wtorek, 15 grudnia 2015

Jak ugotować ciecierzycę?



Ciecierzyca coraz częściej gości u nas w domu.
Jest bogata w białko i idealnie uzupełnia moją dietę, a smakuje wybornie, zarówno z warzywami, curry (jest przecudne, spróbujcie koniecznie) czy jako hummus!
Zakupiłam z tego powodu nawet duuużą paczkę.
Gotuje zazwyczaj 1 szklankę, wkładam do pudełeczka i do lodówki i zjadamy w przeciągu kilku dni.
Ważne! Nie wylewaj wody po gotowaniu ciecierzycy tylko dodaj do dania!
A ja odkąd pierwszy raz ugotowałam sama ciecierzycę już chyba nigdy więcej nie kupię tej w puszce!


Składniki:
  • 1 szklanka ciecierzycy
  • 3 szklanki wody
  • szczypta soli
Wieczór wcześniej ciecierzycę opłukać na sitku, wrzucić do garnuszka, zalać wodą i zostawić do namoczenia na noc.

Następnego dnia ciecierzycę zagotować, w tej samej wodzie co się moczyła przez noc, ze szczyptą soli. Następnie zmniejszyć ogień do minimum, przykryć i gotować do miękkości - trwa to około 1-1,5h.

Smacznego!



poniedziałek, 14 grudnia 2015

Cynamonowe ciasto z gruszkami



....co by tu zrobić ze zbyt dużą ilością gruszek w domu?
Hmmmm.....
Padło na cynamonowe ciasto z gruszkami....
....a może raczej na gruszki z ciastem cynamonowym :)
Rzeczywiście gruszek w nim dużo a ciasta nie wiele :)

Jest za to idealne do popołudniowej kawki.
Mocno cynamonowe i mocno wilgotne!
Najlepsze lekko ciepłe z bitą śmietaną!

Zniknęło szybko....

Składniki:
  • 500 g dojrzałych gruszek
  • sok z wyciśnięty z 1 cytryny
  • 3 jajka
  • 75 g roztopionego masła
  • 110 g mąki pszennej
  • 80 g drobnego cukru
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 czubata łyżeczka cynamonu
Do podania: cukier puder, bita śmietana

Gruszki umyć, obrać, pokroić na ćwiartki, wydrążyć gniazda nasienne, pokroić na niewielką kostkę. Włożyć do miski i wymieszać z sokiem z cytryny.

W misie miksera roztrzepać jajka, wciąż miksując dodać przestudzone, rozpuszczone masło, mąkę z proszkiem do pieczenia, cukier, cynamon. Zmiksować. 
Do ciasta dodać gruszki wraz z sokiem z cytryny, wymieszać dokładnie łyżką.

Piekarnik rozgrzać do 170-180*C.

Tortownicę o wymiarach 21/22 cm wyłożyć papierem do pieczenia (to ważne bo ciasto ma dużo owoców które mogą przywierać mocno do blachy).
Ciasto przelać do formy, wyrównać i wstawić do piekarnika.
Piec 30-45 minut, do suchego patyczka.
Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i przestudzić.
Posypać cukrem pudrem, podawać z bitą śmietaną.



Miłego popołudnia!







niedziela, 13 grudnia 2015

Roladki z indyka nadziane szpinakiem i suszonym pomidorem




Kolejny pomysł na bardzo zdrowy i bardzo dobry obiad!
Filet z indyka zrolowany ze szpinakiem i suszonym pomidorem.
Moje dziewczyny aż zapiały z radości, są wielbicielkami szpinaku, i nawet nie zraził ich suszony pomidor za którym nie przepadają.

Daie bardzo szybkie w przygotowaniu i bardzo uniwersalne w podaniu.
Dodaj do nich ryż lub kaszę oraz gotowane warzywa i obiad gotowy.



Składniki dla 2-3 osób:
  • 6 sznycli z piersi indyka (można zastąpić kurczakiem)
  • suszone oregano
  • 400 g świeżego szpinaku
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • 6 suszone pomidor z zalewy



Sznycle z indyka (lub kurczaka) należy umyć, osuszyć i lekko rozbić. Posól solą i natrzyj oregano, odstaw.

