czwartek, 22 stycznia 2015

Sernik z musem czekoladowym



Kolejny bardzo smaczny.... baaaa jak dla mnie przepyszny sernik!
No jak nic jestem fanką serników.
...szkoda, że wówczas mogłam zjeść tylko malusi kawałeczek na spróbowanie....
...ale to znaczy, że na pewno pojawi się kolejny raz....

Ten był wyjątkowy.... 

Spód z czekoladowych ciasteczek oreo...
...sernik delikatny i rozpływający się w ustach...
...a na wierzchu istnie cudowny mus czekoladowy....

Nic więcej nie trzeba dodawać...

Trochę wyjątkowo trzeba go piec, co może nieco odstraszać, ale nic się nie bójcie dałam radę, pomimo wielu obaw.


Zróbcie koniecznie, wart jest tej pracy!




Składniki na spód:

  • 160 g ciasteczek oreo
  • 30 g roztopionego masła
Ciasteczka wrzucić do miski.
Ja najpierw kruszę je łyżką, dodać roztopione masło i teraz najlepiej malakserem zmiksować na mokry piasek.

Tortownicę o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia - sam spód, a papier wypuścić poza obręcz.
Na dno wysypać masę z ciasteczek, wyrównać i wklepać.
Wstawić do lodówki na czas przygotowywania masy serowej.




Składniki na masę serową:

  • 500 g twarogu zmielonego dwukrotnie
  • 250 ml śmietany kremówki 36%
  • 3 jajka
  • 0,75 szklanki drobnego cukru
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 3 łyżki mąki pszennej
Wszystkie składniki na masę serową MUSZĄ być w temperaturze pokojowej, zatem należy je wyjąć z lodówki na kilka godzin przed szykowaniem sernika.

Pamiętajcie też że sernika nie można zbyt długo miksować/mieszać aby nie wprowadzać do masy zbyt dużo powietrza. Może to spowodować że sernik pięknie nam urośnie ale potem opadnie :(

Wszystkie wkładamy do misy miksera. Miksujemy je lub mieszamy rózgą tylko do połączenia składników. 
Piekarnik rozgrzać do 150ºC. 

Wyjmujemy tortownicę z lodówki.
Teraz należy bardzo dokładnie owinąć ją dwukrotnie folią aluminiową.
Sernik będziemy piec w kąpieli wodnej, zatem woda nie może przedostać się przez folię.

Po dokładnym owinięciu tortownicy przelewamy masę serową do niej, na ciasteczkowy spód. Wyrównujemy delikatnie łyżką lub patką.
Wstawiamy tortownicę do większego, wyższego naczynia - może to być naczynie żaroodporne lub większa tortownica/blacha.
Ja piekłam w wyższej blasze, z wyposażenia piekarnika.
Wlewamy do blachy gorącą wodę do wysokości połowy tortownicy w której jest masa serowa. Tak przygotowany sernik wstawiamy do piekarnika i pieczemy 45 minut. Masa serowa powinna być wypieczona i sprężysta na całej powierzchni. Jeśli nie jest dopiec jeszcze przez chwilkę.

Wyjąć z piekarnika i wystudzić.



Mus czekoladowy:
  • 200 g czekolady (dałam pół na pół mlecznej i gorzkiej)
  • 1 łyżka likieru kawowego lub zamiennie ekstraktu z wanilii
  • 3 łyżki wody
  • 30 g masła w temperaturze pokojowej
  • 3 duże jajka (białka i żółtka oddzielnie)
  • 50 g drobnego cukru
  • 100 ml schłodzonej śmietany kremówki 36%

Do większej, najlepiej metalowej, miseczki wrzucić czekoladę likier lub ekstrakt waniliowy. Do garnka o nieco mniejszej średnicy niż miska (będziemy robić kąpiel wodną :)) wlać wodę do 1/3 wysokości garnka. Nastawić na ogień, postawić na garnku miskę. Rozpuścić czekoladę z wodą i likierem w kąpieli wodnej, cały czas delikatnie mieszając. Po całkowitym rozpuszczeniu zestawić miskę z garnka i pozostawić do ostudzenia.

W drugiej misce ubić białka na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodawać powoli, łyżka po łyżce, cukier. Powinna powstać sztywna piana.

Do ostudzonej masy czekoladowej dodawać po kolei żółtka, miksować lub mieszać rózgą. Następnie dodać połowę piany z ubitych białek, bardzo delikatnie wymieszać łyżką.

W kolejnej misce ubić śmietanę kremówkę na sztywno.
Dodać do masy czekoladowej, delikatnie wymieszać łyżką, dodać resztę piany z ubitych białek i ponownie delikatnie wymieszać łyżką.

