble bezglutenowe z mieszanymi owocami czyli mix owoców pod bezglutenową kruszonką



Po ostatnim razowym crumble, które zniknęło w mgnieniu oka, cały czas miało być bezglutenowe, ze śliwkami i cały czas nie było czasu ani okazji, zawsze coś innego....

Dzisiaj padło na bezglutenowe i bardziej owsiane crumble z mixem owoców jakie zalegały w koszyczku i niby nikt ich nie widział....
Crumble to świetny pomysł na zużycie owoców, przy których coraz więcej muszek owocówek zaczyna się kręcić.

Dzisiaj zjedliśmy je na śniadanie z dodatkiem odrobiny jogurtu - świetna, propozycja, ale spisuje się znakomicie także jako deser lub kolacja.

Kruszonka jak dla mnie wyśmienita!

Poniższe składniki są na 4-6 osób.
Owoce to tylko propozycja,  może użyć takie jakie lubicie lub akurat macie w domu/zamrażalniku.

Jeśli nie musicie jadać bezglutenowo użyjcie zwykłych płatków owsianych i mąkę jaką lubicie :)
Można zapiec w jednym dużym naczyniu lub kilku mniejszych



Składniki na masę owocową:
  • 4 brzoskwinie
  • 2 gruszki 
  • 4 śliwki
  • garść rodzynek (opcjonalnie)
  • 4 łyżki tapioki lub mąki ziemniaczanej
  • sok z 1 cytryny
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 4 łyżki syropu z agawy/miodu ewentualnie cukru trzcinowego (ilość w zależności od słodkości owoców)


Piekarnik rozgrzać do temperatury 180*C (termoobieg).
Żaroodporne naczynie wysmarować masłem.


Brzoskwinie sparzyć i usunąć z nich skórkę, pokroić w kostkę i przełożyć do miski. 
Gruszkę umyć, obrać, przekroić na pół, usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę, dodać do brzoskwiń.
Śliwki umyć, przekroić na pół, usunąć pestkę, pokroić w kostkę i dodać do owoców. 
Do miski z owocami dodać pozostałe składniki i porządnie wymieszać.
Odstawić na czas szykowania kruszonki.


Składniki na kruszonkę:

  • 2 szklaki płatków owsianych bezglutenowych
  • 0,5 szklanki mąki owsianej bezglutenowej
  • 0,5 szklanki mąki kokosowej lub wiórków kokosowych
  • 4-5 łyżek syropu z agawy lub cukru trzcinowego
  • 2 łyżeczki cynamonu 
  • 6 łyżek roztopionego oleju kokosowego lub ewentualnie masła


Wszystkie składniki włożyć do miski i razem wymieszać, najlepiej dłonią, aż kruszonka będzie się lepić.

Owoce z miski przemieszać jeszcze raz i przełożyć do naczynia żaroodpornego, wyrównać, nie ugniatać, niech leżą luźno. Warstwa owoców powinna być dość wysoka.
Na wierzch wyłożyć równomiernie kruszonkę, tak aby przykryła owoce.

Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec 30-40 minut.
Jeśli w trakcie pieczenia kruszonka zacznie zbyt szybko się rumienić, przykryć naczynie folią aluminiową.

Wyjąć crumble z piekarnika i odstawić na 10-15 minut aby lekko ostygło.

Podawać lekko ciepłe, same lub z jogurtem lub kulką lodów :)



Miłego dnia i smacznego!









środa, 18 maja 2016

Razowe crumble z truskawkami



Crumble - smaka na niego zrobiła mi koleżanka z pracy Agata B., którą spotkałam w windzie i zaczęłyśmy rozmowę na tematy.... kulinarne :)
Co ciekawego która z nas ostatnio zrobiła :)
Nie pamiętam o czym ja mówiłam Agacie, ale pamiętam że Agata zachwalała crumble ze śliwkami jakie zrobiła.
Straszliwie mnie zachęciła i bardzo chciałam je przygotować dla naszej rodzinki...
Niestety ze wszystkich sklepów z okolicy wymieciono mrożone śliwki :(
Chyba tydzień za nimi chodziłam!
A taką miałam ochotę na śliwkowe crumble, że obmyśliłam jej wersję bezglutenową!
Potem się nieco poddałam i pewnie trochę zapomniałam.
Aż zakupiłam truskawki, jedne z pierwszych...
Niestety moja rodzinka nie pochłaniała ich tak jak naszych krajowych, słodkich, soczystych....
Więc co z nich zrobiłam na kolację?
Crumble :)
Żeby było zdrowe przygotowałam je na mące razowej!