Szpinak umyć, osuszyć, poszatkować. Wrzucić na patelnię, dodać starty czosnek i smażyć tylko do momentu zwiędnięcia szpinaku. Zdjąć z patelni, odłożyć na bok. Szpinak podzielić na 6 części, rozłożyć na sznycle. Ułożyć na każdym sznyclu na środku po całej długości szpinak oraz suszonego pomidora. Zawinąć i spiąć wykałaczką.

Rozgrzać patelnię z olejem i delikatnie obsmażyć roladki, przekładać do naczynia żaroodpornego, wstawić do nagrzanego do 190*C piekarnika (termoobieg) i piec 10 minut.

Wyjąć, pokroić w plastry i podawać z kaszą lub ryżem i gotowanymi warzywami.



Smacznego!








piątek, 11 grudnia 2015

Piernik staropolski



Piernik staropolski jest uważany za jeden z lepszych pierników.
Pamiętam że jadłam kawałek rok temu, ja przyniosła go do pracy koleżanka i powiem Wam szczerze że powalił mnie smakiem.
Dlatego postanowiłam przygotować go także i w naszym domu na tegoroczne Święta.

Piernik powinien kilka tygodni leżakować w lodówce, ale jak zrobi to kilka dni też będzie dobry!


Z tego samego ciasta można zrobić pierniczki nadziewane powidłami śliwkowymi i tak też się stanie u nas :)

Piernik jest naprawdę mistrzowski!
Z poniższego przepisu wyjdą 3 spore pierniki, zatem ja zdecydowałam się podzielić ciasto na dwie części i z jednej zrobiłam ten oto piernik z drugiej piernikowe serduszka z nadzieniem z powideł.

Składniki:
  • 500 g naturalnego miodu
  • 1,5 szklanki cukru
  • 250 g masła
  • 1 kg mąki pszennej
  • 3 jajka
  • 3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 125 ml mleka 
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 40 g (2 torebki) przyprawy korzennej
Dodatkowo: powidła śliwkowe


Miód, cukier i masło włożyć do garnuszka i podgrzać aż do rozpuszczenia wszystkich składników. Wystudzić
Do ostudzonej masy dodać mąkę, sodę i proszek do pieczenia, mleko, jajka, sól i przyprawę do piernika. Ciasto bardzo dokładnie wymieszać. Przykryć ściereczką i wstawić do lodówki na 5-2 tygodni.

Ciasto pieczemy na około 7 dni przed świętami.
Ciasto wyjąć z lodówki i podzielić na 3 części.

Przygotować 3 blachy o wymiarach 39 x 26 cm, lub jedną i będziemy piec jeden po drugim.
Każdą część rozwałkować na prostokąt grubości 0,5 cm, przełożyć do blaszki i wyrównać.

Ciasto piec w piekarniku nagrzanym do 170*C przez 15-20 minut.
Piernik nam bardzo mocno urośnie.
Ostudzić blaty.
Powidła podgrzać delikatnie i wyłożyć na pierwszy i kolejny blat.
Ciasto przykryć papierem do pieczenia i równomiernie obciążyć.  Odstawić na 4-5 dni w chłodne miejsce.

Przed podanie polać lukrem lub polewą czekoladową.


Smacznego!





Torcik czekoladowy



...to był mój torcik imieninowy :)
Widzicie zatem, że zaległości mam rzeczywiście spore!

Torcik jest przepyszny, czekoladowy, przełożony czekoladowym kremem, wprost rozpływa się w ustach.

A do tego wszystkiego bardzo łatwy w przygotowaniu i raczej wersja z tych co zawsze wychodzą :)



Składniki na ciasto:
  • 50 g masła
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 3 łyżki kakao
  • 0,5 szklanki kawy z mlekiem
  • 2 łyżki rumu lub amaretto (opcjonalnie)
  • 0,5 szklanki gęstej śmietany, 18%
  • 2 jajka
  • 150 g cukru
  • 150 g mąki
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Przygotować tortownicę o średnicy 21 cm, dno wyłożyć papierem do pieczenia wypuszczając je poza obręcz. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180*C.