Tak przygotowany mus czekoladowy wyłożyć na ostudzony sernik, wyrównać i schłodzić w lodówce przez przynajmniej 12h.

Przed podaniem na sernik zetrzeć czekoladę - biała i mleczna idealnie komponuje się z sernikiem. 



Smacznego!






środa, 21 stycznia 2015

Zupa rybna



Zupa rybna to jedno z tych dań które zawsze próbuję w lokalnych restauracja nadmorskich.
Generalnie za zupami nie przepadam ale mam kilka takich których nie odmawiam :)
...w tym także zupa rybna lub/i z dodatkiem owoców morza.

Ta dzisiejsza typowo rybna.
Przygotowana w sumie tak całkiem nagle.
Nie planowo kupiłam doradę - mamy sentyment.... Portugalia....
Więc jak tylko znajdę takową w Polsce to od razu kupuję :)
Z tą było tak samo, zobaczyłam, kupiłam i była na obiad....
...i jak ją przygotowywałam to tak sobie pomyślałam, że może by na tych łbach ugotować wywar rybny... i zrobić zupę...
Szybki pomysł - szybka realizacja.
Zanim dorada się upiekła gotowałam wywar :)

Zupa wyszła przepyszna, jak dla mnie musi mieć przynajmniej 2 rodzaje ryb (tym razem dodałam dorsza oraz pstrąga łososiowego), aby dobrze smakowała.
Zestaw przypraw doskonale uzupełnia resztę.

Cieszę się, że będzie jeszcze na jutro :)


Składniki dla około 6 osób:
  • 2 litry wywaru rybnego lub warzywnego
  • 600-800 g surowej ryby - przynajmniej 2 rodzaje (najlepsze: dorsz, łosoś, halibut, pstrąg łososiowy)
  • 2 listki laurowe
  • 6 ziarenek ziela angielskiego
  • 2 cebule
  • 1 łyżka oliwy
  • 1-2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku
  • sól, pieprz

W pierwszej kolejności przygotowujemy wywar. Czy ma być rybny czy tylko warzywny jego przygotowanie wygląda podobnie. Włoszczyznę obieramy, kroimy na mniejsze kawałki - potem wszystkie warzywa oprócz pora będziemy dodawać i zostawiać w zupie, można je zatem już tutaj zetrzeć na tarce z grubymi oczkami lub później rozgnieść widelcem.
Jeśli robimy wywar rybny, to głowy ryb (2 starczyły) czyścimy, jeśli ma oczy to usuwamy, myjemy. 
Wrzucamy warzywa i głowy ryb do garnka, zalewamy wodą, solimy i gotujemy.
Po zagotowaniu zbieramy powstały osad, zmniejszamy ogień do minimum, przykrywamy i gotujemy około 45 minut.

W tym czasie szykujemy ryby, myjemy, usuwamy skórę, usuwamy ości - przy niektórych rybach to sporo roboty, ale jak teraz zrobimy to dokładnie to zupa będzie jeszcze bardziej smakować :)

Kroimy ryby na dość spore kwadraty.

Cebulę obieramy, kroimy w drobną kostkę. Rozgrzewamy patelnię z oliwą i wrzucamy na nią cebulę, szklimy na małym ogniu. Wyłączamy, odstawiamy.

Jak wywar jest już gotowy, usuwamy z niego warzywa - jeśli wcześniej tarliśmy je na tarce to usuwamy tylko pora, jeśli gotowaliśmy w całości to wyjmujemy wszystkie, pora wyrzucamy a resztę (marchew, pietruszka i seler) rozgniatamy widelcem, odstawiamy na bok.

Do wywaru dodajemy, cebulę oraz wkładamy delikatnie ryby.
Zupę zagotować, zmniejszyć ogień. Dodać przyprawy - koncentrat, paprykę, tymianek, pieprz oraz sól jeśli potrzeba, mieszamy delikatnie. Gotujemy nie za długo, żeby ryba się nam nie rozpadła.

Podajemy z natką pietruszki.

Smacznego.





wtorek, 20 stycznia 2015

Bagietka z sezamem



Przepis zaciekawił mnie mocno, zwłaszcza ze względu a sezam, mnóstwo sezamu w tym przepisie :)
Po upieczeniu okazało się że i tak dałam za mało, bo w środku nie był prawie wcale wyczuwalny....

Hmmm....

W przygotowaniu nieco bardziej skomplikowana niż nasza ulubiona bagietka i muszę przyznać, że smakiem jej nie pobiła.
Pewnie jeszcze kiedyś ją zrobię, choć wersja pierwsza pewnie będzie póki co gościć u nas częściej :)

Ale chętnych zachęcam do wykonania, zawsze to coś innego.