A czym tak naprawdę jest crumble?
To deser składający się z owoców pokryty kruszonką i zapieczony w piekarniku.
Można do niego wykorzystać bardzo wiele owoców, takie co lubicie, lub zalegają w domu, mogą to być jabłka, gruszki, truskawki, rabarbar, porzeczka, malina, brzoskwinia, wiśnia czy wspomniana śliwka.....

Nasze crumble podane na kolacje, dodatkowo z kulka lodów waniliowych.....
Wszyscy brali dokładkę, miska została wyczyszczona w ekspresowym tempie :)

Niestety zdjęcie nie najlepsze, ale jako że sezon truskawkowy się zaczyna i danie dobre to wrzucam, a zdjęcia poprawię przy następnym razie, który zapewne będzie całkiem niedługo bo dziewczynki głośno krzyczały, że pycha i kiedy znowu zrobimy :)




Składniki dla 4 osób:

Piekarnik rozgrzać do temperatury 180*C (termoobieg).

Składniki na kruszonkę:

  • 80 g masła
  • 3/4 szklanki maki pszennej razowej (lub orkiszowej razowej)
  • 1/3 szklanki brązowego cukru demerara (lub nieco mniej)
  • 1 łyżeczka cynamonu
Masło rozpuścić, dodać do niego pozostałe składniki. Wymieszać początkowo widelcem a następnie wyrobić palcami do powstania kruszonki. Odstawić.

Składniki na warstwę truskawkową:
  • 400-500 g truskawek odszypułkowanych (mrożonych lub świeżych)
  • 1/4 szklanki brązowego cukru (lub mniej, w zależności od słodkości owoców)
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
Wszystkie składniki włożyć do miski i wymieszać ze sobą. 
Następnie przełożyć na dno naczynia żaroodpornego (moje o średnicy 26 cm) i zasypać przygotowaną wcześniej kruszonką.

Wstawić do rozgrzanego piekarnika i piec przez 30-40 minut do lekkiego zbrązowienia kruszonki.

Podawać ciepłe.
Idealnie smakuje z kulką lodów waniliowych :)


Smacznego!







piątek, 18 marca 2016

Jabłecznik - ekspresowy i bardzo smaczny



Jeśli kiedykolwiek o 21:30 wpadnie Wam pomysł lub potrzeba upieczenia szybkiego i dobrego ciasta, takiego zwykłego "placka" do śniadania, herbaty czy kawy to ten właśnie jabłecznik jest świetną propozycją!
Szykuje się je ekspresowa a smakuje wyśmienicie a i ładnie się prezentuje.

Przepis z kolekcji Thermomix, i tak naprawdę moje pierwsze ciasto w nim wykonane. 
Pomoc tej maszyny jeszcze bardziej skróciła czas przygotowania.

....ale możecie je wykonać bez takiego pomocnika oczywiście!



Składniki na tortownicę 28cm:
  • 4-5 jabłek
  • 130 g masła w temperaturze pokojowej
  • 3 jajka
  • 130 g cukru
  • 2 łyżki rumu lub brandy (można pominąć)
  • 200 g mąki pszennej
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
Do posypania: cukier puder

Jabłka umyć, osuszyć, obrać i pokroić na ćwiartki wycinając gniazdo nasienne.
Następnie na każdej ćwiartce kroić wzdłuż paski, nie przecinając do końca, odłożyć.

Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, nadmiar wypuszczając poza obręcz. Boki tortownicy posmarować masłem i oprószyć mąką pszenną, nadmiar wysypać.

Piekarnik rozgrzać do 180*C (termoobieg).

Jeśli używacie malaksera to wszystkie składniki umieścić w misie i wymieszać przez chwilę do uzyskania jednolitej masy.
Jeśli używacie miksera najpierw utrzeć masło z cukrem, następnie dodawać po jednym jajku, następnie dodać pozostałe składniki i wymieszać do uzyskania jednolitej masy.

Ciasto przełożyć do tortownicy, wyrównać, poukładać ćwiartki jabłek, jedne obok drugiego.

Wstawić do piekarnika i piec 30 minut, do suchego patyczka.
Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, odstawić na 10 minut i dopiero po tym czasie wyjąć z formy i ostudzić na kratce lub paterze.

Po całkowitym wystudzeniu oprószyć cukrem pudrem.


Smacznego!