Do rondelka włożyć masło, czekoladę, kakao, kawę z mlekiem, alkohol i podgrzewać na małym ogniu do momentu, aż wszystkie składniki się rozpuszczą a masa będzie gładka i jednolita. Odstawić z ognia, dodać śmietanę i wymieszać, następnie dodać jajka i dokładnie wymieszać widelcem lub rózgą.

Do miski przesiać mąkę, dodać sodę, proszek do pieczenia i cukier, dokładnie wymieszać. 
Dodać masę z rondelka i dokładnie ze sobą wymieszać rózgą lub mikserem na małych obrotach, tylko do połączenia składników.

Ciasto przełożyć do tortownicy, wyrównać. Wstawić do piekarnika i piec przez 40 minut.
Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, odstawić do ostudzenia na 30 minut i dopiero wyjąć  tortownicy.


Krem czekoladowy:
  • 100 g masła (w temperaturze pokojowej)
  • 1 żółtko
  • 6 łyżek cukru pudru
  • 3 łyżki nutelli
Dodatkowo: około 100 g powideł śliwkowych

W misie miksera utrzeć masło, dodać żółtko i dalej ucierać, dodawać stopniowo cukier puder, na koniec dodać i wkręcić nutellę.

Ostudzone ciasto przełożyć na paterę, przekroić na pół.
Na dolną część położyć powidła, rozsmarować, wyłożyć połowę kremu czekoladowego, rozsmarować i wyrównać.
Położyć drugi blat.
Drugą połową kremu obłożyć boki i wierzch. 
Udekorować startą czekoladą.


Smacznego!




środa, 9 grudnia 2015

Kapuśniak wege



Ci co ze mną trochę w ciągu dnia przebywają to wiedzą, że zupy, do tej pory mało u mnie w domu doceniane, to obecnie moje główne pożywienie.
Moja inwencja twórcza w tym temacie zatem się powiększa co drugi dzień :)
Mam zatem nadzieję że i tutaj będzie ich coraz więcej.

Przedstawiam Wam kapuśniak w wersji wege z dodatkiem kminu rzymskiego!

Maćkowi i mi smakował baaardzo, dziewczynkom mniej i właśnie przez obecność kminu.
Ale Was zachęcam, jest przepyszna!


Składniki dla 4 osób:
  • 3 łyżki oleju słonecznikowego lub rzepakowego
  • 1 duża cebula
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka kminku
  • 2 łyżeczki oregano
  • 1 marchewka
  • 3 ziemniaki
  • 2 litry bulionu warzywnego
  • 2 łyżeczki miodu
  • 750 g kiszonej kapusty (najlepiej z tartą marchewką)

Rozgrzać olej w garnku, cebulę drobno posiekać dodać do garnka, ogień zmniejszyć do minimum, dodać kminek, kmin rzymski i oregano, wymieszać, dodać pokrojoną w plasterki marchewkę oraz ziemniaki pokrojone w kostkę. Posolić. Smażyć wszystko razem, mieszając co chwila przez około 5 minut.
Dodać miód.

Następnie dodać bulion i gotować około 20 minut.
W tym czasie przygotować kapustę - jeśli jest bardzo kwaśna należy ją przepłukać i dobrze wycisnąć a następnie położyć na deskę i dokładnie posiekać.

Dodać do zupy, wymieszać i gotować kolejne 20 minut.

Ja na sam koniec rozgniatam marchewkę widelcem, ale można podawać z pokrojoną w krążki.

Jeśli trzeba doprawić solą, pieprzem.

Smacznego!






poniedziałek, 7 grudnia 2015

Kasza jaglana z pesto z rukoli z pieczoną papryką i granatem



Kasz jaglana - to idealna propozycja na śniadanie i to zarówno w wersji słodkiej jak i wytrawnej!

Tutaj z pesto z rukoli oraz z dodatkiem pieczonej papryki i granata....