Składniki na 2 bagietki:

  • 0,5 szklanki ciepłej wody
  • 1,25 łyżeczki suchych drożdży
  • 0,5 łyżki cukru
  • 0,75 łyżeczki soli
  • 1 łyżka miękkiego masła
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki nasion sezamu - do środka i do posypania wierzchu

Dodatkowo:
  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka


Drożdże rozpuścić w wodzie z odrobią cukru, odstawić na 5 minut.
Do miski dodać mąkę, cukier i sól, wymieszać, dodać masło i posiekać aby dostać coś w rodzaju kruszonki. Po środku zrobić dołek i wlać wodę z drożdżami, wyrabiać tak długo aż ciasto będzie gładkie.
Stolicę oprószyć mąką, wyłożyć na nią ciasto i odczekać 10 minut, po tym czasie wyrobić ciasto jeszcze przez chwilkę. Ciasto uformować w kulę i włożyć do miski, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na 1h.

Ciasto wyjąć na stolnicę i odczekać 10 minut. Po tym czasie podzielić ciasto na 2 części, jedną odłożyć a drugą rozwałkować na prostokąt o grubości około 6 mm, posypać go obficie sezamem i zwinąć w rulon.
Blachę obsypać mąką położyć na nią bagietkę.

To samo zrobić z drugą częścią ciasta.

Przykryć obie bagietki ścierką i pozostawić do wyrośnięcia na około 30 minut.

Rozgrzać piekarnik do 220ºC.
Bagietki pieczemy z parą, zatem do mocno rozgrzanego piekarnika wstawiamy naczynie żaroodporne wypełnione gorącą wodą.

Bagietki naciąć, posmarować roztrzepanym jajkiem z mlekiem i posypać sezamem. Wstawić do piekarnika i piec 5 minut, po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 200ºC i piec kolejne 20 minut (do uzyskania złotego koloru).

po upieczeniu wyjąć od razu z piekarnika i ostudzić na kratce.



Smacznego!






poniedziałek, 19 stycznia 2015

Owsianka z jabłkiem i cynamonem (na ciepło)





Składniki dla 1 osoby:

  • 300-400 ml mleka, w zależności jakiej gęstości owsiankę lubicie (mleko może być krowie 2% lub sojowe lub migdałowe)
  • 4 łyżki płatków owsianych
  • szczypta soli
  • 1/2 jabłka
  • 1 łyżeczka cynamonu

Na gotujące się mleko sypiemy płatki owsiane. Solimy. Gotujemy około 15 minut na małym ogniu często mieszając.
Wyłączamy gaz. Dodajemy starte na grubych oczkach jabłko oraz cynamon. Mieszamy, przykrywamy pokrywką i odstawiamy na ok. 10 minut. 

Owsiankę można również przygotować na wodzie.
Można dodawać dowolne owoce i dodatki.

Ta jest moją naj, bo uwielbiam jabłka i cynamon :)

Smacznego i miłego dnia i tygodnia Wam życzę :)



niedziela, 18 stycznia 2015

Królewskie jajko sadzone



....tak mi się wydaje, że to jest nasze obowiązkowe śniadanie w sobotę lub niedzielę :)
Generalnie to jajko sadzone, nic zatem szczególnego....
Więc dlaczego królewskie....

Wielbicielem, największym, w naszym domu tej wersji jest moja córka Emilka...
Jak była dużo mniejsza przyszła do mnie rano w sobotę i powiedziała: 
"mamusiu, zrobisz mi na śniadanko to królewskie jajko sadzone?"

...no i tak już mu pozostało!
Trzeba też przyznać że nie jest zwykłym jajkiem sadzonym...
...a na swój tytuł zasłużyło sporą ilością dodatków, wspaniale się ze sobą łączących i koniecznie posypane żółtym serem!

...a tak teraz sobie przypominam z czasów dzieciństwa, że twórcą bardzo zbliżonej wersji był mój brat - Piotr, dobrze pamiętam?

Hmmm, przepis ten dedykuje zatem mojemu bratu Piotrowi i mojej córce Emilce....
Mam nadzieję że i Wam posmakuje królewska wersja jajka sadzonego :)

Poniżej składniki na 1 porcję, którą mój mąż najada się na śniadanie.
Jako idealny dodatek do tego śniadania mieliśmy dzisiaj guacamole na chlebek oraz sałatkę z pomidora i mozzarelli :)



Składniki na 1 porcję:
  • 1 kiełbaska frankfurterka (można też użyć zwykłej kiełbasy, parówki, boczku)
  • 1 mała cebula szalotka
  • 3-4 pieczarki
  • 1 łyżeczka masła
  • 1 jajko
  • ser żółty, starty na tarce z dużymi oczkami
  • tymianek oraz rozmaryn - świeży lub suszony
  • sól, pieprz

Na patelni rozgrzać masło.
Frankfurterkę pokroić na plastry, wrzucić na patelnię, przesmażyć przez kilka minut, dorzucić posiekaną na drobniejsze kawałki cebulkę, przesmażyć przez kilka minut aż będzie miękka, dodać pokrojone w plasterki pieczarki.
Przemieszać wszystko, podsmażyć przez chwilkę.

Wbić ostrożnie jajko (aby nie uszkodzić żółtka) na środek patelni.
Podsmażyć przez chwilkę, do lekkiego ścięcia białka.

Posypać nasze jajko startym żółtym serem, wierzch posypać tymiankiem i posiekanym rozmarynem.
Przykryć całość przykrywką, ogień zmniejszyć do minimum.
Smażyć przez kilka minut do całkowitego ścięcia białka, ale nie żółtka, i do roztopienia sera.

Przełożyć bardzo ostrożnie na talerz.

Podawać ze świeżym pieczywem lub tostami.


Smacznego





Sałatka z pomidora i mozzarelli



Pewnie smak wszystkim doskonale znany...
U nas w tej wersji dość często, sama nie wiem czemu, ale jakoś tak nam szybciej i łatwiej :)
W tej wersji jako częsty dodatek do śniadań lub kolacji!
Idealna, zwłaszcza jeśli pomidorki są smaczne.



Składniki:
  • 125 g sera mozzarella w zalewie (u mnie tym razem w jednej kuli, ale można także użyć małych kulek)
  • 1 dojrzały pomidor (jeśli używamy małych kulek mozzarelli to lepiej do nich użyć pomidorków koktajlowych)
  • oliwa z oliwek
  • 1 łyżka świeżej posiekanej bazylii lub 1 łyżeczka suszonej

Mozzarelle w jednym kawałku pokroić w niewielką kostkę, jeśli używacie małych kulek każdą z nich przekroić na pół.

Pomidora lub pomidory koktajlowe umyć, sparzyć wrzątkiem i obrać ze skórki.
Dużego pomidora pokroić w niewielką kostkę, małe pomidorki (w zależności jakiej są wielkości przekroić na połówki lub ćwiartki - tak aby były podobnej wielkości co połówki mozzarelli).

Pomidory i mozzarellę wrzucić do miski.
Dodać bazylię (świeżą lub suszoną), polać oliwą i wymieszać dokładnie.

Podawać od razu.


Smacznego.


Guacamole



Guacamole - pasta z awokado!
Idealna jako dodatek do kanapek - często zastępuję nią masło.
Idealnie pasuje jako dodatek do jajek w różnej formie - sadzone, jajecznica, pasta jajeczna.

Oczywiście nie obejdą się bez niego tortille czy nachos.
Szybka do wykonania.
Często gości na naszym stole.


Składniki na 1 małą miseczkę:
  • 1 dojrzałe awokado
  • 1 mała cebulka szalotka
  • 1 mały ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka soku z limonki
  • sól, pieprz

Awokado myjemy, suszymy.
Przekrawamy na pół wzdłuż, oddzielamy od siebie dwie połówki. Wydłubujemy do miseczki miąższ.
Cebulę obieramy i bardzo drobno szatkujemy, dodajemy do awokado.
Czosnek przeciskamy, dodajemy do awokado wraz z pozostałymi składnikami.
Widelcem rozgniatamy awokado wraz z dodatkami do uzyskania gładkiej i jednolitej masy.

Przekładamy do czystej miseczki i podajemy.


SMACZNEGO!


piątek, 16 stycznia 2015

Trufla kokosowa - jak Rafaello



Nawet nie myślałam, że w smaku będą tak bardzo przypominać Rafaello...
Zrobione przypadkiem w poszukiwaniu jak wykorzystać pozostałe mleko skondensowane.

Łatwe i szybkie w zrobieniu...
...ale również łatwe i szybkie w zjedzeniu :)

zrobiłam z połowy porcji, niestety :(
...bo tylko tyle mleka mi zostało...

Przypadły nam do gustu :)



Składniki na około 40 sztuk:
  • puszka mleka skondensowanego, słodzonego (530 g)
  • 330 g wiórków kokosowych
  • 130 g białej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej
  • 2,5 łyżki likieru kokosowego
  • 40 migdałów blanszowanych (bez skórki)
  • Wiórki kokosowe do obtoczenia

Mleko przelać do miski, dodać wiórki i likier, wymieszać. Na koniec dodać lekko ostudzoną, roztopioną białą czekoladę. Wszystkie składniki wymieszać dokładnie w misce.