Ja już tylko zakręcam słoik i zabieram do pracy! Jutro będzie na śniadanko :)


Składniki dla 2 osób:
  • 2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • pesto z rukoli
  • 1 czerwona papryka
  • 2 orzechy włoskie
  • tymianek
  • 1/2 łyżeczki soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki octu balsamicznego
  • 1 łyżka oliwy
  • granat
  • listki bazylii do przybrania

Paprykę umyć, osuszyć, przekroić na pół i wydrążyć gniazda nasienne, włożyć do piekarnika i upiec w temperaturze 180*C przez 30 minut. Po tym czasie włożyć do miseczki, przykryć folią i odstawić na 10 minut. Po tym zabiegu skóra powinna bardzo ładnie zejść.
Ściągnąć skórę z papryki a miąższ drobno pokroić.
Włożyć paprykę do miseczki, dodać oliwę, ocet balsamiczny, drobno posiekane orzechy i tymianek. Wymieszać dokładnie.

Ugotowaną i jeszcze ciepłą kaszę jaglaną wymieszać z pesto z rukoli.

Włóż kaszę jaglaną do miseczki, na wierzch połóż paprykę, na nią pestki granata, ozdób listkami bazylii.

Podawaj i jedz najlepiej jeszcze ciepłe.

Smacznego i zdrowego!








niedziela, 6 grudnia 2015

Pesto z rukoli



Kto by pomyślał, że takiego pesto jeszcze tu nie było :)
Pesto najczęściej powstaje jak nie wiemy co zrobić z pozostałą rukolą, a jak wiemy rukola dość szybko więdnie :(

Propozycja na to właśnie pesto jest zatem idealna.
Zamiast masła posmaruj nią kanapki, połóż ulubione dodatki i śniadanko wyśmienite!
Pesto możesz także dodać do kaszy jaglanej i mieć równie dobre śniadanko.....




Składniki:

  • 1 szklanka mocno ubitej rukoli
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 0,5 ząbka czosnku
  • 2 łyżki nasion słonecznika
  • 4 łyżki oliwy
  • sól do smaku.
Na suchej patelni uprażyć słonecznika, ostudzić.
Rukolę, umyć i osuszyć a najlepiej odwirować.
Wszystkie składniki włożyć do pojemnika blendera ręcznego i zmiksować na gęstą masę.
Jeśli pesto okazałoby się zbyt gęste można doda odrobinę wody.

Smacznego!




sobota, 5 grudnia 2015

Bezglutenowe naleśniki ze szpinakiem i kaszą jaglaną






....ostatnio braknie mi czasu na wpisy tutaj, zaległości urosło mi co nie miara.... chyba nawet w ten weekend nie uda mi się nadgonić :(
Wynika to głównie z tego, że od ponad tygodnia, jak tylko wracam do domu to do późnego wieczora..... gotuję....
....zaskoczeni? :)

Chwila wyznania, bo będzie to trochę miało wpływ na przyszłe wpisy...
Od ponad tygodnia, w związku z moim nie polepszającym się zdrowiem i problemami z układem pokarmowym musiałam przejść na restrykcyjną dietę, a w skrócie - likwidacja nabiału (buuu :(), unikanie glutenu, zakaz na owoce (w ogóle, to już wielkie buuuuu) i surowe warzywa, zero cukru (to w sumie najmniejszy ból). Posiłki spożywane muszą być ciepłe..... najlepiej w postaci półpłynnej lub drobno posiekanej...
Codziennie zatem musi być zupka, która przyznam utrzymuje mnie przy życiu :)
Na początku byłam bardzo dobrze nastawiona, ale jak wróciłam do domu i pomyślałam co to może oznaczać, to już nie było mi tak wesoło!
Ale Ci co mnie znają  to wiedzą że się nie poddaje :)
Po ponad tygodniu na diecie mogę powiedzieć, że nie jest strasznie i naprawdę wiele rzeczy mogę jeść ;-)
Zakupiłam już mnóstwo mąk i mieszanek bezglutenowych, za sobą mam już pierwszy wypiek chleba bezglutenowego, a wczoraj na śniadanko zrobiłam sobie takie oto naleśniki :)
Wierzcie mi były PRZE-PY-SZNE!

...a co najważniejsze - lepiej się czuję :)

Zachęcam więc i Was do jeszcze bardziej zdrowej kuchni, nie to żeby ta dotychczasowa była nie zdrowa :)

....a najbardziej mi brakuje chyba owoców!
Marzę o jaglance na mleku z duszonymi jabłuszkami i gruszką!