Miskę przykryć i wstawić na kilka godzin lub całą noc do lodówki.

Po tym czasie wyjąć z lodówki.
Wiórki wsypać do miseczki, migdały położyć z boku.

Małą łyżeczką nabierać porcję i formować w kulki, w środek trufli wetknąć midał. Poprawić kształt trufli, a następnie obtaczać je w wiórkach kokosowych.

Wkładać do papilotek (choć nie koniecznie) i układać na talerzu.
Jak wszystkie będą gotowe wstawić do lodówki i schłodzić.




Smacznego!



czwartek, 15 stycznia 2015

Pizza - 4 sery



...zdecydowanie jest to nasz numer 1
Nie ma możliwości zjedzenia wspólnej pizzy bez tej oto wersji.
Do tego ta w wersji domowej daje możliwość kompozycji własnych serów, tych najbardziej ulubionych...
Często pizza ta jest w wersji 5 serów i więcej :)
...o jak zaczniemy dodawać nasze ulubione to przekraczamy tytułowe 4:)
Ale nazwa wzięła się od pizzy podawanej w pizzerii stąd mimo że serów więcej i tak nazywamy ją 4 sery :)

Jeśli lubicie sery, mniej i/lub bardziej mocne to musicie zrobić ją koniecznie!

Poniżej propozycja serów jakie my najczęściej używamy, konfiguracja jest jednak dowolna.




Składniki:

  • Spód do pizzy lub Wasz ulubiony, może być także kupny
  • sos pomidorowy
  • czosnek, zioła prowansalskie, 
  • ser żółty (zwykły)
  • Lazur niebieski
  • Gorgonzola (koniecznie dla tych lubiących ostrzejsze smaki sera - u nas obowiązkowo)
  • Mozzarella
  • Parmezan


Sos pomidorowy przełożyć do miseczki, wycisnąć do niego czosnek, dodać zioła prowansalskie, posolić, popieprzyć wymieszać. 
Sos ten używam na spód pizzy a także podaję do gotowej już pizzy jakby ktoś miał ochotę na jeszcze troszkę.

Sery zetrzeć na tarce lub pokroić na plastry, w zależności od konsystencji i twardości.




Piekarnik nagrzać do 220-250ºC. 

Spód do pizzy posmarować sosem, dość sporą warstwą.

Posypywać spód pizzy kolejno serami, ja zazwyczaj zaczynam od zwykłego żółtego a kończę na parmezanie.

Posypując blat serami warto zostawić około 1 cm od brzegu, gdyż ser będzie się topił i nieco spływał. Do tej pizzy warto zatem zrobić wyższy brzeg w cieście.
Tak przygotowany spód wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 15 - 17 minut.

Po wyjęciu odczekać chwilkę (aby sery nie spłynęły nam całkowicie :)) i podawać.




SMACZNEGO





środa, 14 stycznia 2015

Pizza - Salami



Jedna z pizz, którą zazwyczaj robimy...
W sumie to nic dodać nic ująć
Pełna dobrych, smacznych dodatków bardzo pasujących do siebie!

...zwłaszcza warte dodania zioła....

Polecam do wypróbowania.





Składniki:

  • Spód do pizzy lub Wasz ulubiony, może być także kupny
  • sos pomidorowy
  • czosnek, zioła prowansalskie, 
  • salami
  • cebula szalotka
  • czerwona papryka
  • czarne oliwki
  • tarty żółty ser
  • Świeże zioła - u mnie tymianek i rozmaryn


Sos pomidorowy przełożyć do miseczki, wycisnąć do niego czosnek, dodać zioła prowansalskie, posolić, popieprzyć wymieszać. 
Sos ten używam na spód pizzy a także podaję do gotowej już pizzy jakby ktoś miał ochotę na jeszcze troszkę.

Salami pokroić na plastry, 
szalotkę obrać pokroić w krążki,  
paprykę umyć i pokroić w cienkie paski, 
oliwki pokroić w platry.

Piekarnik nagrzać do 220-250ºC. 

Spód do pizzy posmarować sosem, dość sporą warstwą.
Na nim układać kolejno salami, jeden kawałek obok drugiego, następnie cebulę, paprykę, oliwki. Posypać startym żółtym serem

Tak przygotowany spód wstawić do nagrzanego piekarnika i piec przez 15 - 17 minut.

Po wyjęciu posypać świeżymi ziołami.
Od razu podawać.





Smacznego!