Składniki na 5 naleśników:
  • 25 g mąki kukurydzianej
  • 25 g mąki ryżowej
  • 5 g maki ziemniaczanej
  • szczypta soli
  • 120 ml wody
  • 1 jajko
  • 1 łyżka oleju roślinnego (rzepakowy, słonecznikowy, kokosowy)

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera i dokładnie zmiksować, tak aby masa była gładka, bez grudek. w razie potrzeby dodać odrobinę wody (ciasto powinno być takiej gęstości aby łatwo rozprowadzało się po patelni) . 
Odstawić na 30 minut.

Rozgrzać patelnię do smażenia naleśników z nieprzywierającą powłoką.
Smażyć cienkie naleśniki mieszając ciasto bardzo dokładnie przed każdym nalaniem na patelnię.


Składniki na farsz:
  • 250 g świeżego szpinaku
  • 1 duża lub 2 mniejsze marchewki
  • 1 cebula szalotka
  • 1 ząbek czosnku
  • 3 czubate łyżki ugotowanej kaszy jaglanej
  • 1 łyżka oleju roślinnego
  • sól, pieprz
Marchewkę obrać, umyć, zetrzeć na tarce z grubymi oczkami.
Cebulę obrać pokroić w półplasterki.
czosnek, obrać i drobno posiekać lub wycisnąć.

Rozgrzać patelnię z olejem, dodać cebulę, czosnek i marchewkę. dusić na małym ogniu do czasu aż marchewka będzie miękka.

Szpinak umyć, osuszyć lub najlepiej odwirować, drobno posiekać.
Szpinak dodać do patelni i smażyć razem do momentu, aż szpinak zwiędnie.
Dodać kaszę jaglaną, wszystko razem wymieszać. Posolić, popieprzyć.

Na połowę naleśnika nakładać farsz, naleśniki składać w trójkąty.

Podawać i zjadać ciepłe.


Smacznego!






czwartek, 3 grudnia 2015

Barszcz ukraiński



Jak dla mnie to klasyka!
Wydaje mi się jednak, że coraz rzadziej można ją spotkać...
Ja sama nie robię jej zbyt często, niestety...

Może teraz się nieco poprawię :)

Zapraszam do przypomnienia sobie przepisu.
...no chyba że Wy ją często robicie? :)


Składniki dla 4 osób:
  • 5 łyżek fasoli (białej i suchej, użyłam  piękny Jaś)
  • 2 listki laurowe
  • 1 ząbek czosnku
  • 3 średniej wielkości buraczki
  • 3 podudzia kurczaka
  • 1 marchewka
  • 0,5 pietruszki
  • kawałek selera i pora
  • 0,5 cebuli
  • 2 ziemniaki
  • 3 łyżki natki pietruszki
  • śmietana 18%
  • sól, pieprz

Fasolę zalać na noc 1 szklanką wody, rano dodać listek laurowy, czosnek, posolić i zagotować. Gotować do miękkości, w razie konieczności dodać więcej wody.

Buraczki umyć, osuszyć i zawinąć w folię aluminiową, włożyć do rozgrzanego do 200*C piekarnika i piec przez 1h. Po tym czasie wyjąć z piekarnika, odwinąć z folii, ostudzić, obrać i zetrzeć na tarce z grubymi oczkami, odstawić.

Kurczaka wraz z marchewką, pietruszką, selerem, porem i cebulą drobno posiekaną zalać wodą do 3/4 wysokości garnka. Gotować przez 30-45 min, do miękkości mięsa. Na 10 minut przed końcem gotowania dodać pokrojone w kostkę ziemniaki oraz fasolę. Wyjąć z zupy marchew, pietruszkę i selera - rozdrobnić widelcem i ponownie wrzucić do zupy, pora wyjąć i wyrzucić.
Następnie dodać starte buraczki i natkę pietruszki.

Doprawić solą i pieprzem, dodać śmietanę.
Aby śmietana się nie zważyła należy wcześniej do śmietany dodać 2 łyżki zupy, wymieszać i całość wlać do garnka wymieszać.

Smacznego!